Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozważania o pełnej klatce i obiektywach




 
#1

to na tyle Sleepy



Odpowiedz }
Plusy od




 
#2

(2011-01-28, 19:33)jaszym napisał(a): a jak troche tak z przekory a troche z iście słowiańskiej złośliwości powróce do tematu ogniskowej który to tak spokojnie i rzeczowo sobie z Krzychem do uszu wykrzykiwaliśmy przy aromatycznej herbatce

temat publice znany : chodzi o to jak i czy wogóle jest wpływ wielkości klatki na ogniskową ( chodzi mi o to czy ona ulega zmianie )
ja upierałem sie przy tym że NIE
a Krzych że TAK
mój argument:
" ...Ogniskowa nie ma nic wspólnego z formatem błony.Na przykład obiektyw o ogniskowej 15 cm przy danej odległości przedmiotu wytwarza jego obraz zawsze tej samej wielkości , bez wzgledu na to , czy obiektyw ten uzyto w połączeniu z małoobrazkowym aparatem dalmierzowym, lustrzanką 6x6 cm czy aparatem studyjnym 18x24 cm.
Obiektyw, którego ogniskowa jest stosunkowo krótka przy użyciu danego formatu, wykazuje dla mniejszego formatu ogniskową relatywnie dłuższą ( wynikającą z porównania), choć naturalnie rzeczywista długość ogniskowej pozostała w obu przypadkach nie zmieniona. ..."
cytat
"Nauka o fotografii"
Andreas Feininger

to na tyle Sleepy

Przecież lekcja praktyczna (2 zdjęcia) pokazała, że to ja mam rację. W weekend wyjaśnię Ci to naukowo.
Dobra. Nie daje mi to spokoju, więc na razie bez szukania w internecie (mam nadzieję, że nie dam plamy).
Załozenia:
1. aparat i obiektyw są urządzeniami technicznymi i pracują w zgodzie z prawami fizyki.
2. mamy do czynienia z aparatem pełnoklatkowym i niepełnoklatkowym

Teza:
Żeby otrzymać takie samo zdjęcie do aparatu pełnoklatkowego trzeba użyć dłuższego obiektywu. Takie samo zdjęcie rozumiem w ten sposób, że nakładamy na siebie dwa zdjęcia i pod światło widzimy, że są identyczne (bez wcześniejszej obróbki).

Dowód:
Z ogólnej wiedzy fizycznej wiadomo, że w aparacie powstaje obraz rzeczywisty, odwrócony. Wiadomo też, że, czy pojedyncza soczewka, czy zestaw soczewek ostrość złapią w jednym miejscu (chodzi o odległość soczewki od matrycy). Tak więc obojętnie, czy mamy aparat pełnoklatkowy, czy niepełnoklatkowy odległość obiektywu (jak by tego nie rozumieć - chodzi o wzajemne połozenie obiektywu i matrycy (osiowe)) jest taka sama. Z tego logiczny wniosek, że w miejscu gdzie jest matryca powstaje rzeczywisty obraz (ostry) w ksztłcie koła. Dalszy wywód logiczny: jeżli aparat pełnoklatkowy ma większą matrycę, to znaczy, że wykorzystuje większą część rzuconego obrazu (kołowego), a aparat niepełnoklatkowy - mniejszą. I tu zaczyna się cyrk. Jeżeli będziemy robić zdjęcie np. ptaszka, to na obu matrycach będzie on miał takie same wymiary geometryczne. Natomiast w aparacie pełnoklatkowym będzie mniejszy w stosunku do długości ramki. Ponieważ każde zdjęcie jest powiększane do pewnych standardowych wymiarów, więc ptaszek z aparatu cyfrowego będzie mniejszy. To jest ten najtrudniejszy moment. Spróbuję to naszkicować:

[Obrazek: IMG_6534.JPG]
Chyba komentarza nie potrzeba.

Na drugim szkicu pokazałem, że fizycznie obiekt na obu matrycach jest taki sam, przy czym obrazy powiększane są do standardowych wymiarów, przez co pozornie staje się mniejszy (wystarczy policzyć np. jaki ułamek ramki stanowi w jednym i dugim wypadku). Obrazują to dolne szkice.

