Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Oczyma - podróże, wakacje, miejsca




 
#31

k00rba - 3cie zdjęcie, ten odcień błękitu... po prostu piękny. I ta woda.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#32

Cudowny błękit mam na wielu zdjęciach, ale najczęściej gdzieś tam rodzinka.
W rzeczywistości jest jeszcze piękniejszy niż na zdjęciach.

Półwysep Peljesac, Loviste
[Obrazek: IMG_0384.JPG]

Dubrownik
[Obrazek: IMG_0735.JPG]



Odpowiedz }
Plusy od




 
#33

Ja najlepiej lubię podróże z takimi widokami.
[Obrazek: img1536rg4ei4.jpg]

[Obrazek: obraz113uj5.jpg]

[Obrazek: obraz310fh7.jpg]



Odpowiedz }
Plusy od




 
#34

Piękne pejzaże Zyga...
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#35

Prawie Wenecja - Alesund,Norwegia
[Obrazek: Alesund%252520184.jpg]

Norwegia
[Obrazek: IMG_1483.JPG]

[Obrazek: no%252520200.jpg]

Panorama
[Obrazek: Panorama%252520Kleven%252520kopia.jpg]

Osada
[Obrazek: Obraz%252520200.jpg]



Odpowiedz }
Plusy od




 
#36

Dziś opiszę Hong Kong. Miasto świetne jako np przesiadka w dalszych lotach. 2 dni w zupełności wystarczą by zobaczyć najważniejsze punkty miasta.
Kiedyś czytałem, że HKG po Tokio jest drugim najdroższym miastem świata. Wątpie. Myślę, że Zakopane śmiało je przebije. Ceny bym powiedział takie nasze swojskie, wg mnie to w Chorwacji bywało drożej. HKG to taki mix chińsko-europejski np. w kulturze i kuchni. Dogadać można się po angielsku bez problemu. Ceny: hotele od najtańszych wieloosobowych po normalne pokoje w cenie ok 60-70zł osoba/doba ( i super standardy) po wiadomo 5gwiazdki. Żeby być w HKG głodnym to trzeba być sierotą czy gamoniem życiowym. Azjaci ogólnie nie bawią się w gotowanie w domu, idą na miasto i na każdej uliczce, na każym rogu jest zawsze jakaś knajpka która to serwuje co kto chce np. łeptowinę czy kurę za dosłownie kilka zł. Zależy co i gdzie się jada.
[Obrazek: ib_p001_9_4.jpg]
W HKG ziemi miało to poszli w górę.
Tutaj maleńki fragment panoramy miasta z góry Vitoria Peak (coś jak nasza Gubałówka z podobną kolejką)
[Obrazek: fs_p010_0_28.jpg]

Jak rusztowania to tylko z bambusa
[Obrazek: fs_p005_0_35.jpg]

Co w HKG można robić lub zobaczyć?
1. ZAKUPY !
Jak się trafi niski kurs to można dojechać i do 40% naszej ceny w Polsce. Ale to nie wszystko, kupując np body canona ze szkłem kitowym dostaje się gratis:
- torbę na ramię
- statyw
- baterię drugą
- kartę pamięci, myslę że teraz to poniżej 8gb nie zjeżdżają.
Jak się kupuje laptopa to torba, myszka i płyny do czyszczenia to standard.
Ogólnie im więcej się kupuje to tym więcej prezentów. Tutaj powinni być wysyłani na praktyki sprzedawcy ze wszystkich media expertów/marketów czy innych sklepów komputerowo/elektronicznych.
Tutaj cennik po ile jest sprzęt foto w HKG. W złotówkach to tak: patrzycie na cenę w HKD i mnożycie razy 0,3599 (średni kurs wg NBP dolara HKG)
http://www.ygdragon.net/index.php?page=p...aprice.htm
[Obrazek: ib_p011_1_4.jpg]

Codziennie o 20 w półwyspu Kowloon można oglądnąć pokaz Symphony of Lights czyli muzyczka a po drugiej stronie Victoria Harbour są drapacze chmur i z ich świecą lasery i światła.
tutaj link co by nie rozwalić tekstu
Panorama Hong Kongu z laserami.

