Tczew - TCZ.PL - Forum dyskusyjne

Pełna wersja: B-36 zakaz zatrzymywania - "ul. Czerwonego Kapturka"
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
B-36 zakaz zatrzymywania - "ul. Czerwonego Kapturka" - w jakiej intencji utrudnia się życie mieszkańców na osiedlu "bajkowym" Angry ?

W dniu wczorajszym 29 kwietnia 2015r. ustawiono znaki B-36..., czy to jest jedyne rozwiązanie mające rozwiązać problem w ruchu komunikacyjnym? Dlaczego nie ustawiono znaku T-22 (droga jednokierunkowa) Wink ? Ten sposób oznakowania nie utrudni ruchu na ulicy Czerwonego Kapturka, a ulatwi także życie mieszkańcom na tej ulicy. Dojazd do "marketów" także nie będzie utrudniony, gdyż dojazd będzie umożliwiony.
Uważam, że usytuowanie znaku B-36 to pójście na łatwiznę... itd.......


Proszę o wypowiedź wszystkich zainteresowanych.


pozdrawiam
W końcu uporządkowano ruch na tej ulicy. Gdy wybudowano ulicę Czerwonego Kapturka zakaz obowiązywał, natomiast Resteks budujący w tym rejonie bloki zapomniał o miejscach parkingowych dla mieszkańców bloków... No i znalazła się jedna radna "Gertruda" co wykrzyczała na sesji że mieszkańcy nie mają gdzie parkować i znak zniknął ku uciesze mieszkańców a zmartwieniu innych użytkowników tej drogi.
W międzyczasie powstały markety, Resteks wybudował duży zbiorczy parking i znak jak najsłuszniej znów się pojawił.

Ja wiem że niektórzy jakby mogli to by autem do klatki schodowej wjechali ale teraz mają parking na 100 samochodów obok przychodni Rogowscy.

Po za tym na tym osiedlu przydałby się parking wielopoziomowy który mapewno by się przyjął, no nie licząc "takich" co i tak muszą pod oknem auta stawiać...
Jak za komuny. Obywatelu ty jesteś idiotą. Władza wie lepiej i władza cię uszczęśliwi.
Czy naprawdę kierowcy skarżyli się, że muszą miejscami 5 sekund poczekać, bo trzeba przepuścić jadących z naprzeciwka? Idiotyzm, debilizm i pokaz siły władzy.
Wreszcie zrobiono z tym porządek,od parkowania aut są parkingi a nie jezdnia
Nigdy nie będzie zgody między kierowcami/mieszkańcami w takich przypadkach. Ja akurat często tamtędy przejeżdżam, więc jestem po stronie zwolenników zakazu. Kilka sekund na przepuszczenie samochodu to nic wielkiego, ale jest to zwyczajnie irytujące. Podobnie jak na przebudowanej ulicy Sambora, gdzie też trzeba było zrobić porządek. Albo są tam dwa pasy przez które można przejeżdżać, albo niech to będzie ulica jednokierunkowa z miejscami parkingowymi. 
Też uważam, że albo ulica z dwoma PRZEJEZDNYMI pasami, albo ulica jednokierunkowa. Nie może być ulica dwukierunkowa z jednym pasem permanentnie zajętym na bardzo długim odcinku, a do tego bocznymi wjazdami i progami.

Przejazd - zwłaszcza "pod prąd" - był bardzo irytujący.

A nad miejscem parkingowym niestety trzeba było myśleć jak się kupowało mieszkanie.
Tak czasem sobie myślę, że kierowcy powinni odprowadzać wszystkie podatki, ale samochody niech zostawiają w garażu. To byłby ideał.
O ile wiadomo to policja wnioskowała o nadanie ruchu jednokierunkowego, argumentujac czeste kolizje i utrudnienia w ruchu drogowym. No i tu racja.
Wladze natomiast Tczewa, m.in. Starosta, Prezydent w porozumieniu z Radnym Krzysztofem Bejgrowiczem ustanowili, ze wygodniejszym bedzie wprowadzić "zakaz zatrzymywania" po obu stronach jezdni"...
Ciekawe stanowisko Radnego Bejgrowicza reprezentujacego mieszkancow z osiedla bajkowego... Kogo tutaj niby Pan Bejgrowicz reprezentowal, chyba nie mieszkancow ktorzy dzisiaj odebrali pierwsze mandaty!?
Wprowadzone rozwiazanie nie jest rozwiazaniem problemu..., a utrudnieniem dla mieszkancow... A to nie rozwiazanie....

