Tczew - TCZ.PL - Forum dyskusyjne

Pełna wersja: Są pieniądze na koncepcję zagospodarowania dawnych koszar - "Stefa Biznesu BIS"?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Tczewski ratusz pozyskał 300 tys. zł. z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na przygotowanie koncepcji dalszego zagospodarowania terenu dawnych koszar. Władze miasta chcą, by w tym miejscu powstał teren prorozwojowy dla Tczewa.
Byłoby wspaniale, gdyby udało się stworzyć park naukowo-technologiczny na miarę Tczewa.

źródło : http://www.tcz.pl/index.php?p=1,47,0,wia...adzie-2014


Panie prezydencie Pobłocki Tczew to nie Gdańsk czy Gdynia żeby marzyć o Parku Naukowo-technologicznym !


Sprawa koncepcji zagospodarowania terenu po wojsku przypomina aferę z tzw. Strefą Biznesu gdzie ówczesne władze miasta przekreśliły plany potężnych sieci handlowych czy komercyjnych na zbudowanie w Tczewie czegoś na miarę nowoczesnego miasta a i tak powstały tam szpetne markety których pełno w każdym miasteczku w Polsce, a miały być "szklane domy" były również koncepcje czy wizualizacje... A wystarczyło cały teren sprzedać na wolnym rynku i zostałby on zagospodarowany przez jeden ogromny podmiot który zastopowałby napływ tych wszystkich Biedronek czy innych Netto-podobnych badziewii do Tczewa.



Co do wizji i koncepcji prezydenta dotyczących planów zagospodarowania terenu po jednostce wojskowej to znowu miasto ma zamiar popełnić ten sam błąd a efekt będzie taki sam jak na terenie naprzeciw !

Wartość tego terenu po oszacowaniu przez rzeczoznawcę wynosi ponad 40 mln. zł !!! które miasto mogłoby wykorzystać na rozwój innej części miasta przez co zyskałoby dwa atrakcyjne tereny kwota jaka podaję wystarczyłaby na wybudowanie dużej szkoły podstawowej na os.Bajkowym czy na budowę pełnowymiarowego Aquaparku a więc inwestycji wyczekiwanych przez mieszkańców.


Uważam że brak sprzedaży przez miasto tego terenu (w księdze wieczystej można zastrzec warunki jakie ma spełniać inwestycja) narazi miasto na stratę dziesiątek milionów zł. i narazi miasto na zarzut niegospodarności !
taki-jeden napisał(a):Panie prezydencie Pobłocki Tczew to nie Gdańsk czy Gdynia żeby marzyć o Parku Naukowo-technologicznym !

Rozumiem, że porównanie Tczewa do Gdańska / Gdyni w kontekście budowy Aquaparku nie jest Ci szczególnie na rękę?
Jestem realistą .
I uważam że ktoś z UM chce zrobić na tym terenie interes życia.



Publicznym terenie...



P.S Już wolę nowy basen czy nową szkołę niż mrzonki o szklanych wieżowcach czy centrach badawczych w Tczewie. Szybciej Mnie kaktus ...
Basen bym chciał, zwykły, w którym dałoby się pływać. Najlepiej o normalnych godzinach.
Czy mi się wydaje, czy UM dostało ten teren za symboliczną kwotę ale z warunkiem przeznaczenia go na cele społeczne?
UM z AMW dokonało zamiany działek (nie za symbliczną złotówkę), wojsko przejęło tereny na ul.Bałdowskiej.
Park naukowo-technologiczny ma jak najbardziej rację bytu w przeciwieństwie do aquaparku. Przy atrakcyjnych warunkach może rozruszać kwestię zatrudnienia w powiecie tczewskim.
taki-jeden a czy ta zamiana nie dotyczyła terenu poligonu?
NIE.

Kamilus wyluzuj wreszcie i przestań niczym urzędnik z UM wierzyć we wszystkie koncepcje prezydenta.

Jeśli wierzysz w park naukowo-technologiczny w tym mieście to masz nieźle Q!@@#^#$$@ !
Ja tam w nic nie wierzę - twierdzę, że jest to lepsza koncepcja niż aquapark czy kolejny markecik z kejefsi.
Market daje pracę 100 osobom za 850zł, a zabiera 90 osobom za 1500zł. Do tego nie płaci podatków lokalnie. To co Ty uważasz za "rozwój" ja uważam za uwstecznianie się społeczeństwa i wypinanie pośladków do dymanka.
Wypiszę Ci wady i zalety ok?

Aquapark:
+ rozrywka dla ~10% mieszkańców (reszty nie będzie stać)
- zmarnowanie miejsca
- konieczność dofinansowywania (bo gdyby nie trzeba było dofinansowywać to już byśmy komercyjny obiekt mieli)

Market:
+ kolejna hala, w której można kupić wszystko
+ zatrudnienie dla ~100 mieszkańców o najniższych kwalifikacjach
- upadek kolejnych 20 sklepów
- utrata pracy przez pracowników powyższych
- wyprowadzenie podatków z Tczewa
- szpetny potworek

Park naukowo technologiczny:
+ możliwość rozwoju startupów w Tczewie - musiałoby to jednak być powiązane z preferencyjnymi warunkami, aby ściągnąć je z trójmiasta
+ na PNT jest nadal wzięcie i są chętni
+ stworzenie nowych miejsc pracy bez szkodzenia lokalnym przedsiębiorcom
+ ożywienie SSE
+ możliwość prowadzenie staży i szkoleń dla techniczno-inżynieryjnych mieszkańców
- może się okazać, że nikt nie będzie zainteresowany dojeżdżaniem do Tczewa

Także stawiając na szali aquapark + market vs pnt / aquapark vs pnt / market vs pnt w każdym przypadku pnt wydaje się być najlepszą inwestycją w przyszłość. Markety są dla plebsu - mamy ich już dość, aquaparki to rozrywka dla tych co mają kasę, a pnt to jest coś co w końcu może przynieść kasę mieszkańcom.
Twój tok rozumowania przypomina tok rozumowania naszych politykierów ze szczebla centralnego. Populizm + rozwiązania doraźne zamiast planowania perspektywicznego, które zaprocentuje za kilka kadencji.
Super wywód ale kto twierdzi że w tym miejscu miałby powstać Park wodny czy kolejny "blaszak" ?


