Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jeszcze raz o drogach.




 
#16

(2011-06-13, 10:48)krzych napisał(a): Dzięki. Nie podano sposobu liczenia, ale punkt zaczepienia jest. Dlaczego piszę o sposobie liczenia? Bo na pewno nie jest to wszystko. O ile zestawienie obejmuje na pewno VAT i akcyzę z paliwa, o tyle, moim zdaniem, prawdopodobnie nie obejmuje np. podatku od osób fizycznych pracyjących w branży motoryzacyjnej i usługach związanych z motoryzacją. Mam stuprocentową pewność, że te podatki znajdyją sie w jednym worku, jako podatek PIT. Tak samo pewnie jest z CIT-em.
Dzięki.
I tu się kończą sprawy oczywiste. Pora na prowokocyjne pytanie:
Jeżeli zmotoryzowani finansują budowę i utrzymanie dróg ze swoich podatków związanych z motoryzacją, dodatkowo z tych podatków płacą bardzo wysoki haracz na inne pozycje budżetowe, to dlaczego na wybudowanych przez nich drogach każdy usiłujew mieć więcej do gadania, niż oni sami? Myślę o pieszych i rowerzystach. I jedni, i drudzy mają postawę roszczeniową, która prowadzi do ograniczenia praw zmotoryzowanych na drogach wybudowanych za ich pieniądze. Proponuję opodatkować się i za znikomą część tych podatków budować przejścia podziemne, czy scieżki rowerowe, a kierujących z ich infrastrukturą zostawić w spokoju.

Pozdrawiam

krzych, nie do końca się z Tobą zgodzę z tymi podatkami:
1. Popełniliśmy wiele błędów przy budowie dróg (mniej za tzw. "komuny" niż obecnie, drogi z lat 90-tych, budowane do dziś, często sprawiają wrażenie kompletnie nie przemyślanych) i teraz ponosimy tego koszty - brak infrastruktury, a co gorsza, często brak miejsca na jej rozbudowę - doskonale obrazuje to przykład ul. Wojska Polskiego (o którym to sam mi mówiłeś Smile ) - za PRL-u pozostawili miejsce na dwa pasy w każdym kierunku, a my dzisiaj "budujemy nową inwestycję" - to słowa byłego starosty W. Sosnowskiego - i partaczymy sprawę, stawiając wiadukt, który jest zbyt wąski na dwa pasy ruchu! Ktoś powinien za to głową odpowiedzieć.

2. Podatek można nałożyć, ale po co kolejny haracz? Rower to często środek transportu najuboższych.

3. Zamiast nakładać podatek na rowerzystów, może warto skierować całość pieniędzy, z których Państwo okrada kierowców właśnie na drogi? I nagle by się okazało, że nie musimy budować płatnych autostrad, że starcza na remonty i rozbudowę dróg, i że mniej ludzi ginie.

4. Właśnie - chodzi o ludzkie życie. I nawet jeśli potrącę człowieka nie z mojej winy, to ślad na psychice pozostanie głęboki, a sytuacja drogowa przedstawia się w Polsce tak, że każdy kierujący pojazdem powinien się z tym liczyć, że zabicie drugiego człowieka na drodze, to kwestia czasu. A wszystko to jest winą polityków, którzy - jak przytoczono w artykule - z ok. 55mln PLN przeznaczają na drogi raptem 3mld PLN - przecież to mniej niż 10% całej kwoty, gdzie są w takim razie nasze pieniądze?!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#17

(2011-06-13, 13:39)mieczyslaw napisał(a):
(2011-06-13, 10:48)krzych napisał(a): Dzięki. Nie podano sposobu liczenia, ale punkt zaczepienia jest. Dlaczego piszę o sposobie liczenia? Bo na pewno nie jest to wszystko. O ile zestawienie obejmuje na pewno VAT i akcyzę z paliwa, o tyle, moim zdaniem, prawdopodobnie nie obejmuje np. podatku od osób fizycznych pracyjących w branży motoryzacyjnej i usługach związanych z motoryzacją. Mam stuprocentową pewność, że te podatki znajdyją sie w jednym worku, jako podatek PIT. Tak samo pewnie jest z CIT-em.
Dzięki.
I tu się kończą sprawy oczywiste. Pora na prowokocyjne pytanie:
Jeżeli zmotoryzowani finansują budowę i utrzymanie dróg ze swoich podatków związanych z motoryzacją, dodatkowo z tych podatków płacą bardzo wysoki haracz na inne pozycje budżetowe, to dlaczego na wybudowanych przez nich drogach każdy usiłujew mieć więcej do gadania, niż oni sami? Myślę o pieszych i rowerzystach. I jedni, i drudzy mają postawę roszczeniową, która prowadzi do ograniczenia praw zmotoryzowanych na drogach wybudowanych za ich pieniądze. Proponuję opodatkować się i za znikomą część tych podatków budować przejścia podziemne, czy scieżki rowerowe, a kierujących z ich infrastrukturą zostawić w spokoju.

