Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ratujmy maluchy - ostania szansa




 
#16

Szkoda tylko, że z innych krajów bierzemy to, co jest gorsze.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#17

a ja twierdzę, że cała ta chora reforma zabierze mojemu dziecku rok z dzieciństwa, rok beztroski i rok zabaw, nałoży obowiązki i będzie wymagać, by jak najszybciej stał się elementem części rynku pracy

nasze maluchy zdążą popracować, teraz mają rozwijać się poprzez zabawę, ale co ja tam wiem
nie kryję się pod nickiem

nazywam się Sławomir Kussowski



Odpowiedz }
Plusy od




 
#18

Robak, wprawdzie uważam, że krzywda dziecku się w szkole nie stanie, ale też wolę siedmiolatków z tornistrem.Sad
Biedne te dzieciaki. Rodzice też nie zawsze zachowują umiar katując swoich przyszłych geniuszy różnego typu "dokształtami'. Znam takich co to i na 3 języki prowadzają pięciolatka.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#19

(2011-06-01, 21:57)karo napisał(a): Obecna sytuacja jest zupełnie inna. Obowiązuje nowa podstawa programowa, nauczyciele są przeszkoleni (żadna filozofia dla kogoć po nauczaniu początkowym). Nikt nie będzie wymagał od dziecka takiej dojrzałości jak dotąd, a grupa będzie jednorodna (tak jak to możliwe).
Nic złego się twojemu synkowi nie przydarzy.
W wielu krajach tak to właśnie funkcjonuje.
Niestety nowa podstawa programowa nie różni się jakoś bardzo od starej.
Porównując obie podstawy programowe (nauczanie zintegrowane I-III)
Edukacja polonistyczna. Uczeń kończący klasę III:
-pisanie swobodnych tekstów, życzeń, zaproszeń, listów, opowiadań i opisów,czytanie głośne sylab, wyrazów, zdań i tekstów - to części wspólne - dodatkowo nowa podstawa dorzuca "pisze czytelnie i estetycznie (przestrzega zasad kaligrafii), dba o poprawność gramatyczną, ortograficzną oraz interpunkcyjną"

Edukacja matematyczna.
- tu faktycznie zmniejszono zakres operacji matematycznych na liczbach ale o jeden rząd wielkości.
Pozostała część geometryczna, algebraiczna (poza algorytmiką działań pisemnych) została niezmieniona.

Nowa podstawa jest bardziej drobiazgowa i rozbudowana lecz nie sposób się doszukiwać w niej zaniżonego poziomu w stosunku do starej, a jednorodność klas to właśnie jest problem. Mieszane klasy 6 i 7 latków (gdzie zakładając że dzieci są z początku i końca roku dają 2 lata różnicy) będą zawsze kogoś krzywdziły. Jeśli 6-co latków będzie więcej to 7 latki będą się nudzić, jeśli 7 latków to 6-co latki będą musiały nadganiać zaległości. Bo przy 30 osobowej klasie i jednym nauczycielu nauczanie zindywidualizowane jest fikcją.
A szkolenia nauczycieli to jakaś prowizorka jest, do tej pory nauczycielu uczący dzieci w przedszkolu (nauczanie wczesnoszkolne) i uczący w szkole (nauczanie zintegrowane) kończyli 2 różne kierunki studiów. Dziś ich uprawnienia zrównano podpisem pani minister w rozporządzeniu. Wiec mam podstawy twierdzić że sposób podejścia nauczyciela uczączago 7 latki prze osteniie X lat nie zmieni się od następnego roku szkolnego.

marti napisał(a):Przy wprowadzaniu gimnazjów też zgłaszano takie zastrzeżenia - że będzie to destrukcyjne dla dzieci, a jednak nic takiego nie miało miejsca.
Tu kompletnie nie mogę się zgodzić. W swoim życiu zawodowym miałem epizod nauczycielski. Dane mi było uczyć w szkole średniej młodzież po 8 klasach SP oraz tych z gimnazjum. Była między nimi wielka przepaść (zarówno wiedzy jak i zachowań) o której mógłbym napisać nie jeden referat.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#20

(2011-06-02, 07:18)Max napisał(a): Wiec mam podstawy twierdzić że sposób podejścia nauczyciela uczączago 7 latki prze osteniie X lat nie zmieni się od następnego roku szkolnego.

Jednak natura to ciągłe zmiany. Moi rodzice chodzili do szkoły, gdzie była dyscyplina, kary cielesne i socjalistyczne pranie mózgów. Dla nich szkoła, do której ja chodziłem, to musiało być całkowite rozluźnienie zasad. Tak samo z gimnazjami - podobno młodzież jest coraz gorsza, a chodzi o to tylko, że jest jej coraz mniej. Gdyby system jednej szkoły był panaceum na wszelkie problemy, to mielibyśmy 12 klas podstawówki.

(2011-06-01, 22:51)robak napisał(a): a ja twierdzę, że cała ta chora reforma zabierze mojemu dziecku rok z dzieciństwa

Ale nie twierdziłeś tak samo przypadkiem, kiedy byłeś uczniem? Że wolałbyś np. przez 9 klas uczyć się w podstawówce? Bo to łatwo akurat da się załatwić. Wystarczy jedynie jedna ocena niedostateczna na świadectwie...

A poważnie - po to przez klasy 1-3 jest nauczanie zintegrowane, aby wyłapać różne problemy i dysfunkcje. Ja w I klasie miałem po 6 godzin normalnych lekcji - od poniedziałku do piątku, z dzwonkami, przerwami i tym wszystkim, co dzisiejszych dzieci w szkole nie obowiązuje. Ba - w salach są nawet miejsca zabaw, kolorowe obrazki na ścianach czy oknach, dzieci mogą swobodnie chodzić po klasie. W moich czasach - nie do pomyślenia.