Uważam że miasto nie jest w stanie wybudować w/w parku naukowo-technologicznego, bo koszt takiego przedsięwzięcia byłby ogromny (kolejne zadłużanie miasta) a efekt niewiadomy (podaj Mi uczelnię wyższą która ulokuje w Tczewie swoje centra badawczo-rozwojowe) co do firm z SSE to nawet nie będę pisał gdzie płacą podatki i gdzie mają współpracę z miastem.

Także uważam że lepiej jakby miasto wystawiło ten teren na sprzedaż na rynku komercyjnym a pieniądze zainwestowało w swój rozwój.

Uważam że 40 mln. zł to jak na Tczew ogromna suma za którą możnaby wybudować wiele znaczących inwestycji, i nie chodzi o aquaparki czy szkoły ale w ogólnym znaczeniu inwestycji.


P.S Jeśli udałoby się miastu wybudować (znaleźć inwestora) na ogromny dający zatrudnienie setkom-tysiącom park naukowo-technologiczny (patrz. Gdyński Park Naukowo-technologiczny gdzie partnerem stategicznym było Min. Gospodarki oraz PSSE) to chylę czoła.
Tylko dlaczego jakoś w to nie wierzę...
taki-jeden wybuduje aquapark nawet na Marsie, to pewnik. Niestety Tczew poniòsł bardzo duże koszty na zamianie. Stracił moim zdaniem dużo. Włącznie z vatem Ilu naukowców jest w Tczewie ? Unowocześnią, to co mają.Ile kosztuje zakup nowoczesnej TOKARKI albo LASERA ? Zarobić może tylko jeden. Za co, to sie okaże. Sam jestem ciekawy, co tam powstanie.
(2013-09-03, 20:25)Zbigniew Urban napisał(a): [ -> ]Niestety Tczew poniòsł bardzo duże koszty na zamianie.

Można coś więcej?
http://www.tcz.pl/index.php?p=1,47,0,wia...ibvL9KXRQA

tcz.pl napisał(a):Nieruchomość wyposażona jest w instalacje: wodociągową, kanalizacyjną, energetyczną i centralnego ogrzewania i zabudowana jest m.in. budynkiem byłych koszar, budynkiem stołówki i kuchni, wartowni, izby chorych i innymi obiektami gospodarczymi, garażami, magazynami. Wartość nieruchomości wraz z zabudowaniami oszacowana została na 41 554 286 zł. - mówi Małgorzata Mykowska, rzecznik Urzędu Miasta w Tczewie.

W zamian miasto Tczew przekazało Skarbowi Państwa niezabudowaną nieruchomość przy ul. Bałdowskiej (obszar pomiędzy: ogródkami działkowymi im. H. Sienkiewicza i "Nad Wisłą", terenami doliny Strugi Drybok, terenem przemysłowym - przy granicy z gminą wiejską oraz ulicą Bałdowską). Jej powierzchnia wynosi 19,2539 ha, a wartość oszacowano na 16 745 117 zł. Zamiana odbyła się bez konieczności poniesienia wzajemnych dopłat. Gmina Miejska Tczew zapłaci jedynie podatek od towarów i usług, czyli 3 851 376,91 zł.



(2013-09-03, 20:25)Zbigniew Urban napisał(a): [ -> ]Niestety Tczew poniòsł bardzo duże koszty na zamianie. Stracił moim zdaniem dużo.

To prawda - koszty były duże. Vat dotkliwy. Ale pozyskane tereny - jeśli byłyby mądrze zagospodarowane, mogą te koszty szybo zwrócić. Śmiem twierdzić, że na tej zamianie miasto jednak więcej zyskało niż straciło. Z powyższego artykułu wprost wynika: Oszacowana wartość terenów jednostki: 41,5 mln. Oszacowana wartość oddanej działki: 16,5 mln + Vat - 4 mln.

Wychodzi więc na to, że teoretycznie zyskaliśmy 21 mln zł. Jak będzie w praktyce - okaże się po zagospodarowaniu terenów. Niestety póki co straty miasta rosną, a zysk maleje, bo terenu trzeba pilnować, zapłacimy też za projekt jego zagospodarowania. To są konkretne koszty które trzeba ponieść. Jeżeli Prezydent Miasta nie ma pomysłu na zagospodarowanie terenu, to jest to niepokojące.

Chyba że coś pominąłem/pomyliłem Zbigniewie to mnie sprostuj.

Warto wspomnieć, że wysiłki na rzecz przekazania miastu terenów po Jednostce Wojskowej, podejmowane były nie tylko przez Władze Miasta, ale także przez lokalnych parlamentarzystów poprzedniej i obecnej kadencji. W tej sprawie było wiele rozmów i spotkań w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Zróbcie tam park, kilka miejsc na ognisko, kilka murowanych grilli, jakieś małe punkty gastronomiczne i duuuuuży plac zabaw dla dzieci. A sam budynek koszar przeznaczyć na hotel-pensjonat.
Stron: 1 2