Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 2 głosów - średnia: 2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pozwolą gnać Solidarności?




 
#46

Nie wiem, czy tylko GDDKiA jest winna, przez Nowe przebiega ta sama DK91 co przez Tczew zarządzana przez tą samą GDDKiA i tam w nocy światła się wyłącza (czasem zdarza się że są włączone, ale rzadko). Natężenie ruchu takie same jak u nas, też w ogromnej większości ruch tranzytowy wzdłuż jedynki i prawie zerowy ruch w poprzek (oczywiście piszę o nocy), przy czym droga jest tam o wiele węższa, budynki stoją blisko drogi, skrzyżowania są pozasłaniane. I mimo tego nie ma tam wypadków i to rozwiązanie się sprawdza. Może tam po prostu władze miasta chciały coś z tym zrobić i naciskały na GDDKiA? Można wyłączyć światła nawet w Gdańsku - po 23 na Elbląskiej palą się tylko pulsujące pomarańczowe. A ruch tam jest nieporównywalnie większy niż u nas, bo to jedna z głównych tras w tym mieście, duży ruch lokalny + wylot z Trójmiasta na Warszawę + droga do portu i do rafinerii. I Mimo to wyłącza się tam sygnalizację i wszystko idzie sprawnie. U nas w nocy skrzyżowania na bajkowym, na górkach czy przy dziczku świecą pustkami, niewielki ruch jest na skrzyżowaniu z Armii krajowej i przy Shellu, ale nie na tyle duży, żeby hamować tam ruch. Więc po co się go hamuje? taki "bezpiecznik", że niby dba się o nasze bezpieczeństwo? Gówno prawda, komuś się po prostu nie chce tym zająć, albo boi się podjąć decyzję.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#47

Tu nie chodzi o ekologię czy zdrowie mieszkańców. Te światła działają nocą z pożytkiem dla budżetu: więcej zużytego paliwa, to większe wpływy z akcyzy i VAT, zawartych w paliwie Wink

Światła w nocy na 91 rzeczywiście są bez sensu. Samochody są zatrzymywane pomimo tego, że nic nie jedzie w kierunku kolizyjnym. No i zużywają prąd.
BTC: 16EwymtmudJoitSuRkqx2zDcppqHCwXwDt
LTC: LS2Kbvfg5qDtgS4JXxEWGf6wjkxsFW52Wp



Odpowiedz }
Plusy od




 
#48

(2011-11-18, 16:43)MacGyver napisał(a): Tu nie chodzi o ekologię czy zdrowie mieszkańców. Te światła działają nocą z pożytkiem dla budżetu: więcej zużytego paliwa, to większe wpływy z akcyzy i VAT, zawartych w paliwie Wink

Światła w nocy na 91 rzeczywiście są bez sensu. Samochody są zatrzymywane pomimo tego, że nic nie jedzie w kierunku kolizyjnym. No i zużywają prąd.

Nawet jeśli to miał być żart, to kiepski.
O ile kasa do budżetu wpływa i to jest fakt, to te pieniądze, gdyby zostawały w przedsiębiorstwach lub kieszeniach zwykłych ludzi, prędzej czy później i tak by trafiały do budżetu.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#49

(2011-11-18, 19:20)mieczyslaw napisał(a): O ile kasa do budżetu wpływa i to jest fakt, to te pieniądze, gdyby zostawały w przedsiębiorstwach lub kieszeniach zwykłych ludzi, prędzej czy później i tak by trafiały do budżetu.

Niestety, miłościwie nam panujący premier chce tę kasę nie "prędzej czy później", ale "już teraz, nał" Wink
BTC: 16EwymtmudJoitSuRkqx2zDcppqHCwXwDt
LTC: LS2Kbvfg5qDtgS4JXxEWGf6wjkxsFW52Wp



Odpowiedz }
Plusy od




 
#50

(2011-11-18, 13:08)Bruner napisał(a): O wyłączaniu sygnalizacji na noc pisałem w temacie usprawnienia ruchu w Tczewie. Dla czego nie można tego wyłączyć tylko pali się 24 godziny na dobę, nawet w niedziele i święta kiedy nie ma praktycznie ruchu? Zresztą w tygodniu też ruchu w poprzek jedynki praktycznie nie ma, zwłaszcza na skrzyżowaniach na górkach i przy bajkowym. ...

