Tczew - TCZ.PL - Forum dyskusyjne

Pełna wersja: Ile dostaje od państwa polski Kościół? Miliardy złotych. I chce więcej
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1..._chce.html

czy jest szansa na uregulowanie tych spraw? czy i tutaj lobby jest tak silne, że żadna opcja nie ma szansy by to zmienić?

osobiście jestem za zmianami, zbyt wiele kasy idzie z budżetu na jedyną słuszną religię
typowa dla wybiórczej manipulacja. Abstrahując od tego, że 1,630 MLD to sporo, to jak można tytuł artykułu nazwać: "Ile dostaje od państwa polski Kościół? Miliardy złotych". Skoro 1,630 MLD to JEDEN miliard, a nie jeden miliardów. Reszta kasy przecież pochodzi z źródeł pozapaństwowych.

piernik

oj tam, czepiasz się. jeden przecinek sześć to w zaokrągleniu dwa. a ponadto w ciągu 10 lat daje już tych miliardów 16 (z kawałkiem).
A ja uważam, że to byłby dobry pomysł. Przy założeniu, że kościół straci swoje dotychczasowe ulgi (a przynajmniej ich część). Wówczas na kościół łożyliby tylko ci, co chcieli.. Tym bardziej, że mowa nie jest o 'jedynej słusznej religii', ale tej wybranej, cyt.
"Kościół chce wprowadzenia możliwości dobrowolnego przekazania 1 proc. z PIT na rzecz wybranego kościoła lub związku wyznaniowego. "
wcześniej religia była w salkach katechetycznyh przy kościele i uczęszczały tam dzieci przed lub po lekcjach, sam chodziłem więc dobrze pamiętam, że nie ze wszystkimi dziećmi w klasy się tam widziałem

a teraz nie chodzisz na religię - no to masz godzinna przerwę, a ja się pytam dlaczego? nauczanie wiedzy o religii w szkole to nauka doktryny kościoła katolickiego; nie wiedza o obecnych religiach i wyznaniach

czy jeśli zaproponuję w danej szkole nauczanie wiedzy o buddyzmie dyrektor danej placówki zatrudni mnie jako nauczyciela? wypłaci odpowiednie wynagrodzenie, czy będę mógł korzystać z przywilejów karty nauczyciela? raczej nie!

a czy my doczekamy takich czasów, by był porządek w jakiekolwiek części działań prowadzonych centralnie? Czy Palikot i jego ludzie skłonią parlament do dyskusji na temat nadużyć w tej tematyce?

mamy tylu wiernych i nie powinno być problemu z utrzymaniem się kościoła z dobrowolnych datków; Radio Maryja i Telewizja Trwam mają wierne owieczki i jak widać radzą sobie finansowo całkiem nieźle, reszta kościoła powinna brać z nich przykład. i wówczas nie będę miał problemu z akceptacją by księża jeździli autami za niemałe pieniądze, posiadali po kilka mieszkań czy wyjeżdżali na urlopy za granicę - jeśli nie za moje pieniądze, to nie moja sprawa; niech wierny daje a ksiądz korzysta. Natomiast nie ma mojego przyzwolenia na rozdawnictwo z kasy państwowej, dość tego. Angry
I jaki masz plan, aby temu zapobiec?
(2011-10-20, 10:31)Manif napisał(a): [ -> ]I jaki masz plan, aby temu zapobiec?

nie jestem politykiem, nie znam mechanizmów legislacyjnych, by to zrobić, mam jednak nadzieję że nowy parlament ruszy...
Naprawdę liczysz na Palikota?..
Nie jest w interesie Palikota tego ruszyć. Przez 4 lata będzie pierdzielić o durnym krzyżyku na sali sejmowej i religii w szkołach, ale nic nie zrobi. Żeby tylko w kolejnych wyborach móc użyć tych samych argumentów, a ciemny lud to kupi.
A ja na przykład chciałbym mieć możliwość przekazania 1% mojego podatku na budowę kościoła na Suchostrygach. Teraz muszę to przekazywać jakimś fundacjom, które nie wiem co z tym robią, bo przecież w budżecie państwa tego nie zostawię, bo to już na pewno pieniądze stracone.
Także robak - nikt nic nie chce Ci zabrać, więc nie ma potrzeby się denerwować.
(2011-10-20, 11:57)pigel napisał(a): [ -> ]Także robak - nikt nic nie chce Ci zabrać, więc nie ma potrzeby się denerwować.

od lat z budżetu zabierane sa pieniądze na lekcje religii w szkołach, na opłaty katechetów, księży - na początek wystarczy likwidacja tego zjawiska

chcesz odliczać 1% na kościół - Twoja sprawa, masz taką możliwość i nikomu nic do tego, ja co roku inną organizację obdarzam 1% podatku i jest ok; natomiast jestem przeciwnikiem finansowania lekcji o kościele katolickim w szkołach za pieniądze podatnika
robak, no właśnie NIE MAM TAKIEJ MOŻLIWOŚCI. A chciałbym mieć. Stad propozycje zmian.

Możesz być przeciwnikiem finansowania lekcji religii za pieniądze podatnika, ale póki jednak większość narodu jest katolicka to nic z tym nie zrobisz. Pamiętaj, że katolicy płacą potężne kwoty podatków w tym kraju. Demokracja to władza większości. Pociesz się, że może Twoje podatki nie poszły na to, tylko np. na budowę 10 km trasy S8 za ponad 2,2 miliarda PLN. Poczujesz się lepiej Wink
Zabrać kościołowi wszelakie ulgi i przywileje. Wszelakie dopłaty. Religię do salek przy kościele - bez wypłat z budżetu państwa dla "nauczycieli".
Obniżyć podatek dochodowy. Dać ludziom MOŻLIWOŚĆ łożenia na kościół. W zeznaniu rocznym opcja - "czy chcesz przekazać procent na związek wyznaniowy?" i wybór jaki.
Kościół skomercjalizować i wypowiedzieć konkordat.
Całe szczęście, jak to mówi przysłowie "psy szczekają, karawana jedzie dalej", albo w innej wersji - może nawet bardziej odpowiedniej - "psie głosy nie idą w niebiosy".

Oczywiście nie nazywam nikogo psem, to tylko przysłowia - nie czytać dosłownie!
Ale co Ci się nie podoba odnośnie postu kamilusa?
Skoro katolicy stanowią w Polsce tak ogromną siłę, to domyślam się że równie chętnie oddaliby procent na swój kościół.
Dlaczego jednak ja muszę za to płacić, skoro z ich usług nie korzystam?
Stron: 1 2 3 4