[Obrazek: IMG_6535.JPG]

Oczywiście nie sposób pominąć jeszcze jednego parametru: gęstości pikseli. Jeżeli obraz fizycznie jest na matrycy taki sam, to co jest z jego jakością? Otóż gdyby aparat pełnoklatkowy miał taką samą gęstość pikseli, to informacja o obrazie byłaby przechowywana na takiej samej ilości pikseli, a więc dwukrotne powiększenie cyfrowe dałoby obraz takiej samej jakości. Ale tak nie jest. Np. Canon 50 D ma 15 mln pikseli, a kianon 5 d ma 21 mln pikseli. Klatka jest dokładnie dwa razy większa. Aby było to samo, matryca musiałaby mieć 30 mln pikseli.
I to by było na tyle.
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#3

I bardzo dobrze. Właśnie to udowadniałem cały czas. Wsparłeś mnie bardziej fachowymi malunkami, niż moje szkice od ręki. A rysować to ja nigdy nie umiałem. Ale jest u mnie koło - jako obraz z obiektywu, mniejszy i większy prostokąt i konkluzja, ż żeby otrzymać z pełnej klatki taki sam obraz trzeba zastosować dłuższą ogniskową. W twoim tekście brakuje tylko dywagacji o gęstości pikseli.
Górą nasi!
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#4

(2011-02-03, 22:35)krzych napisał(a): I bardzo dobrze. Właśnie to udowadniałem cały czas. Wsparłeś mnie bardziej fachowymi malunkami, niż moje szkice od ręki. A rysować to ja nigdy nie umiałem. Ale jest u mnie koło - jako obraz z obiektywu, mniejszy i większy prostokąt i konkluzja, ż żeby otrzymać z pełnej klatki taki sam obraz trzeba zastosować dłuższą ogniskową. W twoim tekście brakuje tylko dywagacji o gęstości pikseli.
Górą nasi!

Krzych --> dostajesz plusa za to, że dobrze gadasz i jeszcze popierasz to rysunkami Smile. Co do gęstości pikseli, mogę tylko dodać że większe generują mniejszy szum, tj. im ciaśniej upakowane piksele, tym większy szum - z tego właśnie powodu pełne klatki szumią mniej - pojedyncze piksele są większe niż na matrycach typu "crop".



Odpowiedz }
Plusy od




 
#5

Dzięki za uznanie i oczywiście za plusik. Szumy dyskretnie pominąłem.

Pozdrawiam
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#6

(2011-02-04, 10:21)jaszym napisał(a): ...
Zastosowanie matrycy mniejszej od pełnoklatkowej ma wpływ na końcową percepcję fotografii, gdyż wywoływane jest wrażenie, iż zdjęcie zostało wykonane wykorzystując ogniskową wyższą od faktycznej. Ten pozorny wzrost ogniskowej wynika z faktu, iż światło wpadające przez obiektyw ma zdolność pokrycia pełnej klatki, w związku z tym mniejsza matryca zostaje naturalnie pokryta w całości zaś pozostałe światło (które mogłoby paść na matrycę "full frame") rzutuje poza nią. Zatem gdyby z tego samego miejsca wykonać zdjęcia aparatem pełno- (1) i niepełnoklatkowym (2) z obiektywem o tej samej ogniskowej na 2. zdjęciu zajdzie wrażenie, iż fotografowany obiekt jest bliżej.
...
Mnożnik ogniskowej nie wpływa na ustalenie czasu naświetlania, tzn. nie modyfikuje ogólnej zasady, iż żeby wykonać nieporuszone zdjęcie "z ręki" (bez stabilizacji) dzielnik czasu otwarcia migawki powinien być równy lub większy od wartości ogniskowej[1]. W przypadku zastosowania obiektywu 50mm na małej matrycy APS-C, pomimo iż występuje crop, niezbędny czas do wykonania nieporuszonego zdjęcia wyniesie wciąż 1/50, a nie 1/80 sekundy.
...
to na tyle Idea

Zgadza się, ale to już pisałeś.
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#7

(2011-02-04, 13:22)jaszym napisał(a): No i dlatego jest tak jak napisałem w temacie pierwszego postu że ogniskowa nie jest zależna od wielkości matrycy.

Ależ ja tego nigdy nie twierdziłem. Ogniskowa jest wielkością fizyczną, a więc zależy od konstrukcji obiektywu, a nie od aparatu do jakiego jest podpięta.
Przypomnę, że nasza dyskusja wywiązała się od pełnej klatki Bufy. Ja powiedziałem, że nie stać mnie na taki aparat oraz na dłuższe obiektywy do niego po to, żeby uzyskać ten sam efekt co na niepełnej klatce. Mówiłem, że mam 70 - 300, a dla pełnej klatki musiałbym mieć ok. 100 - 450, a to już zupełnie inna cena.
Po długich dyskusjach spotkaliśmy się więc w tym samym punkcie - może nie rozumiejąc się od początku. Big Grin
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#8

Nie zamykaj, nie zamykaj - podobają mi się wasze rozmowy przy herbatce!!! Niezwykle pouczające tematy poruszacie... już kiedyś ktoś mi tłumaczył zależności pomiędzy obiektywami, matrycami itd, ale ciągle mi się to tak miesza...
Macie jeszcze jakieś ciekawe teorie do udowodnienia Smile?