Kompletna bzdura. Włączona sygnalizacja świetlna zwiększa bezpieczeństwo, a to jest najważniejsze. Zdecydowanie ważniejsze niż koszt zużytego paliwa. Sygnalizacja ta powinna być włączona całą dobę. Inna kwestią jest, że nie działa ona prawidłowo. Smile W nocy powinno być zielone na DK91, które zmieniałoby się na czerwone w momencie pojawienia się pojazdów na drodze poprzecznej/podporządkowanej - mówiąc w uproszczeniu Smile



Odpowiedz }
Plusy od




 
#51

Wystarczy zwolnić trochę przed skrzyżowaniem... nie potrzeba w nocy świateł od 22(21) - 5(6).



Odpowiedz }
Plusy od




 
#52

(2011-11-19, 14:23)Znawczyni_Bikini napisał(a): Kompletna bzdura. Włączona sygnalizacja świetlna zwiększa bezpieczeństwo, a to jest najważniejsze.
Chcesz powiedzieć, że przytoczone przeze mnie Gdańsk, Nowe i wiele innych miast nie dbają o bezpieczeństwo? Czy może mamy w Tczewie kierowców specjalnej troski którzy sobie nie poradzą, i dla tego rozwiązania stosowane z powodzeniem w innych miastach, u nas się nie sprawdzą? Przejedź się jedynką przez Tczew o 1 w nocy i powiedz gdzie widzisz niebezpieczeństwo w wyłączeniu świateł? 99% i tak niewielkiego ruchu odbywa się wzdłuż jedynki, więc po co zatrzymywać samochody na pustych skrzyżowaniach? Dodatkowo w bezpośredniej bliskości żadnego z tych skrzyżowań nie ma budynków ani innych przeszkód które zasłaniały by widoczność i utrudniały bezpieczny wyjazd z dróg poprzecznych.

(2011-11-19, 14:23)Znawczyni_Bikini napisał(a): W nocy powinno być zielone na DK91, które zmieniałoby się na czerwone w momencie pojawienia się pojazdów na drodze poprzecznej/podporządkowanej
Tylko najpierw musiała by być odpowiednia sygnalizacja z czujnikami, a takiej o ile się nie mylę, w Tczewie nie mamy. I moim zdaniem nie potrzebujemy. Stań sobie w nocy na górkach, czy na bajkowym i policz ile samochodów tam przejedzie w ciągu godziny, a potem zastanów się czy warto na to wydawać grube pieniądze.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#53

Nie pamiętam gdzie, ale były prowadzone badania i wynika z nich, że pomimo niewielkiego ruchu w nocy, włączona sygnalizacja zwiększa bezpieczeństwo. Niestety ludzie popełniają różne błędy i należy takie rzeczy mieć właśnie na uwadze. Jeśli to ma ocalić chociaż jedno życie to warto, aby były włączone.

Można powiedzieć: "wystarczy zwolnić...". Pewnie, że wystarczy, ale powszechnie wiadomo, że ludzie bardzo często nie patrzą na znaki, jeżdżą na pamięć i kiedy nie widzą czerwonego to gnają... Smile A skoro wiadomo, że ludzie postępują ułomnie, to należy jednak działać prewencyjnie i uważam, że z dwojga złego lepiej pozostawić światła włączone. Nie oznacza to, że nie rozumiem Twojego punktu widzenia Bruner Smile, rozumiem. Ale uważam, jak na wstępie ponieważ myślę, że nie tylko w Tczewie jest sporo kierowców, jak to nazwałeś, specjalnej troski. Tak niestety jest, pomimo, iż większość z nas/Was ma się za bardzo dobrych kierowców. Tongue



Odpowiedz }
Plusy od




 
#54

(2011-11-19, 14:23)Znawczyni_Bikini napisał(a): Kompletna bzdura. Włączona sygnalizacja świetlna zwiększa bezpieczeństwo, a to jest najważniejsze.

Jakbym czytał jakiś urzędniczy beton. Bo tak kiedyś do głów wam natłuczono i tak ma być.

