Tczew - TCZ.PL - Forum dyskusyjne

Pełna wersja: Dymisja Wenty
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
http://www.sport.pl/reczna/1,64983,11570...Wenta.html

Dziękujemy za lata wspaniałych emocji.
Nie tylko Wenta odchodzi, odejście z reprezentacji wcześniej zapowiedziało kilku starszych zawodników. Pewna epoka się skończyła, szkoda.
Ciekawa jestem, czy polska piłka ręczna dostarczy nam jeszcze tak pięknych przeżyć, jak drużyna Wenty przez ostatnich kilka lat...
Wenta zabardzo się przywiązywał do nazwisk no i osobiście nie podoba mi się łączenie pracy w klubie i reprezentacji. Czas na świeżą krew Smile Co nie zmienia faktu, że jest dobrym treneiro.
A obecny trener też musi odejść ?
Jestem przeciwny dymisji - czas pogodzić się z tym, że jesteśmy słabym narodem jeśli chodzi o sport. Kultura sortu dopiero rodzi się wśród nas. Za 10 lat będziemy mogli coś zacząć grać. W tej chwili w każdej dziedzinie mamy jakieś "diamenty" ale nie jest tego dużo. Widać to zwłaszcza w sportach drużynowych, gdzie zawsze jest t ak samo - chaos - raz gramy jak super drużyna a raz jak totalne dno. Bardzo szybko tracimy ducha - także jako kibice. To jest właśnie przyczyna porażki z Węgrami. Polacy po kilku minutach drugiej połowy stracili nadzieję na wygraną. To było widać. A Węgrzy... cóż przy przewadze 3 - 4 goli zaczęli grać rozluźnieni. Widzieli, że Polacy spinają się, popełniali błędy. Nic prostszego żeby wygrać.

My kibice też nie jesteśmy bez winy - 90% z nas wie lepiej co trzeba było zrobić - umiemy kibicować gdy wszystko jest ok - ale co w przypadku przegranej? Mi imponowali Irlandczycy podczas Euro (chociaż nie widziałem relacji z Irlandii - ciekawe czy tam też było tak wesoło??).

Dla kibica powinna to być zabawa - oglądam fajny mecz, kibicuję, wygrywamy super! Przegrywamy ... cóż przeciwnik był lepszy - należą mu się brawa. Nie szukajmy od razu kozła ofiarnego - bo trener TO SZKOP!!!
"My kibice też nie jesteśmy bez winy - 90% z nas wie lepiej co trzeba było zrobić - umiemy kibicować gdy wszystko jest ok - ale co w przypadku przegranej? Mi imponowali Irlandczycy podczas Euro (chociaż nie widziałem relacji z Irlandii - ciekawe czy tam też było tak wesoło??).

Dla kibica powinna to być zabawa - oglądam fajny mecz, kibicuję, wygrywamy super! Przegrywamy ... cóż przeciwnik był lepszy - należą mu się brawa. Nie szukajmy od razu kozła ofiarnego - bo trener TO SZKOP!!!"


O, bo jest różnica między kibicami sukcesu, a prawdziwymi fanami. A na kadrze, nie licząc kiedyś piłki nożnej, zawsze byli Ci pierwsi w większości.