Tczew - TCZ.PL - Forum dyskusyjne

Pełna wersja: Smród z wysypiska
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Zapewniano nas, że wszelkie uciążliwości związane z przeokrutnym smrodem dochodzącym z wysypiska skończą się bodajże z końcem października ubiegłego roku. Mamy koniec lipca, kolejny dzień z rzędu całe Bajkowe, Prątnica i część Suchostrzyg śmierdzą okropnie. Dlaczego? Czy coś się zepsuło czy też w zeszłym  roku zwyczajnie wciskano nam ciemnotę, czy zakład zasmrodzający poniesie konsekwencje swego niecnego procederu?
hm... czyli jak na SzadółkachSmile Niestety smród rządzi się swoimi prawami - co można Wam doradzić - w kupie siła - zebrać się - i uderzyć do Prezydenta.
Na szczęście nie aż tak jak na Szadółkach, ale jednak mocno. Ściągamy śmieci z kilkunastu gmin. Taki genialny pomysł! Pamiętam, że hałda śmieci powstała na dziko i nie ma odpowiedniej izolacji "od spodu". Posianie trawy po wierzchu i odgazowanie chyba nie załatwia tego problemu. Gdyby to po prostu śmierdziała owa hałda to by jeszcze nie było tak źle. Obawiam się jednak, że to śmierdzą owe nowe przyjezdne śmieci. Ostatnio w jakimś programie interwencyjnym w TV był reportaż o jakiejś wsi mającej plagę prusaków na niewyobrażalną skalę w owej miejscowości mieli coś na kształt sortowni śmieci. Czy nas czeka to samo. Smród skądś się bierze. Miejmy nadzieję, że to nie początek problemów. Mam nadzieję, że zakład "śmieciowy" wyda jakieś oświadczenie w związku z uciążliwością, którą generuje.
Ale gdzie to oświadczenie? NA forum? Dopóki będzie cicho nikt głośno poza forum tego nie poruszy to oświadczenia nie będzie.
Niestety masz rację
Smród zaatakował dzisiaj ze wzmożoną siłą!!!!
A to na pewno z wysypiska? To nie kanaliza? Kiedyś ktoś coś, że niby na Bajkowym instalacja skopana i dlatego tak jedzie...
Pamiętam - było coś...
Było coś o nieodpowiednich spadkach, przez co mamy miejscami zastoje tudzież kumulację, ale niestety nie tym razem, mam okna (mniej więcej) with wysypisko view. Jak nie ma wiatru od tamtej strony jest ok, ale choćby minimalny wiatr od tego ekologicznego i super nowoczesnego zakładu i od razu mam poczucie, że jestem mimowolnym pracownikiem zakładu. W mgnieniu oka przenoszę się na teraz zakładu i nie mogę się wydostać. To jest porwanie, przetrzymywanie wbrew woli i do tego znęcanie się! Takie rzeczy są karalne! :-) A tak na poważnie to naprawdę ostro jedzie
Pisz skargi gdzie tylko można - do Prezydenta do ZUOŚ-u do TVN-u.... namawiaj sąsiadów lub zbierz podpisy pod wspólnym apelem...
Przymierzam się, ale jest gorąco i jakoś nie mogę złapać weny. Ale dzisiaj piorę kołdry (syntetyczne) i jak mi zaśmiardną to szlag mnie trafi i wena się zjawi :-)
Dwa dni temu śmierdziało kanalizą. Ale to chyba nie z wysypiska. Kiedyś tak śmierdziało, jak drożdżownia woziła swoje odpady do ZWiK-u. Teraz nie mam pojęcia.
SKASOWAŁAM. pomieszały mi się wątki. Sorki
Moim zdaniem śmierdzi też z Abisynii. Nie rozróżniam, który smród jest który, ale Abisynia też na bank emituje smród. Przechodziłam kiedyś obok tych hałd przy oczyszczalni Sad
Też tak myślę, ale u nas wczoraj ewidentnie śmierdziało z wysypiska, wydaje mi się, że opróżniali kompostowniki
Stron: 1 2 3