Tczew - TCZ.PL - Forum dyskusyjne

Pełna wersja: Aborcja
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4

Maja

Czy waszym zdaniem nasza Konstytucja powinna być zaostrzona w przypadku ochrony życia poczętego :?:
Oto krotki artykuł z gazetki katolickiej:

â?? W imię szacunku dla życia, w Polsce, tak jak i we wszystkich krajach UE nie wykonuje się kary śmierci nawet na największych zbrodniarzach, np. wielokrotnych mordercach. Są jednak tacy, którzy żądają aborcji, czyli wykonania kary śmierci na absolutnie niewinnych, nienarodzonych ludziach. Winą tych, a nienarodzonych jeszcze ludzi, czyli powodem, który miałby uzasadnić wykonanie nieludzkiego wyroku jest:
- nieuleczalna choroba, wada wrodzona,
- możliwości pogorszenia zdrowia jego matki lub zagrożenia jej życia,
- â??uzasadnione podejrzenieâ? popełnienia przez jego ojca przestępstwa np. gwałtu.
W 1993r w warunkach ostrej walki politycznej z postkomunistami, nie udało się ustawowo zapewnić ochrony życia wszystkich poczętych dzieci. Ustawa ta nie chroni życia poczętych dzieci w następujących przypadkach:
1. â??ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub poważne zagrożenie dla zdrowia matki, stwierdzone orzeczeniem dwóch lekarzy innych niż lekarz podejmujący działanie (â?Ś),
2. gdy śmierć dziecka poczętego nastąpi wskutek działań podjętych dla ratowania życia matki albo dla przeciwdziałania poważnemu uszczerbkowi na zdrowiu matki, którego niebezpieczeństwo zostało potwierdzone orzeczeniem dwóch innych lekarzy,
3. badania prenatalne, potwierdzone orzeczeniem dwóch lekarzy innych niż lekarz podejmujący działanie (â?Ś), wskazują na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu,
4. zachodzi uzasadnione podejrzenie potwierdzone zaświadczeniem prokuratora, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionegoâ?. (por.art.7§3 ustawy z 7.I.1993 r.)
Należy zaznaczyć, że w takich â??wyjątkowychâ? przypadkach nie ma żadnych ustawowych ograniczeń czasowych, a więc poczęte dziecko â??można â?? zabić aż do 9 miesiąca jego życia wewnątrzłonowego.
W nielicznych cywilizowanych krajach, gdzie stosowana jest jeszcze kara śmierci, jest ona wykonywana humanitarnie, tzn. skazaniec pozbawiony jest życia w sposób możliwie bezbolesny. W czasie aborcji zabija się dziecko bez żadnego znieczulenia i tak np. w czasie aborcji metodą â??wyłyżeczkowaniaâ? poczęte dziecko (w 10 â?? 12 tygodniu) jest krajane â?? na kawałeczkiâ? na żywo, a jest rzeczą znaną z embriologii, perinatologii, że ma ono dalece wykształcony układ nerwowy i odczuwa ból.
Uwzględniając powyższe, jasno widać, jak nielogiczne, nieetyczne i nieludzkie jest utrzymywanie â??prawnej dopuszczalnościâ? aborcji w tych â?? wyjątkowych przypadkachâ?.â?

Stanisław Kowalski
dla mnie powinno zostac tak jak jest... kobieta jak bedzie chciala bardzo to zrobic to i tak zrobi w Belgii, Holandii, Szwecji i praktycznie w kazdym innym europejskim kraju legalnie.
Zaostrzenie jeszcze bardziej by zepsulo relacje miedzie kobiety-panstwo, nawet i tak na istniejacych zasadach byly sprzeciwy rzadu( bezsensu) przypadek Anety Tysiac jest znany( musiala interweniowac UE)

