Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PIWO




 
#16

Jako, że średnio jestem raz w miesiącu na Żabiance, ostatnio odkryłam 'Dom Piwa' (niestety nie ma degustacji na miejscu, jest to raczej forma sklepu), w którym mażna znaleść chyba wszystkie możliwe piwa. Wzięłam na próbę piwo z miodem (niestety nazwy nie pamiętam, ale wystarczy powiedzieć o co chodzi i miła Pani już wie co podaćWink) I jeśli ktoś 'toleruje' piwa smakowe od czasu do czasu, dobrze schłodzone, to piwo z miodem jest świetne!!!
Jestem upośledzonym umysłowo homofobem. Islamofobem też.
Jestem z tego dumna.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#17

Z miodowych to tylko Ciechan, ewentualnie Lubuskie. Reszta to tylko z nazwy miodowe



Odpowiedz }
Plusy od




 
#18

To i ja sie wypowiem Smile

Dawno temu piłem praktycznie tylko lecha, niestety byl okres, że lech sie strasznie pienił i wtedy to, totalnie się do niego zraziłem. Na tą chwile, jesli chodzi o browar to pije praktycznie "wszytsko", zależy od tego co jest dostepne i ile mam kasy. Preferuje jednak kasztelana (zarówno niepasteryzowanego jak i zwykłego), łomże chmielową i exort, oraz włochatego mieszkanca lasu czyli żuberka Smile wiem, ze wielu ludziom żubr kojarzy sie "zulosko" ale nie potrafie sobie wytlumaczyc dlaczego.
Jesli zdarza mi sie byc poza naszym województwem to czesto pijam pseudo lokalne piwka typu: bosman czy piast.
Natomiast jesli chodzi o kulturalne miejscówki i piwko lepsze od pospolitych sklepowych to polecam Degustatronie w Gdyni na wzgórzu i browar Spiż na rynku we Wrocławiu w piwnicach chyba ratusza Smile



Odpowiedz }
Plusy od




 
#19

(2011-02-15, 12:04)MegaMoc napisał(a): Natomiast jesli chodzi o kulturalne miejscówki i piwko lepsze od pospolitych sklepowych to polecam Degustatronie w Gdyni na wzgórzu i browar Spiż na rynku we Wrocławiu w piwnicach chyba ratusza Smile

Ojoj... w tym Spiżu piłam najgorsze piwo w życiu, jakieś pszeniczne, mętne, plus ten wszechogarniający zapach zupy w całym pomieszczeniu i na zewnątrz... brrr Wink
Widocznie mam plebejskie podniebienie Wink
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#20

(2011-02-15, 11:47)Karmat napisał(a): Z miodowych to tylko Ciechan, ewentualnie Lubuskie. Reszta to tylko z nazwy miodowe

(2011-02-15, 11:11)niunia9970 napisał(a): Jako, że średnio jestem raz w miesiącu na Żabiance, ostatnio odkryłam 'Dom Piwa' (niestety nie ma degustacji na miejscu, jest to raczej forma sklepu), w którym mażna znaleść chyba wszystkie możliwe piwa. Wzięłam na próbę piwo z miodem (niestety nazwy nie pamiętam, ale wystarczy powiedzieć o co chodzi i miła Pani już wie co podaćWink) I jeśli ktoś 'toleruje' piwa smakowe od czasu do czasu, dobrze schłodzone, to piwo z miodem jest świetne!!!

właśnie, dzisiaj wpadłem do Piotra i Pawła na małe łowy Wink jeśli chodzi o pozycje z ambera to naprawdę polecam kupować w PiP, bo jest dużo taniej jak w Carrefourze (nieźle koszą skubańcy).

Kupiłem sobie właśnie Lubuskie, ale niepasteryzowane, miodowe w takim razie spróbuję innym razem, ale jakoś nie byłem przekonany, ale kupię następnym razem Big Grin a Ciechana miodowego gdzie w Tczewie można dorwać?

aga_piet, słabsze jest, jak najbardziej, ale zaledwie o 1,1%, myślisz, że odczuwasz to? tak Ci się tylko wydaje Wink po prostu smak jabłek to zabija - to tak jak z koktajlem Wink jak pijesz wódkę z sokiem i wódkę z sokiem z dodatkiem jakiegoś syropu to już mniej czuć wódę. Proste
Tam gdzie zaczyna się pasja, kończy się ekonomia.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#21

(2011-02-15, 15:02)szefu napisał(a): a Ciechana miodowego gdzie w Tczewie można dorwać?

