Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bany




 
#46

Ciężko nazwać martiego moim kolegą. Jakoś za sobą nie przepadamy i marti często szuka okazji by mi dopieprzyć. Z wzajemnością Wink
Dostałeś ostrzeżenie za szukanie zaczepki z martim a archiwalnym już temacie. Wszędzie próbowałeś mu dowieść, że potrafi pisać tylko bzdury. To stało się nudne i robiłeś tym burdel na forum.
McG zareagował. To jego subiektywna ocena - ma do tego prawo jako moderator. Potem ostrzegał Cię przed ostrzeżeniem - nie zastosowałeś się - bam - kolejne ostrzeżenie.
Przechodziłem już takie sranie w banie z żądaniami by uściślić regulamin i zrobić z niego formalną kobyłę. Do niczego dobrego to nie prowadzi.
Jesteśmy ludźmi i nie ma systemu idealnego.
Ja nie uznaję sposobu prowadzenia forum przez cepów dla cepów (onet), przez cepów dla trolli (sfd) czy for dla emokidsów, gdzie za każde gówno można bana złapać.
Najlepsze społeczności tworzą się tam, gdzie reguły są luźne, a moderatorzy pomagają utrzymać porządek (nikt Cię nie wyrzucił - dostałeś pstryczka w nos). Ty w sposób natrętny i uciążliwy pisałeś, że marti jest głupi. Mi się zdarza również po kimś pojechać, ale potem aż tak nie płaczę o ostrzeżenie.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#47

(2011-08-02, 14:57)kamilus napisał(a): Ciężko nazwać martiego moim kolegą. Jakoś za sobą nie przepadamy i marti często szuka okazji by mi dopieprzyć. Z wzajemnością Wink
Dostałeś ostrzeżenie za szukanie zaczepki z martim a archiwalnym już temacie. Wszędzie próbowałeś mu dowieść, że potrafi pisać tylko bzdury. To stało się nudne i robiłeś tym burdel na forum.
McG zareagował. To jego subiektywna ocena - ma do tego prawo jako moderator. Potem ostrzegał Cię przed ostrzeżeniem - nie zastosowałeś się - bam - kolejne ostrzeżenie.
Przechodziłem już takie sranie w banie z żądaniami by uściślić regulamin i zrobić z niego formalną kobyłę. Do niczego dobrego to nie prowadzi.
Jesteśmy ludźmi i nie ma systemu idealnego.
Ja nie uznaję sposobu prowadzenia forum przez cepów dla cepów (onet), przez cepów dla trolli (sfd) czy for dla emokidsów, gdzie za każde gówno można bana złapać.
Najlepsze społeczności tworzą się tam, gdzie reguły są luźne, a moderatorzy pomagają utrzymać porządek (nikt Cię nie wyrzucił - dostałeś pstryczka w nos). Ty w sposób natrętny i uciążliwy pisałeś, że marti jest głupi. Mi się zdarza również po kimś pojechać, ale potem aż tak nie płaczę o ostrzeżenie.

kamilus - parafrazując Ciebie - jeśli nie rozumiesz, nie pisz.
Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się bym wykorzystał swoją pozycję, bo skończyły mi się argumenty w dyskusji - czy to w rozmowie, czy też w życiu zawodowym - nie jestem frustratem. Nie mam racji, popełniam błąd - mam odwagę się do tego przyznać. Tym bardziej wisi mi "zabijanie się o forum" - to tylko forum, a MacGyver i marti, zachowali się co najmniej tak, jakbym uraził ich męską dumę - swoją drogą, o jakiej dumie w tym przypadku możemy mówić?
A teraz zjawiasz się Ty i przekręcając fakty zaczynasz "interpretować" rzeczywistość, jakbym będąc główną postacią w tym całym zamieszaniu nie wiedział o co chodzi.

Napiszę Ci wyraźnie: nie płaczę (rozumiem, że masz prawo do subiektywnego odbioru, bo każdy z nas postrzega rzeczywistość przez pryzmat siebie), wyobraź sobie że nawet nie przejmuję się tym co się stało, bo "jakieś forum" nie zaburza mojego bytu rzeczywistego.
Cała ta sytuacja już kilka razy było opisane i nie mam zamiaru tego powtarzać - przepraszam, że złamałem dane słowo, że już nie odpiszę, ale tego co Ty powyżej "stworzyłeś" po prostu nie dało się nie skomentować.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#48

W skrócie - ja trolluję na forach od 2001 roku. Tobie jeszcze daleko do mojej wprawy Wink
Widzę co próbujesz zrobić i jestem temu przeciwny. Nie chcę by to forum stało się kolejnym, nudnym jak flaki z olejem bagnem.
Jakbyś jeszcze nie wiedział to McG i marti również niezbyt za sobą przepadają. Dostałeś ostrzeżenie, bo po prostu zasłużyłeś. Możesz uważać, że nie - ja uważam, że ostrzeżenie było w pełni zasłużone. Mogę wręcz rzec, że chłopaki i tak trzymają nerwy na wodzy.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#49

(2011-08-02, 01:01)MacGyver napisał(a):
(2011-08-01, 22:51)Zbigniew Urban napisał(a): Ja dojechałem do poziomu ostrzeżeń - 80% i też nie wiem do końca za co ?!

Obdarowani ostrzeżeniami widzą powody ostrzeżeń.
Ale proszę bardzo, oto powody (kolejność chronologiczna; ostrzeżeń udzielali wszyscy moderatorzy ):

-Pisanie bzdur i prowokowanie sprzeczek.
-Obrażanie użytkowników forum
-Proszę nie zaśmiecać forum
-za "pajaca" w stosunku do użytkownika
-za uporczywe używanie określenia "pajac" w stosunku do użytkownika
-po raz kolejny użycie określenia "pajac" wobec innego użytkownika
-Po raz kolejny obraźliwy epitet w kierunku użytkownika forum. (cofnięte)
-Po raz kolejny obraźliwy epitet w kierunku użytkownika forum.


