Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jakiej knajpy/baru potrzeba naszemu miastu? Piszcie bo chcę otworzyć swój biznes




 
#1
Smile 

Wszystko napisałem w tytule. Może klub dla rockowców albo country ?



Notka od moderatora:
Proszę nie pisać WIELKIMI LITERAMI - zarówno w tytule postu jak i w treści. Po drugie przy okazji poprawiłem trochę interpunkcję - piszmy po polsku ;)




Odpowiedz }
Plusy od




 
#2

Karczma Krasnoludów
Zabrania się parobkom przesiadywania nad piwem latem po godzinie dziewiątej, a zimą po godzinie ósmej oraz wznoszenia okrzyków na ulicach, pod karą wieży.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#3

Z bezwzględnym zakazem palenia.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#4

ZAKAZ PALENIA - To po pierwsze i NAJWAŻNIEJSZE
Ludzie się przyzwyczają i mówiąc szczerze zdobędziesz rzeszę wiernych klientów wprowadzając ten zakaz.

O samej muzyce w lokalu ....
Coś w czym będzie leciała porządna muzyka rockowa, metal + klasyka Deep Purple, Black Sabbath, Jimmy Hendrix, Status Quo, The Who, Led Zeppelin itd
Lokali serwujących muzykę disco jest mnóstwo i jest w tym spora konkurencja.
Nie ma już niczego co puszcza rocka (Fama zamknieta, chyba zmieniła właściciela i nie wiadomo jaki profil bedzie miała po otwarciu).

Marzy mi się coś, w czym pójdę na prawdziwy Flower, nie takie gówno jak w Ebro, czy w Famie - bo prawdziwy Flower, to nie pop/rock + disco lat 80 (i czasem o zgrozo Disco Polo). Nie tędy droga.

Zrobić zróżnicowanie i imprezy tematyczne.
Flower to Flower a nie mix muzyki w stylu Rage Against The Machine, Strachy Na Lachy, Farben Lehre + regge, Metallica i inne
- na te pierwsze powinna byc impreza rock z Nirwanami, Pearl Jamami i innymi (taki grunge rodem z Seattle itp)
- kolejne dwa to jakis ska/kinder punk + regge
- no i jakaś metalowa balanga z Metallic'a, Iron Maiden itp, (albo nawet połączenie tego z grunge'm, ale na boga nie z Górniczą Hutniczą Orkiestrą Dętą, bo się porzygam (pożygam?))
- raz na jakiś czas by się nie znudziło ten klasyczny Flower

Różnorodności chcemy. Chodząc do Famy miało się wrażenie, że wciąż leci to samo i to nawet w tej samej kolejności - to było moim zdaniem takie powolne konanie tego lokalu.

Nie mówie że tydzien w tydzien zmiana, ale raz na miesiąc, 1,5 miesiąca zmiana tego co serwowane jest wszędzie byłaby miła.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#5

Dobrze by było gdyby osoba otwierająca taki lokal urządziła go i prowadziła zgodnie z tym czym żyje, zgodnie z tym jakie ma zainteresowania/styl życia - tak żeby utworzyć tam odpowiedni klimat. Piszesz, że możesz otworzyć knajpkę rockową czy country - ale taki lokal (jeśli chce się cieszyć dobrą sławą) powinien być prowadzony z pasją. Jeśli obojętne Ci jest jaki styl będzie miał Twój lokal to albo masz bardzo dobre zdolności "dopasowania się" albo powinieneś zatrudnić dobrego stylistę Wink Pseudo "Live Music Pub-ów" więcej nie potrzeba, a po prostu napić się piwa można w każdym pubie Wink Jeśli nowy lokal miałby być dobrze przyjęty przez mieszkańców to powinien wyróżniać się czymś pozytywnym, nowym na tle istniejących.

kazik - ja raczej zrozumiałem, że chodzi o jakiś "siedzący" lokal Wink Ale może i Ty trafiłeś.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Stanisław Lem



Odpowiedz }
Plusy od




 
#6

Nawet jesli o siedzący chodzi, to może mniej różnorodności (czasem może jakaś impreza/wieczorek tematyczny).
W takim UnderGround'zie bywałbym częściej gdyby nie odór fajek, nieco mało miejsca i zdezelowana infrastruktura krzesłowo - kanapowa. W skrócie nie chodzę tam, bo najzwyczajniej jest syf.

