Tczew - TCZ.PL - Forum dyskusyjne

Pełna wersja: Sprawy rowerowe-piszcie co was boli co byście zmienili/poprawili
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jako pierwszy temat wywołuję:

Kto (skoro GDDKiA nie zrealizuje tego odcinka) i kiedy (nie ma żadnych konkretów ze strony UM)  połączy ścieżkę z ul.Czerwonego Kapturka ze ścieżką kończącą się przy McDonald's?
Mnie boli brak wymagania uprawnień na prowadzenie roweru czy skutera.

TIR

(2015-03-06, 09:49)taki-jeden napisał(a): [ -> ]Jako pierwszy temat wywołuję:

Kto (skoro GDDKiA nie zrealizuje tego odcinka) i kiedy (nie ma żadnych konkretów ze strony UM)  połączy ścieżkę z ul.Czerwonego Kapturka ze ścieżką kończącą się przy McDonald's?

Witam,
wczoraj na spotkaniu Zespołu ds. Polityki Rowerowej rozmawialiśmy na ten temat. W budżecie miasta jest zabezpieczone 0,5 mln zł na wyprowadzenie dróg rowerowych na skrzyżowaniach tam gdzie leży on już po stronie miasta m.in. chodzi tu o skrzyżowanie przy McDonaldsie i wyprowadzenie w kierunku Wojska Polskiego (od strony Shella). Te same środki zostaną również przeznaczona na łącznik od Czerwonego Kapturka do McDonaldsa. Całość ma zostać tak wykonana by spiąć w tym samym czasie całą inwestycję czyli do końca września, a jak pogoda będzie sprzyjała to do wakacji.


Zachęcamy do kontaktu z nami https://www.facebook.com/tczewskainicjatywarowerowa

Pozdrawiam, Grzegorz
(2015-03-06, 10:04)zaratustra napisał(a): [ -> ]Mnie boli brak wymagania uprawnień na prowadzenie roweru czy skutera.

Powiedział wolnościowiec, który jest przeciwko zbędnej ingerencji państwa w życie obywateli Big Grin
(2015-03-06, 12:41)ma7ias napisał(a): [ -> ]Powiedział wolnościowiec, który jest przeciwko zbędnej ingerencji państwa w życie obywateli Big Grin

Sprawdzanie znajomości przepisów drogowych i wydawanie uprawnień to nie jest zbędna ingerencja tylko konieczność. Już nie raz człowiek musiał dawać po hamulcach by nie rozjechać kogoś kto w kwesti przepisów ruchu drogowego wie tylko tyle że istnieją.

Uwielbiam to wrzucanie wszystkiego do jednego wora. Jak wolnościowiec - to muszę pozwalać by każdy robił co chce? Nic z tych rzeczy.

Nie znając przepisów i nie posiadając odpowiednich umiejętności w zakresie prowadzenia pojazdu, człowiek stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia innych obywateli. Wolność musi kończyć się tam, gdzie bezpośrednio zagraża się drugiemu człowiekowi. Inaczej mieli byśmy do czynienia z anarchią a nie wolnością.
Kolejną sprawą "rowerową" jest ujednolicenie oznakowania ścieżek już istniejących w mieście.

1. Ścieżka rowerowa biegnąca przy Al.Kociewskiej (odcinek na os.Bajkowym), ponieważ ścieżkę wykonano z tego samego materiału i koloru co chodnik dochodzi tam do najechania na pieszych, postuluję o wymalowanie białej linii rozgraniczającej ścieżkę/chodnik oraz o wymalowanie piktogramów-rowerów na nawierzchni w odstępach co 20 metrów a nie jak to jest obecnie co 100! Kolejną sprawą jest brak oznakowania poziomego przy przejściach dla pieszych (brak wymalowania przejazdu dla rowerów obok przejścia dla pieszych), jakby tego było mało brakuje znaków drogowych informujących kierowców o zbliżaniu sie do skrzyżowania z drogą dla rowerów.