Pozdrawiam

krzych, nie do końca się z Tobą zgodzę z tymi podatkami:
1. Popełniliśmy wiele błędów przy budowie dróg (mniej za tzw. "komuny" niż obecnie, drogi z lat 90-tych, budowane do dziś, często sprawiają wrażenie kompletnie nie przemyślanych) i teraz ponosimy tego koszty - brak infrastruktury, a co gorsza, często brak miejsca na jej rozbudowę - doskonale obrazuje to przykład ul. Wojska Polskiego (o którym to sam mi mówiłeś Smile ) - za PRL-u pozostawili miejsce na dwa pasy w każdym kierunku, a my dzisiaj "budujemy nową inwestycję" - to słowa byłego starosty W. Sosnowskiego - i partaczymy sprawę, stawiając wiadukt, który jest zbyt wąski na dwa pasy ruchu! Ktoś powinien za to głową odpowiedzieć.

2. Podatek można nałożyć, ale po co kolejny haracz? Rower to często środek transportu najuboższych.

3. Zamiast nakładać podatek na rowerzystów, może warto skierować całość pieniędzy, z których Państwo okrada kierowców właśnie na drogi? I nagle by się okazało, że nie musimy budować płatnych autostrad, że starcza na remonty i rozbudowę dróg, i że mniej ludzi ginie.

4. Właśnie - chodzi o ludzkie życie. I nawet jeśli potrącę człowieka nie z mojej winy, to ślad na psychice pozostanie głęboki, a sytuacja drogowa przedstawia się w Polsce tak, że każdy kierujący pojazdem powinien się z tym liczyć, że zabicie drugiego człowieka na drodze, to kwestia czasu. A wszystko to jest winą polityków, którzy - jak przytoczono w artykule - z ok. 55mln PLN przeznaczają na drogi raptem 3mld PLN - przecież to mniej niż 10% całej kwoty, gdzie są w takim razie nasze pieniądze?!

Ad. 4. 5%,
Ad. 2 i 3. Fajnie by było, ale to utopia. Dziura budżetowa jest tak wielka (sięga już 55% PKB), że niedługo zabiorą nawet te 3 mld. Z tymi rowerzystami, to pewnie racja (ale przynajmniej polisę OC powinni mieć), przy czym, tak, jak mówisz są to często najubożsi, powinni znaleźć swoje miejsce w szeregu i być wdzięcznymi zmotoryzowanym, którzy nie tylko sfinansowali budowę dróg, ale i ich zasiłek dla bezrobotnych.
Ad. 1. Nic dodać, nic ująć - szczera prawda.
Pozdrawiam
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#18

(2011-06-13, 14:00)krzych napisał(a): Ad. 4. 5%,
Ad. 2 i 3. Fajnie by było, ale to utopia. Dziura budżetowa jest tak wielka (sięga już 55% PKB), że niedługo zabiorą nawet te 3 mld. Z tymi rowerzystami, to pewnie racja (ale przynajmniej polisę OC powinni mieć), przy czym, tak, jak mówisz są to często najubożsi, powinni znaleźć swoje miejsce w szeregu i być wdzięcznymi zmotoryzowanym, którzy nie tylko sfinansowali budowę dróg, ale i ich zasiłek dla bezrobotnych.
Ad. 1. Nic dodać, nic ująć - szczera prawda.
Pozdrawiam

Rozsądnie skalkulowane OC to nie był by taki głupi pomysł, ale jeśli sam miałbym płacić, np. 50PLN rocznie za rower - to niech sobie wiesz gdzie to wsadzą Wink

