Tczew - TCZ.PL - Forum dyskusyjne

Pełna wersja: Afera w Tczewie! Warbus czy Meteor?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15
W połowie października Zakład Usług Komunalnych w Tczewie ogłosił, że warszawska spółka Warbus wygrała przetarg na świadczenie usług komunikacji miejskiej w Tczewie. Nadchodzi grudzień, a umowy podpisanej nadal nie ma. Do końca roku zostało mało czasu, a wciąż nie wiemy kto będzie nas woził od 1 stycznia. Tymczasem zwycięski Warbus mówi o „skandalicznych działaniach Urzędu Miasta” i faworyzowaniu spółki Meteor.

Po przegranej spółka Meteor odwołała się do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Rozprawa odbędzie się 12 grudnia, ale nie wiadomo czy od razu poznamy wyrok. Tymczasem 20 listopada spółka Warbus złożyła do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych odwołanie na, jak twierdzi, „kolejne bezprawne działania zamawiającego, to jest Zakładu Usług Komunalnych w Tczewie.” W oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji dyrektor generalny spółki wyjaśnia dlaczego wg niego ZUK dotąd nie podpisał umowy z Warbusem.

– 5 listopada odbyło się spotkanie z prezydentem miasta Tczewa, panem Mirosławem Pobłockim oraz panem wiceprezydentem Adamem Burczykiem – mówi Paweł Szymonik, dyrektor generalny Warbusa. – Wówczas ustalono, że nastąpi niezwłoczne podpisanie umowy, aby można było zamawiać tabor oraz system biletowy, jednakże rozpoczęcie świadczenia usług nastąpi z dniem 1 marca lub 1 kwietnia 2015 r. Wynika to z faktu, iż na przygotowanie 30 autobusów w kolorystyce miejskiej wyposażonych w niewyprodukowane jeszcze systemy biletowe potrzeba minimum 2-3 miesięcy. System biletowy jest w praktyce unikalny i dostarcza go tylko jeden dostawca z Turcji.

Umowy wciąż brak


Po 5 listopada umowy jednak nie podpisano. Spółka Warbus twierdzi, że wbrew ustaleniom została wezwana do podpisania umowy na świadczenie usług przewozowych z terminem rozpoczęcia 1 stycznia 2015 r.

– Jednocześnie zostaliśmy wezwani do podpisania umowy o zrzeczeniu się roszczeń odszkodowawczych – mówi Paweł Szymonik. – Nie ma to jednak podstaw prawnych. Zamawiający po ogłoszeniu orzeczenia KIO, pomimo wniesienia na nie skargi do sądu, ma pełne prawo podpisać umowę z wykonawcą. Co więcej podpisanie takiej umowy w praktyce zniweczyłoby cele skargi złożonej przez Konsorcjum Meteor oraz Irex, bowiem sąd nie miałby w takim przypadku możliwości jej unieważnienia, co potwierdzają m.in. opinie prawne zamieszczane na stronie Urzędu Zamówień Publicznych. Z powyższego zachowania pana prezydenta jako zmawiającego trudno uznać, iż w dniu 5 listopada spotkał się on z nami w dobrej wierze.

Celowe przedłużanie?


Spółka Warbus uważa, że miasto celowo przedłużało prowadzone postępowanie tak, aby postawić przewoźnika „pod ścianą” i zmusić go do jak najpóźniejszego podpisania umowy, co w efekcie uniemożliwi start w dniu 1 stycznia 2015 r. z taborem w pełni wyposażonym w system biletowy.

– Tej sytuacji w pełni świadomy był pan Mirosław Pobłocki i pomimo poczynionych wspólnych ustaleń złamał dane słowo i teraz oczekuje niemożliwego, to jest startu w pełni wyposażonym taborem w dniu 1 stycznia – uważa Paweł Szymonik. – W wyniku skandalicznych działań Urzędu Miasta obecnie nie ma możliwości abyśmy rozpoczęli przewozy od 1 stycznia 2015 r. nawet jeżeli umowa zostałaby podpisana dzisiaj. Problemów z systemem biletowym nie ma tylko jeden oferent, Konsorcjum. Świadczy to o faworyzowaniu przez zamawiającego droższego o prawie 5 mln zł Konsorcjum. Na temat jakości taboru jakim świadczy swe usługi Konsorcjum mieszkańcy Tczewa mają wyrobione zdanie.




