Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





Ankieta: Do jakiej szkoły ponadgimnazjalnej?
I liceum ogólnokształcące im. Marii Curie-Skłodowskiej
II Liceum ogólnokształcące (budowlanka)
Technikum
Ekonomik
Inne
[Wyniki ankiety]
 
 
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Do jakieś szkoły po gimnazjum?




 
#16

(2011-04-26, 09:02)Max napisał(a): Z góry chcę uprzedzić że nie wiem jak wygląda edukacja w obecnych technikach. Jadnak ja osobiście (a było to kilkanaście lat temu) skończyłem jedno z lepszych gdańskich techników.
Faktem jest że moja 5 letnia wiedza z drutów skończyła mi się już po pierwszym semestrze na ETI ale technikum dało mi wiele wiedzy praktycznej (której brak było ludziom po liceum) a także uprawnienia. Dzięki temu dorabianie i zarabianie w trakcie studiów było łatwe. Do dziś dnia wykorzystuje wiele umiejętności które nabyłem właśnie w tej szkole i na pewno nie wspominam tego jako dodatkowy stracony rok. Ale fakt że były to inne czasySmile

Oczywiście, dużo zależało od szkoły, a dodatkowo - szkoły zawodowe nie będące uczelniami wyższymi dużo straciły na swojej wartości - od dawna widoczna jest tendencja, że każdy chce do byle jakiej pracy człowieka po studiach. Inna sprawą jest z roku na rok gorszy poziom edukacji - widać to chyba najbardziej po obniżających się kryteriach zdania matury.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#17

Jestem po II LO, byłem na studiach na Akademii Morskiej w Gdyni na kierunku TRANSPORT I LOGISTYKA, wszyscy z kierunku byli po ogólniaku. Każdy wykładowca mówił że to co jest obecnie w technikum i liceum, na studiach się nie przydaje, lub częściowo. Dlatego ciężko było.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#18

mietku - różnica polega na tym, że kupa luda odpada na takim chociażby ETI przy przedmiotach technicznych. Układy cyfrowe, miernictwo, mikroklocki, itp. itd. Matematyka, fizyka, programowanie - to jest banalne. Wyzwaniem staje się wszystko co wiąże się z jakimiś urządzeniami, a czasu brak na douczanie się tego (ja dla przykładu na 1 roku poszedłem równolegle do technikum łączności, aby pojąć jak budować układy cyfrowe (na studiach się wymaga, a nie uczy - bo to "podstawy")). Technikum nigdy nie skończyłem, bo nie miałem czasu na pisanie jakiś bzdurnych prac kontrolnych (lol) i wyniosłem tą podstawową wiedzę, która była niezbędna do zaliczenia pierwszego semestru.
Zależy co kto chce robić w przyszłości. Gdybym miał ponownie wybierać - znowu wybrałbym LO2 - niczego nie nauczyło, ale można było 4 lata się błogo obijać (ja jeszcze sprzed czasów gimnazjów).
Jednak jeśli ktoś chce/musi iść zarabiać po szkole - lepszym wyborem będzie technikum.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#19

Ja odniosłem po ETI odwrotne wrażenie.. Wszelkie przedmioty typowo teoretyczne (fizyka, elektrodynamika, teoria pola) to ból w dupie, natomiast te bardziej techniczne można było ogarnąć. Jestem po LO.
"There is only one God, and his name is Death. And there’s only one thing we say to Death… not today"



Odpowiedz }
Plusy od




 
#20

(2011-04-27, 00:23)kamilus napisał(a): Matematyka, fizyka, programowanie - to jest banalne.
Nie wiem kiedy kończyłeś ETI ale ja do dziś pamiętam wywieszone ogłoszenie wyników egzaminów z analizy
"W obu grupach dziekańskich ocen pozytywnych nie stwierdzono"
Analiza dała nam naprawdę odczuć że banalne to nie było (pozostałe 4 inne matmy dało się lepiej lub gorzej ogarnąć). Pozdrawiam zatem wszystkich którzy na analizie mieli styczność z duetem doktorskim Paluch & Siergiej.
A fizyka i dr. Bujko to osobny rozdział a nawet materiał na książkę. Już od własnego ojca (który podczas swojej drogi inżynierskiej się z nim zetknął) wiedziałem że łatwo i normalnie nie będzie.

P.S. Sprawdziłem opis twojego profilu i widzę że dzieli nas niemal dekada - wiec moje wspomnienia z ETI od twoich będą znacznie się różnićSmile



Odpowiedz }
Plusy od




 
#21

U mnie na roku nie ma większej różnicy między tymi, którzy skończyli ogólniaki, a tymi po technikach. Z przedmiotów typu fiza, matma, informatyka może odrobinę łatwiej tym po LO (jest ich zresztą znacznie więcej). Na laborkach z fizyki/elektroniki teoretycznie wieksze umiejętności mają chłopacy po technikach... ale i tak na niewiele im się to zdaje, bo część grup trafiła na takiego skurrrrrrrr... że tylko patrzy kogo by udupić czy poniżyć. Pozostali z kolei mają gościa, który potrafi pomóc i wytłumaczyć wszystko jak należy i tu różnice w umiejętnościach też są nieznaczne (ostatecznie to nic trudnego połączyć kabelki wg schematu).
Jestem po ogólniaku i dla osób, które chcą iść na studia to chyba najlepszy wybór, właśnie ze względu na ten rok w plecy w technikum. A jak komu pójdzie na studiach to chyba zależy sporo od psorów na jakich się trafi, współpracy w grupie i motywacji do siedzenia po nocach nad sprawozdaniami
Duchy: wywoływanie, usuwanie, instalacja, przegląd, serwis.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.