Tczew - TCZ.PL - Forum dyskusyjne

Pełna wersja: Auto diagnostyka - do kogo?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mam problem z Toyotą, włącza się tryb awaryjny i auto nie ma mocy. Nie pali się żadna kontrolka, że coś jest nie tak. Kto w Tczewie ma bardzo dobry sprzęt do diagnostyki? Kolega poleca warsztat na Rejtana. Kogo polecacie?
Miałem podobny problem w passacie - auto nagle traciło moc, pomagało zgaszenie silnika i ponowne uruchomienie. Długo szukałem, od nieszczelności w układzie dolotowym przez turbinę, a skończyło się na wymianie komputera. Diagnostykę przeprowadzałem właśnie na Rejtana, trzeba było usunąć wszystkie usterki i dopiero wtedy wyszło, że komp musi być uszkodzony. Tam też zajęli się wymianą, koszt nie był jakiś wielki, ale to pewnie z uwagi na to, że części do Passatów nie brakuje.
(2016-05-23, 10:32)lukee napisał(a): [ -> ]Miałem podobny problem w passacie - auto nagle traciło moc, pomagało zgaszenie silnika i ponowne uruchomienie. Długo szukałem, od nieszczelności w układzie dolotowym przez turbinę, a skończyło się na wymianie komputera. Diagnostykę przeprowadzałem właśnie na Rejtana, trzeba było usunąć wszystkie usterki i dopiero wtedy wyszło, że komp musi być uszkodzony. Tam też zajęli się wymianą, koszt nie był jakiś wielki, ale to pewnie z uwagi na to, że części do Passatów nie brakuje.

dzięki
(2016-05-23, 10:32)lukee napisał(a): [ -> ]Diagnostykę przeprowadzałem właśnie na Rejtana, trzeba było usunąć wszystkie usterki i dopiero wtedy wyszło, że komp musi być uszkodzony.

Nie podważając ich kompetencji, ale podejrzewam że cześć niby-usterek (które trzeba było niby-usunąć) mogła nie istnieć....
Tylko tego już się nigdy nie dowiesz, bo tczewscy mechanicy nigdy nie przyznają się do swoich błędów, za które klient słono płaci.

W samym temacie - ja Skodę w przypadku trudniejszych napraw oddaję do serwisu w Rokocinie (Starogard Gd.). Ostatnio jak mi auto zdechło i zapaliło się więcej kontrolek niż miałem lampek na choince, podpiąłem pod kompa i wywaliło kilka uszkodzonych elementów elektroniki między innymi przepustnica, przepływomierz, map sensor. Znając życie, tczewscy "Fachowcy" wymieniali by wszystko po kolei, żeby ostatecznie wymienić przewody, które ORYGINALNE  w serwisie kosztowały 36zł....
Całkowity koszt naprawy w serwisie: 134,40 zł brutto.
Mycie auta w cenie.....

Z kolei w Renault miałem fabrycznie całe menu komputera pokładowego w języku hiszpańskim czy tan włoskim (nie wiem, ani jednego ani drugiego języka nie znam...).
Za wgranie polskiego menu zaśpiewali 100zł netto (123 brutto)
Po negocjacji stanęło na 50zł brutto :-)
No i mycie akta w cenie :-)
Da się? Da się :-) W Tczewie nawet nie pytałem...

Jednym zdaniem, autoryzowany serwis fabryczny nie koniecznie wychodzi drogo. Radzę podpytać w ASO Toyoty, samo zapytanie  nic nie kosztuje.
W moim przypadku trzeba było zregenerować turbinę tak czy inaczej, poza tym faktycznie był pęknięty wąż od dolotu powietrza, wiec de facto żadnych zbędnych działań nie było Wink Ale fakt, zdarza się, że czasem auta naprawia się metodą prób i błędów.
No to co w końcu było? Komputer do wymiany czy wąż?
(2016-05-26, 01:42)MacGyver napisał(a): [ -> ]No to co w końcu było? Komputer do wymiany czy wąż?

Ostatecznie stanęło na wymianie komputera i to pomogło, tak z resztą napisałem wyżej ;Wink