(2011-06-02, 07:18)Max napisał(a): Tu kompletnie nie mogę się zgodzić. W swoim życiu zawodowym miałem epizod nauczycielski.

Ja też miałem takie doświadczenie, a zmiana w przejściu podstawówka/gimnazjum wynikała raczej z mniejszej ilości dzieci w kolejnych rocznikach (a co za tym idzie przesunięciu tych lepszych do ogólniaków). Teraz jest jeszcze gorzej i niektóre szkoły mają problemy z kompletem uczniów.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#21

Wczoraj wieczorem otrzymałem informację że ponad 100 000 podpisów zostało już zebrane!!!!!
Dziękuje wszystkim wam którzy wsparli akcję.
Akcja jednak się jeszcze nie kończy i podpisy beda zbierane do końca czerwca. Chcemy pokazać MEN że rodziców przeciwnych tej skandaliczniej reformie jest znacznie więcej.
Jest o niej naprawę głośno - pisze o tym Gazeta Wyborcza oraz o godz.15.00 reportaż nada TVN24.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#22

Choć to wydaje się być nieprawdopodobne to właśnie zebrano 200 tys podpisów (które w dalszym ciągu spływają do koordynatorów).
Uwzględniając fakt iż szacowany rocznik dzieci w I-szych klasach to 360 tys, tak wiec propaganda MEN że 70% rodziców dzieci objętych reformą ją popiera jest jawną demagogią.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#23

Jakoś chyba wczoraj jakiś bambus z PO wypowiadał się, że jest przeciwny akcji i należy zniewolić polskie dzieci ASAP - by nie zabrakło białych murzynów do pracy za kilka lat.
Gdzie mogę złożyć dla Waszej akcji podpis? Wink
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#24

Właśnie zebrałem ostatnie listy podpisów i dziś wysłałem aby zdążyły dotrzeć bo czas nagli.
Zatem punkt na Piaskowej Twoja Niania już nie przyjmuje.
Jeśli bardzo Ci zależy to napisz na priv lub wejdź na stronę http://www.rzecznikrodzicow.pl/oswiatowa.php możesz pobrać tam formularz i odesłać go samodzielnie na wskazany tam adres.

Odnośnie dzisiejszej wypowiedzi PO i pani min. Hall w Wiadomościach TVP usłyszałem coś naprawdę niesamowitego.
Cytat:"Jestem pewna że dzieci które pójdą do I-szej klasy będą miały tam taką samą opiekę i jakość edukacji jaką zapewniają obecnie przedszkola"

Chciałbym odwiedzić się co bierze minister Hall bo tez chciałbym tego spróbować i mieć takie kolorowe deliryczne wizje jak ona.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#25

Bambo mówił coś o tym, że dzięki temu będzie więcej miejsca w przedszkolach, a polskie dzieci szybciej pójdą do roboty zarabiać na łatanie dziury budżetowej. Normalnie wszystkich powinno się ich postawić pod ścianą.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#26

Max - nie ma możliwości składania podpisu poprzez stronkę lub jakiś serwis? Tylko analogowo?



Odpowiedz }
Plusy od




 
#27

(2011-06-22, 03:05)mieczyslaw napisał(a): Max - nie ma możliwości składania podpisu poprzez stronkę lub jakiś serwis? Tylko analogowo?

Niestety, ustawa o ustawach społecznych wymaga zebrania 100 tys podpisów odręcznych, aby trafiła na porządek obrad sejmowych.
Dlatego uważam to za swoisty fonemem (który nawet mnie zaskoczył) bo jeszcze nigdy w historii naszego kraju nie zebrano takiej ilości podpisów jako inicjatywa czysto społeczna i oddolna. Bez pomocy związków zawodowych i organizacji pozarządowych czy innych instytucji partyjnych.
To sami rodzice i obywatele podpisują się (zakładają punkty spisów)i odsyłają do Legionowa.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#28

(2011-06-22, 06:25)Max napisał(a): Niestety, ustawa o ustawach społecznych wymaga zebrania 100 tys podpisów odręcznych, aby trafiła na porządek obrad sejmowych.
Dlatego uważam to za swoisty fonemem (który nawet mnie zaskoczył) bo jeszcze nigdy w historii naszego kraju nie zebrano takiej ilości podpisów jako inicjatywa czysto społeczna i oddolna. Bez pomocy związków zawodowych i organizacji pozarządowych czy innych instytucji partyjnych.
To sami rodzice i obywatele podpisują się (zakładają punkty spisów)i odsyłają do Legionowa.

Rzeczywiście, robi wrażenie.
Szkoda, że tylko do końca czerwca można składać podpisy i nie można tego zrobić on-line.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#29

A to właśnie wspomniany reportaż w wczorajszych Wiadomościach TVP w których pani min. Hall wypowiada się tak jakby żyła w innym świecie bądź była pod wpływem "dopalaczy".
A wydawać by się mogło że minister edukacji powinien raz w życiu być przedszkolu i raz w szkole.
Bo każdy rodzić przedszkolaka wie że opieka w szkole i w przedszkolu to dwa różne światy.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#30

Akcja już się zakończyła.
W kancelarii sejmu zostały złożone 330 tys. 326 podpisów czyli ponad 3 razy więcej niż wymaga tego konstytucja. Rozmiar akcji i liczba podpisów przerosła najśmielsze oczekiwania.
Pozostaje zatem oczekiwać na odczytanie nowego projektu ustawy w Sejmie i mieć nadzieję że posłowie podczas głosowania będą kierować sie realizmem a nie "dyscypliną partyjną".
Dziękuję zatem wszystkim którzy złożyli swoje podpisy aby poprzeć projekt ustawy obywatelskiej.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.