Na dobrą sprawę dziura się powiększa przez ciągłe zwiększanie zadłużenia, a ono powstaje przez nowe kredyty - bo zamiast od początku kłaść kasę tam, na co powinna iść, to porobili roszady, a kasa się szybko rozchodzi. Zresztą mam tak samo - jak nie pilnuję i przesuwam sobie pieniądze z jednych celi, na inne to w rezultacie nie mam nic, a jak pilnuję że pieniądze A są na cel A i ich nie tykam, a B na cel B i też ich nie tykam, to nagle ich starcza, a przynajmniej nie brakuje tak wiele.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#19

OC dla rowerzystów? Ale po jaką cholerę? Chcecie nabijać kabzę PZU?
Listen old soldier to the sound in your ears
Of too many battles of too many years
But there's only one thing you've learned in defeat:
That losing is bitter and victory is sweet

_________________________________
Lista ignorowanych osób:
1. marti
2. znawczyni_bikini



Odpowiedz }
Plusy od




 
#20

(2011-06-14, 07:43)Pjord Knudsen napisał(a): OC dla rowerzystów? Ale po jaką cholerę? Chcecie nabijać kabzę PZU?

To nie jest takie głupie - wymusisz, zniszczysz nowy, drogi samochód, po co masz płacić z własnej kieszenie 2klocki za rysę na drzwiach?
Ale znając polskie realia, skończyłoby się tak jak napisałeś - czyli nabijaniem kabzy firmom ubezpieczeniowym - dlatego lepiej porzucić ten pomysł.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#21

Postanowiłem, Mieczysławie, założyć nowy temat dotyczący przymusowych ubezpieczeń. Nie będę zaśmiecał tego.

Jeśli chodzi o drogi - wyremontowano ostatnio odcinek drogi prowadzący od Flexa do Tczewskich Łąk, ulica Szkolna i Motławska. Nowy asfalt kładziony był W NOCY, uporano się z tym w ciągu kilku dni. Niespotykane.
Listen old soldier to the sound in your ears
Of too many battles of too many years
But there's only one thing you've learned in defeat:
That losing is bitter and victory is sweet

_________________________________
Lista ignorowanych osób:
1. marti
2. znawczyni_bikini



Odpowiedz }
Plusy od




 
#22

(2011-06-14, 08:57)Pjord Knudsen napisał(a): Postanowiłem, Mieczysławie, założyć nowy temat dotyczący przymusowych ubezpieczeń. Nie będę zaśmiecał tego.

Jeśli chodzi o drogi - wyremontowano ostatnio odcinek drogi prowadzący od Flexa do Tczewskich Łąk, ulica Szkolna i Motławska. Nowy asfalt kładziony był W NOCY, uporano się z tym w ciągu kilku dni. Niespotykane.

Załóż, pogadamy sobie Smile

Nie wierzę w to co piszesz, remontowali i to NOCĄ?
Niespotykane! Najgorsze jest to, że nie mogę tego sprawdzić :/



Odpowiedz }
Plusy od




 
#23

Asfalt... w nocy... - widzieli co robią? <szok>
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#24

(2011-06-14, 09:22)aga_piet napisał(a): Asfalt... w nocy... - widzieli co robią? <szok>

Może na forum przeczytali, że można? A pisaliśmy żeby agregaty z oświetleniem sobie poustawiali? Bo nie pamiętam Big Grin



Odpowiedz }
Plusy od




 
#25

Nie ma studzienek kanalizacyjnych to i dywanik asfaltu szybko się kładzie Smile



Odpowiedz }
Plusy od




 
#26

ostatnio, też w nocy malowali pasy na Gdańskiej obok Kościoła.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#27

(2011-06-14, 13:15)k00rba napisał(a): ostatnio, też w nocy malowali pasy na Gdańskiej obok Kościoła.

Nie żartuj, jak? Co oni teraz, może się zapomnieli?
A może to już tak "na zawsze"?



Odpowiedz }
Plusy od




 
#28

w dzień jest za ciepło Tongue
Duchy: wywoływanie, usuwanie, instalacja, przegląd, serwis.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#29

(2011-06-14, 15:52)Przepiura napisał(a): w dzień jest za ciepło Tongue

Do tej pory im nie przeszkadzały nawet największe upały - po prostu blokowali drogę i szli w cień ;]



Odpowiedz }
Plusy od




 
#30

Poprawa jak widać! Oby tak dalej, małymi kroczkami do celu...



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.