Slyszalem rowniez, ze istnieje klauzula (czy cos innego) Kosciola dotyczaca aborcji, jezeli matce grozi smierc to moze tego dokonac.
jasne... bo fajnie ze przy porodzie dziecka zginie matka i dziecko jest polsierota... sama radosc z zycia :/
takie wybory powinny pozostac w gestii kobiet... niech wybiora co jest lepsze dla nich i dziecka
pewnie Ty Maju tez jesli jestes matka i Twoje dziecko nie podoejmuje jeszcze samodzielnych decyzji, sama dokonujesz je za nie...
do niektorych rzeczy panstwo mieszac sie nie powinno... takimi rzeczami wg. mnie jest wolnosc wyznania (tak panstwo w koncu powinno byc swieckie), i wolnosc wyboru. w koncu mamy PRAWO do zycia a nie OBOWIAZEK...
nikt przeciez nie zabrania popelniania samobojstwa... mimo ze jest potepiane przez kosciol ale to inna bajka

Maja

Wszystkie wybory zarówno te błahe jak i te bardzo trudne powinny być podejmowane wspólnie przez małżonków. Moje dziecko nie podejmuje jeszcze samodzielnych decyzji gdyż ma dopiero 19 miesięcy. Ciężko jednak mówić tu o podejmowaniu decyzji w sytuacji, â??gdy człowiek zostaje postawiony pod ścianąâ?. Po prostu wybiera się to, co jest, że tak napisze mniejszym złem. Dotyczy to tylko i wyłącznie wyboru pomiędzy tym, kto ma żyć a kto umrzeć (matka-dziecko, dziecko-matka). W przypadku, gdy dziecko jest poczęte przez gwałt bądź jest niepełnosprawne to wydaje mi się, że kobieta czy małżeństwo decydujący się na aborcję robią to głównie z lęku, wygodnictwaâ?Ś
Wg mnie kościół powinien walczyć nie o zmianę tych praw, które obecnie obowiązują, ale powinien dbać, jeśli może, aby nie doszło do takiej sytuacji, jaka jest w Stanach Zjednoczonych gdzie aborcja jest dozwolona na życzenie i w każdym etapie życia płodu.
Osobiście jestem przeciwko aborcji;/
Zawsze mozna dziecko oddać rodzinom, które przeciez tak bardzo starają się o dziecko... :|
Czarna_Mamba_18 napisał(a):Osobiście jestem przeciwko aborcji;/
Zawsze mozna dziecko oddać rodzinom, które przeciez tak bardzo starają się o dziecko... :|
Najpierw trzeba je 9 miesięcy wynosić...
Jak dla kogoś takim problemem jest donoszenie, to niech zostanie lepiej przy zabawach barbie.

Sariko

Postawcie się na miejscu kobiety, która jest zgwałcona i ona ma teraz chodzić w ciąży... bo ma donosić... To jej wybór i tylko taki powinien pozostać. Mimo iż to płód, to do tego płodu kobieta w ciąży się przywiązuje, czuje ruchy, itd. To nie jest tylko donoszenie! Targają kobietą różne uczucia i nie można za nią decydować. W takim wypadku tzw. donoszenie jest problemem dla kobiety... należy to zrozumieć, a nie ganić ją, krytykować jej postępowanie, czy psychikę...

cat-eye

Sariko napisał(a):Postawcie się na miejscu kobiety, która jest zgwałcona i ona ma teraz chodzić w ciąży... bo ma donosić...
Postaw się na miejscu tej niewinnej istoty - żyjesz i ktoś Ciebie zabija.
i kolejna dyskusja nt " Czy płód już jest czy jeszcze nie jest człowiekiem "
kamilus napisał(a):
Czarna_Mamba_18 napisał(a):Osobiście jestem przeciwko aborcji;/
Zawsze mozna dziecko oddać rodzinom, które przeciez tak bardzo starają się o dziecko... :|
Najpierw trzeba je 9 miesięcy wynosić...
A jak chciało się takiej dziewczynce po paru drinach piepszyć to co? Niech ponosi teraz konsekwencje, a nie jej "widzi mi się" - nie chce dziecka, bo jest za młoda, (oczywiscie, pomijając fakt, ze do uprawiania "sportu" nie była za młoda)dziecko zniszczy jej życie itp. itd. A poza tym wydaje mi się, że w Polse mamy szeroki dostęp do antykoncepcji. Chyba, że sie mylę, co?