Tak dalej Panie Radny, pierwszy minus od mieszkańców!  Smile
Ale plus od pozostałych użytkowników tej drogiSmile Trzeba było myśleć przed zakupem mieszkania.
(2015-05-05, 08:00)Memory napisał(a): [ -> ]Ale plus od pozostałych użytkowników tej drogiSmile Trzeba było myśleć przed zakupem mieszkania.

Ale mądrością tutaj zaleciało...
(2015-05-01, 20:20)taki-jeden napisał(a): [ -> ]W końcu uporządkowano ruch na tej ulicy. Gdy wybudowano ulicę Czerwonego Kapturka zakaz obowiązywał, natomiast Resteks budujący w tym rejonie bloki zapomniał o miejscach parkingowych dla mieszkańców bloków... No i znalazła się jedna radna "Gertruda" co wykrzyczała na sesji że mieszkańcy nie mają gdzie parkować i znak zniknął ku uciesze mieszkańców a zmartwieniu innych użytkowników tej drogi.
W międzyczasie powstały markety, Resteks wybudował duży zbiorczy parking i znak jak najsłuszniej znów się pojawił.

Ja wiem że niektórzy jakby mogli to by autem do klatki schodowej wjechali ale teraz mają parking na 100 samochodów obok przychodni Rogowscy.

Po za tym na tym osiedlu przydałby się parking wielopoziomowy który mapewno by się przyjął, no nie licząc "takich" co i tak muszą pod oknem auta stawiać...

Brzmisz mi na urzędnika. Masz dużą wiedzę i autorytarne podejście do vox populi a podobno to vox dei. Ty oczywiście tak nie myślisz prawda? Posiadasz typowo urzędnicze określenia (wysoce pejoratywne) na mieszkańców i wszechwładne podejście do ich spraw: "w końcu uporządkowano", "ku uciesze mieszkańców", "znak jak najsłuszniej"itd. Co to znaczy, że resteks zapomniał o miejscach parkingowych? Przecież to śmieszne jest. Jeśli wiesz o czymś z góry, że się nie przyjmie to to nie jest problem z tym durnym  ludem tylko problem jest w idiotycznym pomyśle, ale żaden urzędnik nie uzna, że jego pomysł za moje pieniądze jest idiotyczny. Widzisz, że parking się nie przyjął to weź to pod uwagę przy planie zagospodarowania przestrzennego innych miejsc, aby uniknąć kosmicznych błędów popełnionych przy projektowaniu osiedla Bajkowego. Parking przy Rogowskich jest zaprojektowany źle, gdyż jest niebezpieczny. Widać, że tam nie mieszkasz. Nie ma ciągłości chodnika przed dwoma blokami stojącymi w linii. Na skraju budynków są jakieś idiotyczne skrawki pseudo zieleni z kamieniami jadąc wózkiem należy zjechać z chodnika na drogę ominąć jedno coś przejechać drogę ominąć drugie coś i wjechać na chodnik. Co za idiota zgodził się na taką budowę chodnika? Jaki plan zagospodarowania przestrzennego to przyjął. Co za mądry inaczej baran zatwierdził wyznaczenia chodnika między drogą i ścieżką rowerową wzdłuż całej Kociewskiej? Pewnie ten sam, który pozwolił wybudować markety przy manhatanie by mieszkańcy bankrutowali. A parking wielopoziomowy się nie sprawdzi ponieważ będzie powszechne odczucie społeczne, że jest niebezpieczny. Jak znam władze to windy nie wybudujecie a miejsca wyznaczycie tak wąskie, że każdy z wózkiem czy dzieckiem nie będzie miał jak wsadzić go do fotelika, bez windy ani osoby niepełnosprawne ani osoby z wózkami dziecięcymi się tam nie dostaną. A że większość rodzin tam mieszkających ma małe dzieci to parking będzie świecił pustkami. Brak ochrony i ogólna dostępność sprawi, że stanie się noclegownią i siedliskiem menelstwa. Widzisz wystarczy pomysleć dwie minuty by wiedzieć dlaczego pomysł jest zły. Nie obrażaj ludzi, którzy tam mieszkają oni płacą podatki i lepiej wiedzą czego potrzebują
Dlaczego więc kara się tylko kierowców łamiących przepis ruchu drogowego w przypadku zatrzymania pojazdu w miejscu oznaczonym znakiem B-36? Natomiast inne przypadki się toleruje..., władza nie zna przepisów???