2. Ścieżka rowerowa biegnąca przy ul.Armii Krajowej (odcinek od ul.Wł.Jurgo do bloków "malinowskich"), ponieważ ścieżkę wykonano z tego samego materiału i koloru co chodnik dochodzi tam do najechania na pieszych, postuluję o wymalowanie białej linii rozgraniczającej ścieżkę/chodnik oraz o wymalowanie piktogramów-rowerów na nawierzchni w odstępach co 20 metrów a nie jak to jest obecnie co 100! Kolejną sprawa jest brak oznakowania poziomego przy przejściach dla pieszych (brak wymalowania przejazdu dla rowerów obok przejścia dla pieszych), jakby tego było mało brakuje znaków drogowych informujących kierowców o zbliżaniu sie do skrzyżowania z drogą dla rowerów.

3. Ściezka rowerowa biegnąca przy Al.Zwycięstwa (na całej długości drogi), postuluję o wymalowanie białej linii rozgraniczającej ścieżkę/chodnik oraz o wymalowanie piktogramów-rowerów na nawierzchni w odstępach co 20 metrów a nie jak to jest obecnie co 100! Kolejną sprawa jest brak oznakowania poziomego przy przejściach dla pieszych (brak wymalowania przejazdu dla rowerów obok przejścia dla pieszych), jakby tego było mało brakuje znaków drogowych informujących kierowców o zbliżaniu sie do skrzyżowania z drogą dla rowerów.



Prace te nie wymagają ogromnych nakładów finansowych a temat zgłaszany już od 7 lat, Tczew ma "oficera rowerowego" który nic w tej sprawie nie zrobił!
Wymalowanie to jedno, a zmiana mentalności ludzi i wytłumaczenie że ścieżka to nie chodnik to drugie.
Rowerzyści tak samo jak osoby jeźdzące na skuterach korzystają z dróg publicznych, na których obowiązują przepisy ruchu drogowego. Brak karty rowerowej czy też motorowerowej powoduje, iż przy dużym natężeniu ruchu i kiepskiej infrastrukturze przeciwko samochodom i tirom stają ludzie, którzy nie mają stref zgniotu. To jest zwyczajnie śmiertelnie niebezpieczne. Pół biedy jeśli chodzi o osoby dorosłe, ale na rowerach jeżdżą tez dzieci. Uważam, iż nie było nic złego w egzaminie na kartę rowerową dla 10 latków.

TIR

(2015-03-06, 14:24)taki-jeden napisał(a): [ -> ]Kolejną sprawą "rowerową" jest ujednolicenie oznakowania ścieżek już istniejących w mieście.

1. Ścieżka rowerowa biegnąca przy Al.Kociewskiej (odcinek na os.Bajkowym), ponieważ ścieżkę wykonano z tego samego materiału i koloru co chodnik dochodzi tam do najechania na pieszych, postuluję o wymalowanie białej linii rozgraniczającej ścieżkę/chodnik oraz o wymalowanie piktogramów-rowerów na nawierzchni w odstępach co 20 metrów a nie jak to jest obecnie co 100! Kolejną sprawą jest brak oznakowania poziomego przy przejściach dla pieszych (brak wymalowania przejazdu dla rowerów obok przejścia dla pieszych), jakby tego było mało brakuje znaków drogowych informujących kierowców o zbliżaniu sie do skrzyżowania z drogą dla rowerów.

2. Ścieżka rowerowa biegnąca przy ul.Armii Krajowej (odcinek od ul.Wł.Jurgo do bloków "malinowskich"), ponieważ ścieżkę wykonano z tego samego materiału i koloru co chodnik dochodzi tam do najechania na pieszych, postuluję o wymalowanie białej linii rozgraniczającej ścieżkę/chodnik oraz o wymalowanie piktogramów-rowerów na nawierzchni w odstępach co 20 metrów a nie jak to jest obecnie co 100! Kolejną sprawa jest brak oznakowania poziomego przy przejściach dla pieszych (brak wymalowania przejazdu dla rowerów obok przejścia dla pieszych), jakby tego było mało brakuje znaków drogowych informujących kierowców o zbliżaniu sie do skrzyżowania z drogą dla rowerów.

3. Ściezka rowerowa biegnąca przy Al.Zwycięstwa (na całej długości drogi), postuluję o wymalowanie białej linii rozgraniczającej ścieżkę/chodnik oraz o wymalowanie piktogramów-rowerów na nawierzchni w odstępach co 20 metrów a nie jak to jest obecnie co 100! Kolejną sprawa jest brak oznakowania poziomego przy przejściach dla pieszych (brak wymalowania przejazdu dla rowerów obok przejścia dla pieszych), jakby tego było mało brakuje znaków drogowych informujących kierowców o zbliżaniu sie do skrzyżowania z drogą dla rowerów.