[ Dodano: Sro Lis 26, 2008 21:30 ]
Chrystofor napisał(a):
Sariko napisał(a):Postawcie się na miejscu kobiety, która jest zgwałcona i ona ma teraz chodzić w ciąży... bo ma donosić...
Postaw się na miejscu tej niewinnej istoty - żyjesz i ktoś Ciebie zabija.
UWAZAM DOKŁADNIE TAK SAMO ! DZIECKO NIE JEST NICZEMU WINNE, JEDNAK SKORO KOBIETA ZOSTAŁA ZGWAŁCONA WIDOCZNIE TAK MIAŁO BYĆ. OK, PSYCHA JEST ZRYTA, ALE UWIERZCIE, ŻE ZNAM KILKA PRZYPADKÓW KIEDY TO KOBIETY POSTANOWIŁY PODDAĆ SIĘ ABORCJI. DOPIERO PO CAŁEJ "AKCJI" (ŻE TAK POWIEM) ZACZĘŁY SIĘ U NICH PROBLEMY Z PSYCHIKĄ... NOTORYCZNIE SŁYSZAŁY PŁACZ DZIECKA, CIERPIAŁY NA BEZSENNOŚĆ... TO JEST DOPIERO KATORGA. UWIERZCIE, ZE LEPIEJ TE 9 MCY NOSIĆ DZIECKO I CIERPIEĆ[A POZNIEJ JE ODDAĆ], NIŻ PRZEZ RESZTE ZYCIA ZYC W WYZEJ WSPOMNIANY SPOSOB....
Sariko napisał(a):Postawcie się na miejscu kobiety, która jest zgwałcona i ona ma teraz chodzić w ciąży...
Nie oceniam kobiet, które zostały zgwałcone. Tak samo normalne wydaje mi się, że ktoś chce usunąć ciążę, jeśli zagraża ona życiu matki. Drażni mnie jednak postawa z cyklu 'to moje ciało, więc zrobię z nim co zechcę', albo 'dziecko zniszczy mi karierę'.
Czarna_Mamba_18 napisał(a):DZIECKO NIE JEST NICZEMU WINNE
Jakie dziecko? Zlepek kilku komórek, bez wykształconego mózgu?

zgadnijcie kto w innym temacie napisał(a):Tak to jest, jak dzieci mają dzieci- nie sprawdzają się w roli rodzica, po czym ich synusia lub córeczkę chowie ulica.
I dlatego społecznie pozytywna byłaby legalna aborcja i przy okazji kastracja gorszego elementu.


P.S. Nie stosuj caps locka i dbaj o język ojczysty.

CiernicK

Czarna_Mamba_18 napisał(a):UWAZAM DOKŁADNIE TAK SAMO ! DZIECKO NIE JEST NICZEMU WINNE, JEDNAK SKORO KOBIETA ZOSTAŁA ZGWAŁCONA WIDOCZNIE TAK MIAŁO BYĆ.
Jasne, tak mialo byc,a w zasadzie niestalo sie nic. Kobieta powinna nadstawic drugi policzek, ewentualnie tylek, a potem urodzic dziecko zwyrodnialcowi, majac swiadomosc, ze moze na swiat wypuscic jakiegos potwora.

Mya

Ja jestem przeciwko aborcji 'bo wpadliśmy'. Nie oznacza to jednak, że jestem za zaostrzeniem w tej kwestii przepisów. Przeciwnie, uważam, że aborcja powinna być legalna. Jaki ma sens zabraniać czegoś, co można zrobić na zachodzie? Kobieta, która będzie chciała usunąć ciąże zrobi to nawet tam.

Co do wiary i aborcji, to myślę, że walka kościoła jest przegrana jeżeli chodzi o wszystkich ludzi. Jeżeli ktoś wierzy, to wie jaki jest stosunek kościoła i musi się z tym liczyć. Tyle.
Stron: 1 2 3 4