Odpowiedz }
Plusy od




 
#9

http://www.fotografuj.pl/Article/Pole_ka.../2#content
może to coś pomożeWink

"Dla lustrzanek cyfrowych o niepełnoklatkowym przetworniku w celu uzyskania analogicznych kątów widzenia należy zastosować ogniskowe krótsze o (podzielone przez) współczynnik wydłużenia ogniskowej. Dla różnych producentów wynosi on odpowiednio:

Canon APS-C: 1,6
Canon APS-H: 1,3
Nikon DX: 1,5
4/3 (Panasonic, Olympus): 2,0
Micro 4/3 (Panasonic, Olympus): 2,0
Pentax: 1,5
Sony A (Konica Minolta): 1,5
Sony NEX: 1,5
Samsung NX: 1,5 "



Odpowiedz }
Plusy od




 
#10

pytanie - ma ktoś z Was szkło typu fisheye?
myślę o jakimś niedrogim manualu typu samyang 8mm, ale chciałem podpytać użytkowników.
Troche informacji na forach poczytałem , głównie pozytywy. Może i tu ktoś ma i by się pochwalił.


pozdr.
R.
FOTOGRAFIA TAK, ONANIZM SPRZĘTOWY NIE
http://pasjonacifoto.tczew.pl



Odpowiedz }
Plusy od




 
#11

Myślę, że to dobre jako podsumowanie dyskusji:

http://jedrak.com/format-fx-i-dx-wady-i-zalety/



Odpowiedz }
Plusy od




 
#12

Podsumowanie podsumowaniem, ale w zeszłym roku czytałem w jakimś piśmie test porównawczy pełnej klatki i DX. Dwa zdjęcia końcowe były dla mnie identyczne i dla normalnego człowieka nie do odróżnienia. To tyle jeśli chodzi o porównywanie rozmiarów matryc w odniesieniu do fotografii amatorskiej.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#13

(2011-04-11, 19:09)Remoo napisał(a): Podsumowanie podsumowaniem, ale w zeszłym roku czytałem w jakimś piśmie test porównawczy pełnej klatki i DX. Dwa zdjęcia końcowe były dla mnie identyczne i dla normalnego człowieka nie do odróżnienia. To tyle jeśli chodzi o porównywanie rozmiarów matryc w odniesieniu do fotografii amatorskiej.

To było w zeszłym roku - od tego czasu się wiele zmieniło ;P

A poważnie - w podanym przeze mnie linku gość w bardzo czytelny sposób przedstawił różnice pomiędzy FF, a cropem. Ja różnicę widzę, choćby w odwzorowaniu kolorów, które może nie wynika bezpośrednio z rozmiaru matrycy, ale w połączeniu z większą GO, sprawia że zdjęcia robione FF są po prostu jakościowo lepsze - i tu się kłania fizyka.

Co do zastosowań czysto amatorskich - oczywiście, że masz rację, ale jest to "oczywista oczywistość", tak samo jak to, że lepszy dzień pogodny niż nie. Niech każdy sam wyciągnie odpowiednie wnioski.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#14

apraraty tzw "pelna klatka" maja zupelnie inna plastyka (sprawdza sie przy malej glebi ostrosci) , mysle ze ciezko jest znalesc laikowi roznice



Odpowiedz }
Plusy od




 
#15

Na jednym spotkaniu już to mówiłem, ale ja z D700 akurat jestem bardzo zadowolony, ze względu na ISO i GO jaką daje.

Prosty przykład: ISO 6400, F1.8 1/100 w Lightroom automatycznie usunął trochę kolorowego szumu, plus do tego podciągnięty kontrast, trochę kolory. Takie zdjęcie przy odbitce 30x20cm daje lekkie ziarno na papierze bez żadnych ciapek.
http://img203.imageshack.us/i/iso6400.jpg/

Miałem Fujifilm S5 Pro i według mnie takie zdjęcie jest na nim nie do osiągnięcia.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.