Poniżej publikujemy stanowisko Urzędu Miejskiego w Tczewie:

Insynuacje i oskarżenia firmy Warbus dotyczące przetargu na komunikację miejską uważamy za zaskakujące i bezpodstawne.

Byliśmy gotowi do podpisania umowy ze spółką już 3 listopada br. Warunkiem podpisania umowy jest jednak wniesienie, określonego przepisami ustawy, finansowego zabezpieczenia wykonania kontraktu. Ponieważ spółka tego nie zrobiła, 10 listopada została zaproszona do podpisania umowy i wezwana do wniesienia zabezpieczenia. W piśmie z 12 listopada, kierownictwo firmy Warbus wyraziło chęć podpisania umowy „jak najszybciej i bez zbędnej zwłoki” i samo zaproponowało termin jej zawarcia na 20 listopada br. Przewoźnik jednak do tej pory się nie zgłosił. Niezrozumiałe jest uchylanie się od podpisania umowy przez spółkę Warbus, tym bardziej, że złożyła ona deklarację o gotowości do świadczenia usług począwszy od 1 stycznia 2015 r.

Wbrew stwierdzeniom dyrektora firmy Warbus, podpisanie umowy przetargowej nie było uzależnione od umowy o zrzeczeniu się roszczeń odszkodowawczych. Obowiązkiem prezydenta jest dbanie o interes miasta, a nie o interesy prywatnego przedsiębiorstwa. To właśnie troska o dobro miasta była powodem przesłania przewoźnikowi projektu umowy o zrzeczeniu się roszczeń odszkodowawczych w przypadku rozstrzygnięcia sprawy w sądzie korzystnego dla konkurencyjnej firmy Meteor. Nie było jednak mowy o obowiązku podpisania tej umowy przez Warbus, a świadczyłoby to jedynie o jego dobrej woli.

Prezydent Tczewa jest zaniepokojony działaniami kierownictwa firmy Warbus, które ewidentnie zmierzają do odsunięcia terminu podpisania kontraktu. Nie widzimy też możliwości sugerowanego przez przewoźnika przesunięcia o 2-3 miesiące terminu rozpoczęcia świadczenia usług komunikacyjnych - wykluczają to warunki przetargu.

Podejmiemy działania, aby - niezależnie od stanowiska firmy Warbus, nie było przerw w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej po 1 stycznia 2015 r.

Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o.... $$$
Hm... myślałem, że to miasto jest właścicielem systemu biletowego zwanego KM a osprzęt i oprogramowanie w autobusach może być uniwersalny - tymczasem tak nie jest - znów kłania się producent z Turcji....

Całość rzeczywiście nie wygląda najlepiej. Nie dziwię się, że Warbus chce odwlec termin rozpoczęcia działalności - jeśli ma wszystkie autobusy to musi je przemalować, musi zatrudnić ludzi no i kupić system biletowy.

O odszkodowaniu dla Warbusa czytałem w komentarzach ale myślałem, że skoro nie ma jeszcze umowy to nic nie płacimy...

Czyli - nasz urząd zapłacił już 15.000 zł za odwołanie do KIO, teraz dojdzie odszkodowanie dla Warbusa - czyli jak "Jedyny Wygrany" dba o te interesy?
(2014-11-27, 16:57)Memory napisał(a): [ -> ]Hm... myślałem, że to miasto jest właścicielem systemu biletowego zwanego KM a osprzęt i oprogramowanie w autobusach może być uniwersalny - tymczasem tak nie jest - znów kłania się producent z Turcji....

Całość rzeczywiście nie wygląda najlepiej. Nie dziwię się, że Warbus chce odwlec termin rozpoczęcia działalności - jeśli ma wszystkie autobusy to musi je przemalować, musi zatrudnić ludzi no i kupić system biletowy.

O odszkodowaniu dla Warbusa czytałem w komentarzach ale myślałem, że skoro nie ma jeszcze umowy to nic nie płacimy...