Sygnalizacja świetlna nie jest od zwiększania bezpieczeństwa, a od umożliwienia przejazdu pojazdom z drogi podporządkowanej przez w poprzek przebiegającą drogę główną - to jest jej nadrzędne zadanie. Skutkiem zatrzymania ruchu na jednej z dróg, które się krzyżują jest zmniejszenie ryzyka kolizji z pojazdami, których tory się przecinają.

Twoja argumentacja jest niczym nie poparta. Mogę się tylko częściowo zgodzić z sygnalizacją, która jest ustawiona na DK 91 z światłem zielonym, ale w Tczewie, gdzie na każdym ze skrzyżowań jest dobra widoczność, po kiego grzyba nocą sygnalizacja i czekanie na czerwonym, skoro można ją wyłączyć, bez żadnego zwiększonego ryzyka, że komuś się stanie krzywda.

Bezpieczeństwem w Polsce też się tłumaczyło zabudowywanie dróg krajowych, stawianie mnóstwa "ozdób choinkowych", które tylko oślepiają kierowców, stawianie szykan, zarobkowych fotoradarów i innych głupich wynalazków, bo jakiemuś "urzędnikowi" którego pojęcie o inżynierii drogowej i samo doświadczenie jako kierowcy, sprowadza się do 20 min dziennie uruchamiania samochodu, przygotowywania się do jazdy i 10 min za kierownicą w drodze do urzędu.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#55

(2011-11-19, 19:50)mieczyslaw napisał(a):
(2011-11-19, 14:23)Znawczyni_Bikini napisał(a): Kompletna bzdura. Włączona sygnalizacja świetlna zwiększa bezpieczeństwo, a to jest najważniejsze.

Jakbym czytał jakiś urzędniczy beton. Bo tak kiedyś do głów wam natłuczono i tak ma być. [...]

Nie potrafisz znieść, że ktoś inny ma rację i nie podziela Twoich żalów. Nie umiesz tego zrozumieć więc piszesz kolejną bzdurę Miecio. Ochłoń. Twoje wpisy są przesiąknięte emocjami, złymi emocjami. Smile
Sygnalizacja jest od zwiększania bezpieczeństwa. Wystarczyło, że kilka dni temu na skrzyżowaniu DK91/AK/WP ("nibyrondo" JPII) nie działały światła i prawie wjechał we mnie rozpędzony koleś z podporządkowanej, a kilka minut później doszło do kolizji.
Przestań zatem bełkotać, zacznij myśleć. To nie boli. Czy od tego zarzekania już się oduczyłeś? Smile



Odpowiedz }
Plusy od




 
#56

(2011-11-20, 00:15)Znawczyni_Bikini napisał(a): Nie potrafisz znieść, że ktoś inny ma rację i nie podziela Twoich żalów. Nie umiesz tego zrozumieć więc piszesz kolejną bzdurę Miecio. Ochłoń. Twoje wpisy są przesiąknięte emocjami, złymi emocjami. Smile
Sygnalizacja jest od zwiększania bezpieczeństwa. Wystarczyło, że kilka dni temu na skrzyżowaniu DK91/AK/WP ("nibyrondo" JPII) nie działały światła i prawie wjechał we mnie rozpędzony koleś z podporządkowanej, a kilka minut później doszło do kolizji.
Przestań zatem bełkotać, zacznij myśleć. To nie boli. Czy od tego zarzekania już się oduczyłeś? Smile

Zacznij używać argumentacji, a przestań stosować wycieczki słowne pod adresem osób, z którymi próbujesz polemizować.
Chamstwem i prostactwem nie zastąpisz logiki i kultury.

Spodziewałem się tego typu "argumentacji" i oczywiście steku bzdur popartego idiotyzmami pod moim adresem - jeśli nie potrafisz rozmawiać tak by to nie było personalne, to może coś z Tobą jest nie tak? Pytam bez złośliwości, której Tobie nie daje się uniknąć.

A wracając do poruszonego problemu. To, że ktoś w Ciebie prawie wjechał, to albo Twoja, albo jego wina. A to, że wcześniej tak się nie działo, to wcale nie zasługa sygnalizacji lub jej braku. Przyjmij do wiadomości, że za wypadki ponoszą odpowiedzialność ludzie i to czynnik ludzki jest przyczyną większości wypadków - ale takich statystyk się nie prowadzi.

