Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kto ma wychowywać nasze dzieci? [split] Bartek Kulas zdaje maturę




 
#1

co tu dużo gadać, system edukacji jest do d... pod względem nauczycieli (w większości nie maja chęci bo niewiele osiągną) i uczniów z których coraz mniej da się wycisnąć.
później się robi magisterkę w prywatnej szkole i pracuje w macdonaldzie Smile
Dodgy



Odpowiedz }
Plusy od




 
#2

(2011-07-01, 13:07)karo napisał(a): W latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych na pedagogikę, filologię angielską było po kilku/kilkunastu kandydatów, odsiew po I roku też spory. A obowiązywały EGZAMINY, nie konkurs świadectw.

Bzdura. W latach siedemdziesiątych kilkunastu chętnych było na wybrane kierunki politechniki, na medycynę, ale na pewno nie na pedagogikę. Włąśnie z tamtych czasów pochodzi stwierdzenie o tym, że kto nie ma szns na inne studia, idzie na pedagogikę.
Przypominam jeszcze, że w tamtych czasach można było zdawać tylko na jeden kierunek. Porażka dla chłpaka, to automatycznie dwa lata wojska.
[/quote]

@Kamilus:


BK: wina leży tylko i wyłącznie po stronie zdających. Da się nie chodzić praktycznie do szkoły (poniżej 40% obecności) i zdać maturę na wysokie noty Big Grin
System nauczania nie ma nic do tego - tylko lenistwo samych zdających.
[/quote]

Nie jest to prawda. Gdyby chodziło o 2-3%, to można mówić o błędach leżących po stronie uczniów. 25% to błędy systemu i nauczycieli - wyodrębniam nauczycieli (mimo, że należą do systemu, żeby nikt nie miał wątpliwości, co do ich winy).
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#3

Nie wiem skąd Wam się biorą poglądy a propo wyboru przez abiturientów kierunku pedagogiki myślących "nigdzie- to pedagogika".
Nie chcę podawać konkretnej uczelni, ale na pedagogikę próg był niemal o 40pkt. wyższy niż na np. historię, stosunki międzynarodowe, międzynarodowe stosunki gospodarcze.
BA- może nie był wyższy niż na fizykę czy inne przedmioty ścisłe, ale z całą pewnością było na ów pedagogikę mniej miejsc.
Dodatkowo, argumenty, że na pedagogikę idą ludzie, którzy nie dostali się na nic innego są równie idiotyczne jak podejście B. Kulasa myślącego, że pudelek.pl zainteresuje się jego maturą. Nie róbcie z młodych ludzi idiotów, którzy nie widzą co się dzieje na polskim rynku. Wiedziałam, że po pedagogice zapewne będę wykształconą bezrobotną, ale poszłam na ten kierunek. Z powołania?! Nie wiem, nikt nie wie, dokonując takiego wyboru. Ale z czystej CHĘCI. I uwierzcie- 70 osób na roku, to myślący, odpowiedzialni ludzie, którzy być może łudzą się, że zmienią polski system nauczania. Ale CHCĄ.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#4

(2011-07-04, 17:49)taznana napisał(a): Nie wiem skąd Wam się biorą poglądy a propo wyboru przez abiturientów kierunku pedagogiki myślących "nigdzie- to pedagogika".

Tak obecnie myślą jedynie cepy, którym się nie chce do nauki przykładać albo wolą niepowodzenia wychowawcze zwalać na nauczycieli.

Nauczyciele nie ponoszą winy, że 25% zdających to osoby, których matura nie interesowała bardziej niż winko z kolegami.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#5

Nie chciałam nikogo nazywać cepem, ale Pan Radny bardzo w tej kwestii się myli.

25% to ofiary losu, których nawet nie chcę komentować, bo aby zdać na 30% to błagam, litości...
Możliwe, że mnie pani nauczycielka od matematyki nie zrobiła na Pitagorasa, nie wytłumaczyła w odpowiedni sposób, ale to co potrzebowałam- potrafiłam się nauczyć sama. A jako humanistka, wiele więcej od siebie samej nie wymagałam. OD SIEBIE SAMEJ, a nie od Pani X.

Nie tworzyłabym Kółka Wsparcia Maturzysty, tylko jakieś gabinety psychologiczne aby wytłumaczyć im tok rozumowania. "W dupach się poprzewracało."



