Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kto ma wychowywać nasze dzieci? [split] Bartek Kulas zdaje maturę




 

może wątek o książce?Smile



Odpowiedz }
Plusy od




 

(2011-07-13, 00:01)k00rba napisał(a): może wątek o książce?Smile

Jestem za!! Uwielbiam książki, tylko mam tak mało czasu na czytanie.

Shy
Wszyscy musimy żyć ze swoimi porażkami... Ja muszę ze swoją sypiać!
by Al Bundy



Odpowiedz }
Plusy od




 

Tylko nie zakładajcie nowego tematu, co? Tongue
http://forum.tcz.pl/showthread.php?tid=3155
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 

(2011-07-13, 09:07)aga_piet napisał(a): Tylko nie zakładajcie nowego tematu, co? Tongue
http://forum.tcz.pl/showthread.php?tid=3155

aaaa, to przepraszam Wink
Wszyscy musimy żyć ze swoimi porażkami... Ja muszę ze swoją sypiać!
by Al Bundy



Odpowiedz }
Plusy od




 

(2011-07-11, 17:34)k00rba napisał(a): po co lektury?

Tylko nikt nie kwestionuje potrzeby czytania. Wręcz przeciwnie - jak zachęcić dzieci/młodzież, aby po ukończeniu szkoły jeszcze coś tam przeczytały. Bo tu jest pies pogrzebany, że później już statystyczny Polak książki do ręki nie bierze.

I nie chodzi o to, by lekturami były tylko książki stricte praktyczne, bo wówczas lista składała by się z pozycji typu książka kucharska czy Adam Słodowy "Zrób to sam". W książkach przygodowych czy fantastycznych jest tyle samo pięknej polszczyzny, co w pozytywistycznych kobyłach.

(2011-07-11, 20:05)taznana napisał(a): Jak się okazuje dzieci (mówię tu już o wieku 13,14 lat), które grają w jakieś strzelanki, są w rzeczywistości bardziej uodpornione na stres i potrafią sobie radzić, niż Maciek, który jest trzymany za rączkę mamusi i wychowuje się na Reksiu. Oczywiście wszystko w odpowiednich dawkach, nie popadając w skrajności.

Ja gram z moim synem - na razie w Little Big Planet. Super zabawa, super rozrywka, a do tego uczy nieszablonowego podejścia do rozwiązywania problemów. Do tego jeździmy razem na rolkach, na rowerze, żeglujemy, jedziemy pod namiot i do wesołego miasteczka. Niestety wielu rodziców nie ma czasu dla swoich dzieci, by z nimi porozmawiać, pobawić się, spędzić trochę czasu w inny sposób niż przed telewizorem.



Odpowiedz }
Plusy od




 

(2011-07-13, 10:34)marti napisał(a): Niestety wielu rodziców nie ma czasu dla swoich dzieci, by z nimi porozmawiać, pobawić się, spędzić trochę czasu w inny sposób niż przed telewizorem.

Wygodniej jest włączyć bajkę, bo dziecko siedzi wtedy jak oczarowane. I niestety to jest sposób większości rodziców. Nie winię, bo rozumiem- praca, obowiązki, na wyjazdy pieniążki też być muszą. Ale sama wiem, że dzieciom niewiele trzeba do szczęścia i trochę inwencji własnej potrafi zdziałać cuda. Co przerażające: gdy opiekowałam się grupką 15 dzieci, byłam w szoku gdy żadne z nich nie znało zabawy "stary niedźwiedź mocno śpi", "mam chusteczkę haftowaną". Więcej- dzieciaki były zachwycone! A to nie wymaga przecież nadzwyczajnych umiejętności organizacyjnych.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.