Czyli - nasz urząd zapłacił już 15.000 zł za odwołanie do KIO, teraz dojdzie odszkodowanie dla Warbusa - czyli jak "Jedyny Wygrany" dba o te interesy?

Nie dba wcale tylko dba o własny tyłek by mu potem nie zarzucono że czegoś tam nie zrobił. Problem jednak w tym że prezydent powinien podejmować czasami trudne acz konieczne decyzje a nie tylko jak asekurant zasłaniać się umowami i pisemkami chodząc z tyłkiem przy ścianie. Jak tak bardzo Pan prezydent dba o nasz interes to za przeproszeniem gdzie odszkodowania za zwłokę w budowie wiaduktu na Wojska Polskiego?
Ja już się w tym wszystkim mocno pogubiłem, 12 grudnia sąd okręgowy zajmie się sprawą Meteora. Teraz czytam co innego, to jak to jest z tym wszystkim.Czy faktycznie będzie Warbus czy nie, i czy faktycznie będzie podpisana umowa.I bardzo dziwne to wszystko wygląda.
Wczoraj widziałem Mercedesa w tczewskich barwach Meteora. Myślę, że są bardzo pewni nowego kontraktu inaczej na tak krótki okres nie sprowadzaliby go do nas - nawet jeśli część gruchotów nie nadaje się do jazdy.
(2014-11-28, 00:05)Memory napisał(a): [ -> ]Wczoraj widziałem Mercedesa w tczewskich barwach Meteora. Myślę, że są bardzo pewni nowego kontraktu inaczej na tak krótki okres nie sprowadzaliby go do nas - nawet jeśli część gruchotów nie nadaje się do jazdy.

Jak się cały czas robi to samo to jak można oczekiwać innych efektów? Ludzie wybrali ponownie tego samego gościa od niechlubnej karty miejskiej i Meteora jaki totalnie zlewa opinie mieszkańców na temat tej firmy a oczekują ze coś zmieni? Ja nie wiem czy większość moich rodaków jest tak głupia czy tylko naiwna.
Jestem ciekaw czym zajmuje się Pan Smoliński (etatowy urzędnik miasta d/s komunikacji miejskiej), skoro meteor nie dotrzymuje warunków obecnej umowy (wypadnięcia kursów, brak autobusów rezerwowych, 100% niesprawnych biletomatów na węźle).

Hmmm...

Ciekawe co?
(2014-11-28, 09:57)zaratustra napisał(a): [ -> ]Jak się cały czas robi to samo to jak można oczekiwać innych efektów? Ludzie wybrali ponownie tego samego gościa od niechlubnej karty miejskiej i Meteora jaki totalnie zlewa opinie mieszkańców na temat tej firmy a oczekują ze coś zmieni? Ja nie wiem czy większość moich rodaków jest tak głupia czy tylko naiwna.

"Pan od karty miejskiej" nie miał żadnego kontrkandydata. Czego się spodziewałeś?
(2014-11-28, 11:55)aga_piet napisał(a): [ -> ]"Pan od karty miejskiej" nie miał żadnego kontrkandydata. Czego się spodziewałeś?

Miał dwóch. Trzeba było wybrać kogokolwiek z nich by pokazać że za takie podejście do mieszkańców dziękujemy. Następny dostał też by jasno do zrozumienia że nie ważne kto stanie przeciw niemu w następnych wyborach, to wyleci jeżeli się nie spisze. A tak mieszkańcy dali panu Pobłockiemu przyzwolenie na olewanie ich dalej. I co jak teraz zostawią nam śmierdzące brudne autobusy z Meteora a w przyszłych wyborach nie będzie dobrego kontr kandydata to dalej będziecie głosować na ta samą osobę?