Prace te nie wymagają ogromnych nakładów finansowych a temat zgłaszany już od 7 lat, Tczew ma "oficera rowerowego" który nic w tej sprawie nie zrobił!

Od paru dni jako przedstawiciel TIRa jestem w Zespole ds. Polityki Rowerowej. Udało się osiągnąć po pierwszym spotkaniu to, że coroczna weryfikacja stanu infrastruktury rowerowej będzie dokonywana przy współudziale organizacji rowerowych tj. Tczewska Inicjatywa Rowerowa oraz Rowerowy Tczew. Weryfikacja będzie następowała raz w roku na wiosnę. Jeszcze nie znamy dokładnej daty, ale będzie to raczej do końca kwietnia. 
Wiele razy wskazywaliśmy i będziemy wskazywali, że Miejski Zarząd Dróg w Tczewie posiada stosowne środki na uzupełnienie braków w infrastrukturze rowerowej. Dostaliśmy zapewnienie, że w tym roku na samym monitoringu się nie skończy, ale też faktycznie po monitoringu coś będzie zrobione. Uważamy i nie zmienimy zdania, że jeśli chodzi o uzupełnienie oznakowania poziomego to to są śmieszne pieniądze i to musi być w końcu zrobione. 
Oznakowanie pionowe też nie jest drogie (ok. 400 zł za znak) więc też się da. 

Wszystko to co pisałeś jest nam bliskie i na Kociewskiej i na Zwycięstwa i na Armii Krajowej będziemy chcieli by zostało uporządkowane. 

Dzięki za wszelkie uwagi. Cieszę się, że są osoby, których również interesuje infrastruktura rowerowa. Jest nas mało (takich osób) w Tczewie więc każda pomoc, każde dodatkowe ok i ręka do pracy się przyda. Zachęcam do udzielania się i kontaktu z nami https://www.facebook.com/tczewskainicjatywarowerowa

Aaa co do Oficera, a w sumie Oficer. Generalnie jest to funkcja (nie stanowisko) wolontarystyczne i pełni rolę doradcy merytorycznego. Obecnie bezpośrednio od tego roku za polityke rowerową w Tczewie jest odpowiedzialna Pani Anna Peichert Pełnomocnik ds. Polityki Rowerowej oraz Zespół ds. Polityki Rowerowej. Więcj tutaj http://tir.tczew.pl/ w zakładce Polityka rowerowa Tczewa.

PozdRower Grzegorz
Może ja jestem dziwna jestem, ale wydaje mi się, iż obok drogi powinna przebiegać ścieżka rowerowa a dopiero obok ścieżki chodnik. Wcześniej nie zwracałam na to uwagi, ale odkąd chodzę z wózkiem to widzę, iż pieszy ma w sobie instynktowną chęć oddalenia się od samochodów i gdy chodnik zamieniony jest ze ścieżką rowerową to pieszy lezie po ścieżce. Mamy bulwar nad Wisłą zamiast przy drodze ścieżka biegnie przy barierce widokowej, Notorycznie rowerzystom włazi pod koła pieszy bo np chce przeczytać tablice ze ścieżki dydaktycznej, zrobić zdjęcie czy oprzeć się o barierkę. Ten sam problem wzdłuż Kociewskiej. Wydaje mi się, iż jest to fuszerka planistyczna. Utrudnia to poruszanie się rowerem i stwarza zagrożenie. Jak myślicie
Ostatnio powstały nowe ścieżki rowerowe, na dodatek są one (moim zdaniem) dobrej jakości. Szczególnie ścieżka wzdłuż drogi krajowej - super sprawa, do tego mam wrażenie, że kolejne ścieżki (np. przy McDonaldzie) powstają w podobnej technologii. Wie ktoś, czy jest to jednoroczny zryw, czy plany ścieżek rowerowych są jeszcze bardziej rozbudowane? Fajnie by było, gdyby w Tczewie można było się swobodnie przemieszczać ścieżkami, bez przepychania się po ciasnych drogach lub ryzykowania mandatu przemykając chodnikiem...
Ścieżki, o których piszesz powstają w ramach przebudowy drogi 91 - nie finansuje ich miasto. Więc nie licz na coś więcej - jedynie na Nowosuchostrrzyckiej.