Można też wjechać na Victoria Peak na wyspie Hong Kong, najlepiej o ok 17 zobaczyc miasto za dnia i poczekać do 19 gdy już ciemno.
[Obrazek: fs_p010_0_33.jpg]

Niedaleko lotniska Chek Lap Kok na wyspie Lantau jest pomnik najwyższego Buddy z metalu:
[Obrazek: ib_p003_0_3.jpg]

Można także wyskoczyc do pobliskiego Macau, zobaczyć starą kolonialną dzielnicę lub zagrać w kasynie lub np wjechać na wieżę gdzie na wysokości 233m jest...:
[Obrazek: p007_0_12.jpg]

Dla fanów okrętów lub militarów na północy od HKG jest miasto Shenzhen a tam za ok 30zł do oglądnięcia lotniskowiec Mińsk
[Obrazek: p009_0_1.jpg]

I na koniec można też "odcisnąć" sobie łapki w śladach po
[Obrazek: p011_1_10.jpg]
oraz
[Obrazek: p011_1_11.jpg]

[/i]
Zdjęcia z przełomu 2007-2011.
Po więcej zdjęć zapraszam do siebie http://www.geo.tcz.pl dział podróże.
Jak jest chęć to mogę inne miejsca w Azji opisać ;-).



Odpowiedz }
Plusy od




 
#37

Dawaj, z opisami bardzo ciekawie.
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#38

ile kosztują tam Nikony czy taniej niż u nas , ale ciekawe zdjęcia...
ja to bym się wybrał na Kubę z Tczewską grupą pasjonatów fotografii, może znajdziemy kiedyś sponsora na wyjazd he he



Odpowiedz }
Plusy od




 
#39

Dawaj więcej.
Teraz widzicie, dlaczego geo miał być od drugiej Japonii.Tongue

A lataliście sami czy przez jakieś biuro podróży? Ile taka przyjemność kosztuje?
Zabrania się parobkom przesiadywania nad piwem latem po godzinie dziewiątej, a zimą po godzinie ósmej oraz wznoszenia okrzyków na ulicach, pod karą wieży.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#40

Super geo, zajrzałam na stronkę. Pozazdrościć.Big Grin
Ja w listopadzie Nepal i Tajlandia. Nie mogę się doczekać, tym bardziej po obejrzeniu Twoich zdjęć.
Piękne miejsca.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#41

tcz45, spiesz się na Kubę, bo idą zmiany. Takiej możesz już nie zobaczyć.
Ja się zakochałam w tym kraju.
Na zachętę jeszcze kilka zdjęć.

Najpierw najpopularniejsze środki lokomocji.
Oczywiście podstawa to rowerWink
[Obrazek: c408b5eddc2097e7gen.jpg]

[Obrazek: 62b70771683177b1gen.jpg]

[Obrazek: c83ebeb2721e726cgen.jpg]

[Obrazek: c863b20d281e29d0gen.jpg]

[Obrazek: ce75a842eca4ac6bgen.jpg]



Odpowiedz }
Plusy od




 
#42

Potem wszelakiej maści bryczki. Na wsiach oczywiście koniki i osiołki.
[Obrazek: fd92122bdb19f44egen.jpg]

[Obrazek: ad710fa5aa051a35gen.jpg]


No i oczywiścieWink
[Obrazek: 9f2f62450ebaf022gen.jpg]

[Obrazek: 80dba554e15ca00egen.jpg]
Warsztat:
[Obrazek: 59cc69ef4af994bbgen.jpg]

[Obrazek: 6a1df0594b196370gen.jpg]



Odpowiedz }
Plusy od




 
#43



Odpowiedz }
Plusy od




 
#44

Na Kubie jest bardzo bezpiecznie, nikt nie zaryzykuje kradzieży czy pobicia turysty, skoro za zjedzenie wołowiny idzie się do 20 lat za kratki, a przewiezienie turysty bryczką (zakazane) na 10 lat.
Tego rodzaju absurdów jest bardzo dużo.
Z ta wołowiną to chodzi nie o to, że zakazana np. przez religię, tylko 100g wołowiny kosztuje tyle co 3 miesięczna pensja Kubańczyka, więc istnieje podejrzenie, że z czarnego rynku.

Dlatego każde zwierzę hodowane na wsi, przed ubojem musi być zgłoszone, a potem stoi taki biedaczek cały dzień na środku wsi...Bo wszystko jest Państwa. A dla niego najczęściej łeb i pyty. Na zdjęciu oczywiście świnka.
Big Grin
[Obrazek: 97d656c548c43270gen.jpg]

[Obrazek: b6e84b0f30a3c2f2gen.jpg]



Odpowiedz }
Plusy od




 
#45

(2011-05-30, 16:53)leoncjo napisał(a): A lataliście sami czy przez jakieś biuro podróży? Ile taka przyjemność kosztuje?
Wszystko sami, co do cen to powiem Ci tak. 1,5 tygodnia w Tajlandii czy Malezji to koszt ok 1000zł z wszystkim. Japonia to już inna bajka tam drogo, szczególnie transport.
O ceny biletów lotniczych nie pytaj ;-)



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.