W tym kraju chyba nie może byc dobrze bo z jednej strony wybory są dalekie od standardów demokratycznych ale jak widać społeczeństwo też chyba do demokracji nie dorosło. Ale spoko obecni właściciele tego kraju poprowadzą was do świetlanej przyszłości na polach bawełny.
A znasz tych kontrkandydatów? Nie sądzę... bo byś tak nie pisał Wink
Niestety społeczeństwo nie interesuje się kandydatami. Wygrywa ten, który jest bardziej znany - a "Panu od karty" trzeba przyznać ,że umie się promować. Był na każdym otwarciu, wręczeniu itp. A jeżeli jakiś temat był jest niewygodny to wtedy wysyła Burczyka lub Panią rzecznik.
(2014-11-28, 12:48)aga_piet napisał(a): [ -> ]A znasz tych kontrkandydatów? Nie sądzę... bo byś tak nie pisał Wink

Piszę. Jak dla mnie szału to żaden nie robił, ale zostawiać u władzy starego szkodnika to żadne rozwiązanie. Lepiej sprawdzić czy ktoś inny nie poradzi sobie lepiej.

(2014-11-28, 12:55)Memory napisał(a): [ -> ]Niestety społeczeństwo nie interesuje się kandydatami. Wygrywa ten, który jest bardziej znany - a "Panu od karty" trzeba przyznać ,że umie się promować. Był na każdym otwarciu, wręczeniu itp. A jeżeli jakiś temat był jest niewygodny to wtedy wysyła Burczyka lub Panią rzecznik.

I tu masz całkowitą rację. Bo niestety większość naszych kochanych obywateli myśli telewizorem, radiem lub gazetą zamiast własną głową.
Jedna sprawa mnie zastanawia a właściwie, dwie sprawy odnośnie systemu biletowego.Który jak można przeczytać, w praktyce unikalny i jest produkowany w Turcji.I czy przewoźnik nie może wybrać innego dostawcy, bo wydaje mi się że chodzi.O kasowniki czy nie może być, np polski dostawca tylko z Turcji.No druga sprawa jeśli się okaże, że Meteor będzie przez jakiś czas obsługiwać linie.Do puki Warbus nie upora się z przygotowaniem pojazdów.To w takiej sytuacji Meteor będzie musiał wyposażyć autobus w kamery kasowniki itd, oraz pomalować autobusy no i je wymienić.To się przecież wiąże z inwestycjami.
(2014-11-29, 20:10)Dominik napisał(a): [ -> ]Jedna sprawa mnie zastanawia a właściwie, dwie sprawy odnośnie systemu biletowego.Który jak można przeczytać, w praktyce unikalny i jest produkowany w Turcji.I czy przewoźnik nie może wybrać innego dostawcy, bo wydaje mi się że chodzi.O kasowniki czy nie może być, np polski dostawca tylko z Turcji.No druga sprawa jeśli się okaże, że Meteor będzie przez jakiś czas obsługiwać linie.Do puki Warbus nie upora się z przygotowaniem pojazdów.To w takiej sytuacji Meteor będzie musiał wyposażyć autobus w kamery kasowniki itd, oraz pomalować autobusy no i je wymienić.To się przecież wiąże z inwestycjami.

Mnie zastanawia tylko jedno. Dla czego umowa z Warbusem nie została jeszcze podpisana skoro wygrał przetarg? Dla czego nadal pan Pobłocki forsuje Meteora dla Tczewa. Dla czego mimo wielu skarg mieszkańców na łamach między innymi tego portalu, inspekcja transportu drogowego nie zainteresowała się stanem technicznym pojazdów Meteora. Dla czego zarówno pan prezydent jak i radni unikają interwencji i rzeczowych wyjaśnień w tej sprawie? Radni podobno są po to by zajmować się naszymi sprawami. Dla czego żaden nie zajął się rozklekotanymi autobusami komunikacji miejskiej? Pomijam wszelkie aspekty ruchu tymi pojazdami ale one po prostu szpecą i zasmradzają miasto. Wstyd że ludzi wozi się gorzej jak bydło. Kto jeszcze pamięta dawny ZKM to wie ze stare Jelcze, Ikarusy u Autosany wyglądały lepiej niż to co się teraz posępnie snuje po naszych ulicach w kłębach dymu.
Co jednego forum o komunikacji, dostałem taką informacje że jeszcze dwa.Mercedesy #719 i 739 przyjadą do Tczewa, a natomiast jeden man berkhof.Ma zostać przerzucony na linie MZK Tychy.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15