Dobrze napisałeś. Napić się piwa mogę wszędzie - nawet i w Pandorze (czy jak to sie teraz zwie?), ale czy juz tam wrócę innego dnia na kolejne .... wątpliwa sprawa.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#7

Tematyka Kazikowa dobra, Live Music Pub z prawdziwego zdarzenia również dobry. Tylko nie to badziewie obecne, a taki pub, jaki był kilka lat temu - za czasów Waldka i Marcina.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#8

dziekuje Wam wszystkim za bardziej obszerne i konkretne rady... i krasnoludą tez za swoje wizje :-) w dzisiejszych czasach trzeba byc kreatywnym i dostosowywac sie do potrzeb ludzi i popytu na cos co lubia lub ich interesuje. potrafie sie dostosowac do rynku bo bede pracowal dla siebie,rodziny i swiadomosci ze robota i zaangazowanie nie idzie w las. piszcie,podsowajcie pomysly, LUKEE super,dzieki za konkrety! lepiej popytac niz ulepic kolejnego kebaba.
oczywiscie to KAZIK napisal najwiecej ale lukee ma pierwsze dwie litery mojego imienia dlatego z gorki za blad wybaczenia prosze - kazik (to ta godzina)



Odpowiedz }
Plusy od




 
#9

erm... co roku ktoś anonimowy wyjeżdża z pomysłem otworzenia knajpy i pyta się o styl na forum. Myślę, że nikt poważny nie robi takich rzeczy na forum, które wiadomo jest niereprezentatywną grupą.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#10

Ale jak wypowie się sporo osób, to można wtedy wybrać opcję, która jest najbardziej popierana.

Fajny byłby jakiś pub z klimatem i dobrą muzyką - to o czym pisał wyżej kazik. Ten zakaz palenia też mi się podoba, bo pomimo tego, że nie jestem jakoś szczególnie przewrażliwiona na tym punkcie, to gdybym miała wybór, poszłabym tam, gdzie nie ma tego smrodu.
Faktem jest też to, że żeby otworzyć taki klimatyczny pub, wypadałoby być w takim klimacie, żeby nic nie zgrzytało.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#11

Knajp brakuje ... ale na starówce !

Po za tym w Tczewie jest za dużo knajp i barów czy pizzerii...



Odpowiedz }
Plusy od




 
#12

u nas przydalaby się knajpa, z fajna muzyką , gdzie jest niedrogie piwo i dziewczyny tańczą na barzeWinkmiejsce do siedzenia i troche do tańczenia, coś ala la grotta tylko z klimatem.
w jeden dzień karaoke, w jeden dobry dj grający cięzką muzę a w inny cos dla lubiących inne klimaty, dla każdego cos dobregoSmile
byłam w jednej knajpie w zakopanym, muzyka Trance i tłumy ludzi, u nas by się cos takiego przydało, Smilebyle była osobna palarnia dla palaczy.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#13

niestety naszemu miastu brakuje jeszcze około 10 lat rozwoju, żeby społeczeństwo zrozumiało, że piwo w porządnym lokalu nie kosztuje 4,5 czy 5zł.
Ja po głębszych przemyśleniach stwierdziłem, że nie opłaca się otwierać lokalu z klasą w Tczewie, bo po prostu nie będzie na to popytu. Nie zależałoby mi raczej na konkurencyjnych cenach itp., a raczej windowałbym cenę na każdym produkcie, po to, żeby hołota się nie schodziła. Tak czy inaczej, Tczew jest narazie zbyt ubogi, żeby zapłacić za piwo 7zł czy nawet więcej, jak to ma miejsce w Trójmieście.
Jak już pisałem kiedyś, w Tczewie brakuje porządnego lokalu z koktajlami na świeżych owocach, z barmanami, którzy potrafią porozmawiać z Tobą na temat alkoholi itp. Brakuje lokali z wykwalifikowanym personelem.

Od kilku miesięcy pracuję na barze w miejscu gdzie małe piwo kosztuje 12zł, a najtańszy najprostszy koktajl 25 i dobrze mi tam, chociaż i w takim miejscu zdarza się buractwo, niestety, ale trzeba z tym żyć. Bo ludzie są naprawdę różni. Finansowo źle nie jest, więc sprawa jest prosta: jak umiesz coś robić i masz o tym pojęcie, to nie warto zakładać własnej bzdurnej działalności, lepiej popracować w ciekawym miejscu i odłożyć na jakiś porządny lokal na stare lata Smile
Tam gdzie zaczyna się pasja, kończy się ekonomia.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#14

Proponuję obejrzeć film pt: "Od zmierzchu do świtu". Akcja prawie całego filmu rozgrywa się w knajpie "Titty twister". Myślę, że na tczewskie warunki byłaby odpowiedznia ;-)



Odpowiedz }
Plusy od




 
#15

(2010-08-10, 01:56)BOND...JAMES BOND... napisał(a): (...)krasnoludą tez za swoje wizje :-) w dzisiejszych czasach trzeba byc kreatywnym (...)

Po pierwsze ene: krasnoludOM.
Po drugie due: Trzeba być kreatywnym, ale karczma to już wizje?
Po trzecie rabe: Nie wizje, tylko porządna karczma w unikalnym stylu.
Wnętrze - połączenie drewna i kamienia, kominek lub palenisko z otwartym ogniem, jakieś kowadło w kącie, jakieś ozdoby (np. topory na ścianach), no i naczynia odpowiednie (choćby kufle).
Ani to łatwe ani tanie, ale do takiej knajpy chciałoby się chodzić.
Zabrania się parobkom przesiadywania nad piwem latem po godzinie dziewiątej, a zimą po godzinie ósmej oraz wznoszenia okrzyków na ulicach, pod karą wieży.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2019 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2019 MyBB Group.