Przykłady gdzie nie mozna parkowac pojazdów, a mandatów kierowcy nie otrzymali/ja:
1. W odległości mniejszej niż 10 m od przejścia dla pieszych... wileokrotnie widziane przypadki na osiedlach
2. [b]W odległości mniejszej niż 10 m od skrzyżowania... [b]wileokrotnie widziane przypadki na osiedlach[/b][/b]
[b]3. Na trawniku... tutaj szczególnie łamany przepis w n=niedzielę przy kościele...[/b]
[b]4. W sterfach zamieszkania mozna parkowac tylko w wyznaczonych miescach parkingowych. Tutaj takze, nie powzieto srodka nadania mandatu... bo jak kazdy zauwazyc moze parkuje sie tam gdzie "mozna i nie mozna"...[/b]
[b]itd.[/b]


[b]Tutaj także nie było przemyśleń przed zakupem mieszkania...???
[/b]



[b]Wg mnie jest to jawna dyskryminacja przy karaniu kierowców w jednym przypadku. Władza wybiera sobie kogo ukarc, dzisiaj karzemy tych a jutro może pozostałych, a może i nie ukarzemy.[/b]


[b]Chcę tylko zaznaczyć, że główna wina leży po stronie władz miasta ktorzy nie zadbali o właściwa ilość miejsc parkingowych na tym i pozostalych osiedlach. Nie szuka sie dobrego rozwiazania, a idzie na łatwizne.[/b]
KoszmaR czy naprawdę myślisz, że jednokierunkowa rozwiąże problem Bajkowego? Wątpię. Osiedla nie projektowano - projektowano pojedyncze bloki zapewne z założeniem 1 miejsce na 1 mieszkanie te konkretne zapewne poprzez wspomniany parking. Osoby kupujące tam mieszkania raczej wiedziały co je czeka. Mnie nie przekonacie. Uważam, że taki sam problem jest nie tylko na Bajkowym ale na wszystkich blokowiskach na Suchostrzygach. Znam przypadek osoby z Bajkowego, która mieszka w bloku z parkingiem tylko dla mieszkańców ale stawia samochód na ulicy bo "ciężko tam mi się parkuje".

Każdy chciałby zostawić samochód pod drzwiami mieszkania, niestety kupując mieszkanie na blokowisku nie ma takiej możliwości.
(2015-05-05, 11:10)Memory napisał(a): [ -> ]KoszmaR czy naprawdę myślisz, że jednokierunkowa rozwiąże problem Bajkowego? Wątpię. Osiedla nie projektowano - projektowano pojedyncze bloki  zapewne z założeniem 1 miejsce na 1 mieszkanie te konkretne zapewne poprzez wspomniany parking. Osoby kupujące tam mieszkania raczej wiedziały co je czeka. Mnie nie przekonacie. Uważam, że taki sam problem jest nie tylko na Bajkowym ale na wszystkich blokowiskach na Suchostrzygach. Znam przypadek osoby z Bajkowego, która mieszka w bloku z parkingiem tylko dla mieszkańców ale stawia samochód na ulicy bo "ciężko tam mi się parkuje".

Każdy chciałby zostawić samochód pod drzwiami mieszkania, niestety kupując mieszkanie na blokowisku nie ma takiej możliwości.

Memory, tylko w jednym przyznam Ci rację: Rzeczywiście rozmowa czasem boli.
Cóż takie mam zdanie na ten temat - kiedyś rozważałem kupno mieszkania na bajkowym na Kociewskiej (AKO) oraz chyba właśnie w tych wybudowanych przez Resteks. AKO od razu budowało blok z parkingiem podziemnym - przepraszam z garażem. Oczywiście za to "cudo" miałem dopłacić 25.000 zł. Jednak byłem świadom problemu braku miejsc parkingowych / garażowych.

A o jeszcze jednym trzeba pamiętać - samochód to także obowiązek - nie tylko przyjemność lub konieczność. Masz auto licz się z pewnymi konsekwencjami z tym związanymi w tym i miejsce do parkowania.
Stron: 1 2 3