Odpowiedz }
Plusy od




 
#6

Łopaty do rąk, a nie jeszcze jakieś gabinety.
Nie każdy musi mieć maturę. Natomiast podstawa matematyki to tak jak znajomość alfabetu.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#7

Żeby nie zdać dzisiejszej matury na minimum, to chyba trzeba się wyjątkowo postarać, jeśli nawet dyslektycy zdają na ponad 60% Wink

Kamilus- plusik za łopatę Wink
BTC: 16EwymtmudJoitSuRkqx2zDcppqHCwXwDt
LTC: LS2Kbvfg5qDtgS4JXxEWGf6wjkxsFW52Wp



Odpowiedz }
Plusy od




 
#8

(2011-07-04, 19:31)MacGyver napisał(a): Żeby nie zdać dzisiejszej matury na minimum, to chyba trzeba się wyjątkowo postarać, jeśli nawet dyslektycy zdają na ponad 60% Wink

To 25% oblanych wyjątkowo się starało Wink
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#9

(2011-07-04, 19:35)aga_piet napisał(a): To 25% oblanych wyjątkowo się starało Wink

I nie wszyscy byli dyslektykami!
Tongue
BTC: 16EwymtmudJoitSuRkqx2zDcppqHCwXwDt
LTC: LS2Kbvfg5qDtgS4JXxEWGf6wjkxsFW52Wp



Odpowiedz }
Plusy od




 
#10

Krzych - tak ci sie wydaje, czy wiesz to na pewno? Bo ja wiem. Nie dyskutuję o faktach. A powiedzenie i głupie, i niesprawiedliwe.

Dlaczego dawniej zdawało maturę prawie 100%? Bo do liceum i technikum szli dobrzy i bardzo dobrzy absolwenci podstawówek. Teraz są to szkoły dla wszystkich.
Teraz trzeba się bardzo postarać, żeby się nie dostać do jakiejś szkoły średniej, dotrzeć do ostatniej klasy...a jak już się dotarło - to dlaczego nie podejść do matury?Wink
Dobrze to czy źle - temat na zupełnie inną dyskusję.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#11

(2011-07-04, 21:27)karo napisał(a): Dlaczego dawniej zdawało maturę prawie 100%? Bo do liceum i technikum szli dobrzy i bardzo dobrzy absolwenci podstawówek. Teraz są to szkoły dla wszystkich.

Nie dziwi mnie że przeciętny szesnastoletni absolwent gimnazjum wybiera liceum zamiast trwającej tyle samo obśmiewanej (nie twierdzę że słusznie) wszem i wobec zawodówki :/.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#12

jakbym mogl sie cofnac w czasie to tez zamiast technikum poszedlbym do zawodowki
obcują tu obcy wyobcowani ludzie

w przyspieszone tryby życia wchodzę, ja piechotą nie chodzę

brzuchem do góry, dzień, który był ponury jest non stop kolor jak kolorowe mury



Odpowiedz }
Plusy od




 
#13

(2011-07-04, 22:03)Maxx napisał(a):
(2011-07-04, 21:27)karo napisał(a): Dlaczego dawniej zdawało maturę prawie 100%? Bo do liceum i technikum szli dobrzy i bardzo dobrzy absolwenci podstawówek. Teraz są to szkoły dla wszystkich.

Nie dziwi mnie że przeciętny szesnastoletni absolwent gimnazjum wybiera liceum zamiast trwającej tyle samo obśmiewanej (nie twierdzę że słusznie) wszem i wobec zawodówki :/.

Ja też się nie dziwię. Próbuję tylko uzasadnić, dlaczego min. 25% zdających oblewa maturę.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#14

Problem braku zawodówek już wypłynął. Będą zmiany, teraz od magistra do fachowca będzie modnie a co najważniejsze opłacalnie.

http://praca.wp.pl/title,Jest-co-robic-i...&_ticrsn=3



Odpowiedz }
Plusy od




 
#15

(2011-07-01, 12:17)aga_piet napisał(a): Co do spiskowej teorii dziejów - nowa matura powstała za rządów Millera i Łybackiej jako Ministra Edukacji. Masz obsesję, II WŚ też nie rozpętał Tusk, ani nawet Kaczyńscy Tongue

Jakby tak się dobrze przyjrzeć, to rozpętać mógł tę wojnę dziadek Tuska, albo Kaczyńskiego, a nie Franek Dolas.

Nie wiem, czy przeglądaliście arkusze egzaminacyjne, czy też o prostocie egzaminu stwierdzacie ad hoc. Dla mnie większość pytań jest typu "co autor miał na myśli". Co więcej - do większości pasują więcej niż jedna odpowiedź. I to już w egzaminach od szóstej klasy. Mogę się założyć, że bez uczenia się rozwiązywania takich testów nieliczni poradziliby sobie z takim egzaminem (patrz egzamin na prawo jazdy).



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.