Nie zabija prędkość - co głoszą głupie stacje telewizyjne, nie zabija brak sygnalizacji, nie zabija brak poduszki i ABS-u w samochodzie.
Zagrożeniem jest człowiek, który popełnia błąd.
Podany przez Ciebie przykład z SYGNALIZACJĄ, jest doskonałym potwierdzeniem moich słów i wcześniejszych twierdzeń - a teraz skup się i pomyśl, bo napiszę coś ze zrozumieniem czego od dawna masz problem - gdyby na wspomnianym przez Ciebie skrzyżowaniu nie było w ogóle sygnalizacji to:
a) Ty byś nie wjechała bez upewnienia się,
b) kierujący, który rzekomo stworzył zagrożenie, również nie wjechałby na skrzyżowanie bez upewnienia się.

Idąc dalej tym tropem - skrzyżowanie jest równorzędne - jakie by były tego konsekwencje? Ano, każdy by do skrzyżowania dojeżdżał i upewniał się nie raz, a co najmniej dwa lub trzy, zanim by na nie wjechał.

Od dawna w świecie znana jest teoria, sprawdzona w praktyce, że im mniej się ingeruje w regulację ruchu drogowego, do tym mniejszej liczby wypadków, dochodzi. Miałem okazję osobiście obserwować to zjawisko i to naprawdę działa.


A wracając do naszych realiów, tj. sygnalizacji świetlnej - jest z nią podobnie jak z rondami i innymi rozwiązaniami - można je stosować właściwie i ułatwiać życie, a można za ich pomocą szkodzić. Przykładów z własnego podwórka jest aż nadto. Rozumiem, że z jakiś bliżej niezrozumiałych powodów uparłaś się, by nie przechodzić obojętnie obok moich wypowiedzi, ale nie potrafisz zrozumieć jednej podstawowej rzeczy i tka jak w tym przypadku traktujesz sprawę binarnie - wydaje Ci się, że jeśli napisałem o sygnalizacji świetlnej to co wyżej, to jest ona dla mnie uosobieniem całego zła i jestem po prostu na nie. Nie wiem dlaczego moje posty wywołują takie emocje w Tobie i tak naprawdę nie chcę wiedzieć.

Życzę mimo wszystko zdrowia i więcej skupienia przy wjeżdżaniu na skrzyżowania.

Za tę wypowiedź użytkownik otrzymał ostrzeżenie.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#57

(2011-11-20, 00:31)mieczyslaw napisał(a): Od dawna w świecie znana jest teoria, sprawdzona w praktyce, że im mniej się ingeruje w regulację ruchu drogowego, do tym mniejszej liczby wypadków, dochodzi. Miałem okazję osobiście obserwować to zjawisko i to naprawdę działa.

Gdzie? W austriackich Alpach, a może na słowackiej autostradzie? Smile Chłopie opanuj się, nie rozumiesz, co piszę więc mnie atakujesz? Daruj sobie te chamskie odzywki. Odnoś się do tego, co piszę, a nie dopisuj czegoś, co nie ma związku z tematem. To jakiś obłęd.

To skrzyżowanie nie jest równorzędne! Człowieku, Ty w ogóle kumasz o czym rozmawiasz? Koleś jechał drogą podporządkowaną i niemal mnie staranował. Poza sygnalizacją świetlną są jeszcze znaki. Kiedy ona nie działa obowiązują właśnie znaki. Koleś miał obowiązek ustąpić mi pierwszeństwa. Nie "hipotetuzuj", ale odnoś się do tego, co jest. Kompletnie nie kumasz tematu, tylko bijesz pianę. Skumaj to, że są mądrzejsi i inteligentniejsi od Ciebie (czyt. ja) Ty p o p u l i s t y c z n y m a l k o n t e n c i e.

Twoje posty nie wywołują we mnie emocji. Musiałbyś cokolwiek dla mnie znaczyć, aby było inaczej.

Zimny prysznic może Ci pomóc.