Ja wiem, że tylko w PiP. Kiedyś całe miasto przejechałem po superduper marketach i nigdzie nie dorwałem. Niestety, ale w Piotrzei Pawle mają go parę razy do roku i do tego rozchodzi się w dwa dni :/ Nie wiem czemu nie zamawiają więcej tego zacnego piwa.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#22

A ja pamiętam jak byłem młody i przystojny Wink to piłem coś takiego jak 10,5 i bardzo mi smakowało.
Dzisiaj raczej sięgam po coś mocniejszego niż piwo Big Grin
Chociaż lubię sobie też wypić lekkiego Millera
Close enough to start a war,
All that I have is on the floor,
God only knows what we're fighting for,
All that I say, you always say more,

I can't keep up with your turning tables,
Under your thumb, I can't breathe



Odpowiedz }
Plusy od




 
#23

(2011-02-15, 16:14)SWAT napisał(a): A ja pamiętam jak byłem młody i przystojny Wink to piłem coś takiego jak 10,5 i bardzo mi smakowało.


no albo EB Big Grin
nie kryję się pod nickiem

nazywam się Sławomir Kussowski



Odpowiedz }
Plusy od




 
#24

Kiedyś Łomża to było najgorsze ochydztwo, zresztą wowczas w lomżynskim było dostepne tylko Łomża i Dojlidy (dzisiejszy Żubr). Ja natomiast na codzien pijam Specjala, Tatre, Żubra. Dawniej dobry był Hevelius. Lekkie piwa typu Heineken, Carlsberg, Grolsch, Beck dobre sa na upalne dni i takie pijalem za wielka woda.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#25

Jeśli ktoś lubi piwo pszeniczne (ja ostatnio gustuję), to polecam piwo Obolon Pszeniczne (Оболонь). Przepychotka.
Listen old soldier to the sound in your ears
Of too many battles of too many years
But there's only one thing you've learned in defeat:
That losing is bitter and victory is sweet

_________________________________
Lista ignorowanych osób:
1. marti
2. znawczyni_bikini



Odpowiedz }
Plusy od




 
#26

Z pszenicznych to mi osobiście smakuje Paulaner



Odpowiedz }
Plusy od




 
#27

Obolon pszeniczny jest dużo tańszy od Paulanera i ponoć nawet lepszy, chociaż ja nie piłem, bo jakoś nie przepadam za pszenicznymi piwami, kiedyś właśnie kupiłem Obolona pszenicznego i nie bardzo mi zasmakował.. może czas na próbę nr2 Wink poza tym z piw naszych stron dobry jest też Svyturys.

a dzisiaj skosztowałem kolejnej pozycji z browaru Amber - Złote Lwy, nazwa świetna i całkiem przyjemne w smaku, możliwe, że będzie to moje ulubione piwko z rodzaju jasne pełne Wink cenowo jakoś nie wyskakuje ponad normę, a bardziej mi podeszło niż tyskie i jakieś inne siki z KP.
Tam gdzie zaczyna się pasja, kończy się ekonomia.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#28

czeskie piwa sa spoko. zlatopramen, staropramen, budweiser
obcują tu obcy wyobcowani ludzie

w przyspieszone tryby życia wchodzę, ja piechotą nie chodzę

brzuchem do góry, dzień, który był ponury jest non stop kolor jak kolorowe mury



Odpowiedz }
Plusy od




 
#29

Ja polecam Perłę. Perła Chmielowa/Export Co Wy na to?

Chmielowa 6.0 alk a smak zupełnie z inny niż Specjal/ Żubr.

Cena - 2,48 za butelkę bezzwrotną w Carefour.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#30

Chmielowej chyba jeszcze nie piłem, ale Export jest kozacka Wink a Łomżę Piekarz pijesz? Wink jeśli nie, to polecam - szczególnie niepasteryzowaną Wink

w takim razie jutro testuję Perłę Chmielową - o ile gdzieś dorwę, bo będę nocował na Osowej.
Tam gdzie zaczyna się pasja, kończy się ekonomia.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.