Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zerówka w szkołach




 
#16

(2010-07-01, 08:04)Max napisał(a): I każdy kto pisze że szkolna zerówka jest lepsze niż ta przedszkolna to chyba sam nie ma dziecka i na oczy przedszkola nie widział albo upał mu zaszkodził.

dorzucam kilka swoim groszy - za tą reformą i obowiązkowym wcieleniem do armii, znaczy się oświaty maluszków, są chyba tylko ministerialni urzędnicy

podczas spotkań i zebrań rad pedagogicznych, większośc nauczycieli była przeciwna tym zmianom

nie byliśmy przygotowani na oddzielenie szkół podstawowych i gimnazjów; nie jesteśmy przygotowani na włączenie 6-latków do systemu szkolnego

jako rodzic nie rozumiem w czym problem, by moje dziecko najpierw poznało świat oczyma maluszka, którzy przychodzi się bawić; poznawać przez zabawę; uczyć się przez zabawę;

ciekaw jestem gdzie są te wszystkie czekające pracownie, lepiej wyposażone niż przedszkolne; gdzie odpowiednie, przyjazne warunki dla zerówkowicza - która szkoła? kto wskaże?
nie kryję się pod nickiem

nazywam się Sławomir Kussowski



Odpowiedz }
Plusy od




 
#17

(2010-07-01, 08:40)robak napisał(a): jako rodzic nie rozumiem w czym problem, by moje dziecko najpierw poznało świat oczyma maluszka, którzy przychodzi się bawić; poznawać przez zabawę; uczyć się przez zabawę;
Nie ma tu czego rozumieć. Sprawa jest niezwykle prosta i w niej nie chodzi o lepszą edukację naszych dzieci ale mięso dla ZUSu. Wszystko to wyjaśnił już minister Boni.

"Ale sześciolatki muszą iść do szkół. Bo chodzi również o to, żeby wcześniej kończyły edukację. To element polityki rynku pracy, bez tego nie będzie miał kto zarabiać na nasze emerytury".
minister Michał Boni
Gazeta Wyborcza, 24 listopada 2008




Odpowiedz }
Plusy od




 
#18

Mam dylemat, zapisałam dziecko (Rocznik 2006 czyli idące ZA ROK OBOWIĄZKOWO do 1 klasy ) kontynuujące naukę w przedszkolu na następny rok przedszkolny . W przedszkolu tym niema niestety zerówki. Zastanawiam się zatem czy przedszkole przygotuje moje dziecko do pójścia do szkoły, bo nie chcę wrzucać go od razu do "głębokiej wody" w przyszłym roku , gdy pójdzie do szkoly. Dlatego zastanawia mnie czy nie zapisać go do zerówki szkolnej. Przedszkole mam "pod nosem" a do zerówki musiałabym dojeżdzać by zawozić dziecko, pozatym za przedszkole trzeba płacić a zerówka szkolna jest bezpłatna. Dlatego nie wiem jeszcze na co się zdecydować, dużo czasu nie zostało, na składanie podań. W związku z czym mam pytanie- czy można zapisać dziecko w dwa miejsca? przedszkole...do którego jest pewne ,że się dostanie ze względu na kontynuację, oraz do zerówki szkolnej? czy nie robią problemów pod tym względem. Decyzję podjęłabym dopiero w sierpniu jeśli by się dziecko dostało do zerówki, w które miejsce je posłać.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#19

Nie wiem jak wygląda sprawa zapisów, bo to wszystko czeka mnie dopiero (albo już) za rok, ale słyszałam, że dziecko w przedszkolu, które za rok obowiązkowo idzie do pierwszej klasy, jest "prowadzone" programem zerówkowym.
Ja w przyszłym roku zapiszę Pawła do zerówki szkolnej, bo tak jak mówisz - nie trzeba za nią płacić, a poza tym mam bliżej do szkoły niż do przedszkola Smile.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#20

Ja zostawiam moją sześciolatkę w przedszkolu. Niewyobrażam sobie mojej chudziny z plecaczkiem. W przedszkolu mam pewnośc, że zje, a w szkole nikt nie będzie pilnował, żeby wyciągnęła kanapkę z plecaka.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#21

(2011-04-26, 21:29)aniuszka napisał(a): Ja zostawiam moją sześciolatkę w przedszkolu. Niewyobrażam sobie mojej chudziny z plecaczkiem. W przedszkolu mam pewnośc, że zje, a w szkole nikt nie będzie pilnował, żeby wyciągnęła kanapkę z plecaka.
Twoja chudzinka jest chyba z rocznika 2005 skoro masz wybór, ja juz takiego wyboru nie mam, bo w wieku 6-ciu lat musi już isc do 1 klasy. A teraz pozostaje mi wybór między przedszkolem , a zerówką Dodgy Jak dla mnie głupota, ale co zrobić.Confused



Odpowiedz }
Plusy od




 
#22

Siedem lat temu posłałam mojego syna do zerówki szkolnej (SP nr. 10) z powodów finansowych. Był wtedy jedynakiem, więc nie miałam problemu by monitorować jego pobyt w szkole (wtedy można było wejść na jadalnie z zerówkowiczem na obiad-nie wiem jak jest teraz, odebrać go wcześniej itd). Dzwonki nie dotyczyły dzieciaków z zerówki, więc wyjścia na przerwę miały w godzinach lekcyjnych pod okiem swojej pani, wyprawy na siusiu także oraz czas w klasie na drugie śniadanie (jednak były to luźne godziny i głodomorki mogły zjeść w każdej prawie chwili). Kontakt z panią był również telefoniczny w razie ewentualnych awarii. Bardzo sobie chwalę tą decyzję i dlatego w tym roku posyłam tam również moją córkę. Zmieniły się od tamtej pory toalety, które są tylko dla maluchów i sale oraz wyposażenie.
Szkoda, że teraz nie mam wyboru i moja pięciolatka musi iść do zerówki, ale jeśli już musi, to pójdzie do szkoły.
Jestem upośledzonym umysłowo homofobem. Islamofobem też.
Jestem z tego dumna.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#23

Moje obawy związane są właśnie z tym, że te 5-cio latki są tak bezbronne ,że mogą być stłamszone przez "starszaków" w szkole, bo w końcu czas w przerwach zapewne spędzają na wspólnym korytarzu. dziękuję Niunia, uspokoiłaś mnie Rolleyes



Odpowiedz }
Plusy od




 
#24

Dzieci w zerówkach nie wychodzą na przerwy razem ze starszakami. Nie masz się również obawiać o posiłki, bo przeważnie jest na to przeznaczony specjalny czas i dzieci jedzą razem.
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.