Za tę wypowiedź użytkownik otrzymał ostrzeżenie.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#58

Twoja argumentacja jest mniej więcej na takim poziomie:


majtki Cię uwierają w niewłaściwym miejscu

lub

znajdź sobie faceta, przestaniesz być taką wredną ***** na forum.

Odnieś się choć raz do tezy, którą sama postawiłaś, że sygnalizacja świetlna to wspaniała rzecz. Już nam wszystkim pokazałaś, że bez sprawnej sygnalizacji nie potrafisz przejechać przez skrzyżowanie nie stwarzając zagrożenia. A teraz podaj jakieś argumenty, nie wycieczki w moim kierunku.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#59

Wiecie co, wydaje mi się że to nie jest wątek miłosny, może wróćmy do dyskusji na temat Wink

(2011-11-19, 17:34)Znawczyni_Bikini napisał(a): Niestety ludzie popełniają różne błędy i należy takie rzeczy mieć właśnie na uwadze
(2011-11-20, 00:15)Znawczyni_Bikini napisał(a): Sygnalizacja jest od zwiększania bezpieczeństwa. Wystarczyło, że kilka dni temu na skrzyżowaniu DK91/AK/WP ("nibyrondo" JPII) nie działały światła i prawie wjechał we mnie rozpędzony koleś z podporządkowanej, a kilka minut później doszło do kolizji.

Idąc tym tokiem rozumowania, to na skrzyżowaniach dla bezpieczeństwa należy montować szlabany, najlepiej z wysuwaną z asfaltu kolczatką, bo na czerwonym też ludzie przejeżdżają. I ogromna większość z nich robi to z premedytacją. To, że ktoś Ci wymusił pierwszeństwo to wg mnie żaden argument. Nikt Ci nigdy nie śmignął przed nosem, mimo że miałaś zielone?

Poza tym przypominam, że nie mówimy wyłączaniu sygnalizacji w ciągu dnia, tylko w nocy, przy na prawdę znikomym ruchu.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#60

Cytat:Idąc tym tokiem rozumowania, to na skrzyżowaniach dla bezpieczeństwa należy montować szlabany ...
Nadinterpretacja, śmieszna wręcz.

(2011-11-20, 16:00)Bruner napisał(a): [...]
(2011-11-20, 00:15)Znawczyni_Bikini napisał(a): Sygnalizacja jest od zwiększania bezpieczeństwa. Wystarczyło, że kilka dni temu na skrzyżowaniu DK91/AK/WP ("nibyrondo" JPII) nie działały światła i prawie wjechał we mnie rozpędzony koleś z podporządkowanej, a kilka minut później doszło do kolizji.

Idąc tym tokiem rozumowania, to na skrzyżowaniach dla bezpieczeństwa należy montować szlabany, najlepiej z wysuwaną z asfaltu kolczatką, bo na czerwonym też ludzie przejeżdżają. I ogromna większość z nich robi to z premedytacją. To, że ktoś Ci wymusił pierwszeństwo to wg mnie żaden argument. Nikt Ci nigdy nie śmignął przed nosem, mimo że miałaś zielone?

Poza tym przypominam, że nie mówimy wyłączaniu sygnalizacji w ciągu dnia, tylko w nocy, przy na prawdę znikomym ruchu.

W nocy jest mniejszy ruch, ale warunki są gorsze.

Idąc tropem Twojej argumentacji, TIRy zużywają ogromne ilości paliwa kiedy muszą się rozpędzić. (i co z tego?) Zatem chcesz powiedzieć, że ten "ekonomiczny" czynnik może usprawiedliwiać karygodne "wyścigi" TIRów na drogach szybkiego ruchu, kiedy jeden TIR wyprzedza drugiego na ogromnie długim odcinku i blokuje wewnętrzny pas zmuszając, bardzo często, auta osobowe do gwałtownego hamowania. Taką właśnie argumentację przytaczają TIRowcy. Skoro się już rozpędził i jedzie 1-2 km/h szybciej od innego TIRa to, aby nie tracić paliwa na kolejne rozpędzanie, wyprzedza innych mozolnie, powoli blokując przy tym wspomniany wcześniej pas. Z całym szacunkiem, ale absurdalne to tłumaczenie. Pieniądze i koszty to nie wszystko.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.