(2011-08-01, 22:51)Zbigniew Urban napisał(a): Jeżeli można kogoś wykluczyć z forum za używanie np. słowa pajac albo twierdząc, że ktoś pisze bzdury, tzn, że coś jest nie tak.

ZbigU! Przecież nie zostałeś wykluczony, prawda? Teraz masz ostrzeżeń tyle, co kot napłakał, więc chyba odniosły one skutek Wink Miło się czyta wypowiedzi na poziomie, a nie jakieś tam "bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!"

Nie zostałem wykluczony, to prawda.
Ale prawdą jest też, ze za wypowiedź w stylu:
bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee..
dostałem ostrzeżenie.
Nie mogę tego odszukać, więc cytuję z pamięci, ale pytam:
Czy moderatorzy mogą sobie wzajemnie udzielać ostrzeżeń ?
...bo chciałbym ... zgłosić post Smile








Odpowiedz }
Plusy od




 
#50

(2011-08-03, 00:25)Zbigniew Urban napisał(a): Czy moderatorzy mogą sobie wzajemnie udzielać ostrzeżeń ?
...bo chciałbym ... zgłosić post Smile

Mogą.
BTC: 16EwymtmudJoitSuRkqx2zDcppqHCwXwDt
LTC: LS2Kbvfg5qDtgS4JXxEWGf6wjkxsFW52Wp



Odpowiedz }
Plusy od




 
#51

Ponieważ wywołałem tą dyskusję, więc powinienem wreszcie też zająć jakieś stanowisko.
Najoględniej mówiąc jestem zdegustowany jej przebiegiem. Stawiane tezy bywają sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Na przykład: zarówno Mac Gyver, jak i Kamilus stawiają tezę, że tworzenie regulaminu zabija forum, czy też ściąga małolatów bz własnego zdania. Ponieważ przytoczone jest to bez żadnego uzasadnienia pozostaje mi tylko wyrazić olbrzymie zdziwienie. Co ma jedno z drugim? Gwarantuję, że 90% użytkowników forum nie czyta regulaminu. I, poniekąd, mają rację. Jeżeli wszystko toczy się normalnym trybem, to regulamin nie jest potrzebny. Natomiast staje się niezbędny w przypadkach konfliktowych.
Spróbujmy prześledzić to na innym przykładzie. Wyobraźmy sobie, że chcemy jechać autobusem. Wiemy którym, bo na przykład jeździmy codziennie, wiemy ile kosztuje bilet itd. Wsiadamy, wyjmujemy bilet i w tym momencie wpada kanar. Tłumaczycie: dopiero wsiadłem, nie zdążyłem, ale kanar ma to gdzieś i wlepia mandat. I co teraz? Może tak zrobić, nie może - nie wiem, nie czytałem regulaminu. Gdybym czytał, to bym wiedział, jak zareagować. Inny przykład: autobus nie zatrzymał się na przystanku. Co zrobić? Ma zawrócić? A może stanąć, żebym mógł wysiąść gdziekolwiek? A czy należy mi się odszkodowanie? A może tylko zwrot za bilet?
Można mnożyć takiego typu drobne problemy. Podkreślam - nie wystąpią one w przypadku istnienia regulaminu oraz jego znajomości prez pasażera. I to, czy regulamin jest, czy też go nie ma w żaden sposób (teza Mac Gyvera i Kamilusa) nie wpłynie na jakość funkcjonowania autobusu jako środka transportu.
Wracamy do forum. W jaki sposób na forum wpłynie to, że np. za paragrafami opisującymi czego nie wolno pojawi się np. zapis o tym, że treści nadzoruje moderator oraz że moderator może zrobić to, czy tamto? Dlaczego forum ma się stać drętwe? Dalej: co by się stało z forum, gdyby w regulaminie dopisano, że od decyzji moderatora można odwoływać się tu i tu? Nic. A wręcz przeciwnie - każdy uczestnik forum wiedziałby, że nie żyjemy na Białorusi i nie ma nieodwołalnych decyzji jednoosobowych.
Reasumując: Domyślam się, że duża ilość uczestników forum jest na rękę właścicielowi portalu - prawdopodobnie wpływa to na cenę reklam. Tak więc proszę nie traktować uczestników jak półidiotów, bo gdy się obrażą i zrezygnują, to właścicil portalu zachwycony nie będzie.

Pozdrawiam
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#52

(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): Gwarantuję, że 90% użytkowników forum nie czyta regulaminu. I, poniekąd, mają rację.
Popierasz nieczytanie, to nie miej pretensji o braki w regulaminie. I tak tego nikt nie przeczyta, a tym bardziej ta większość nie zastosuje, a w przypadkach konfliktowych będzie bronić swoich racji na wszystkie znane sobie sposoby. Z wyjątkiem wskazanych przez regulamin...

(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): Jeżeli wszystko toczy się normalnym trybem, to regulamin nie jest potrzebny.
Do tego do tej pory dążyliśmy, aby wszystko toczyło się "normalnym torem", ale widać, że było zbyt dobrze, zbyt swobodnie, za dużo wolności. Trzeba będzie zatem ograniczyć szerszym regulaminem. Pracuję nad tym.

(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): Natomiast staje się niezbędny w przypadkach konfliktowych.
Niezbędna staje się obecność kogoś, kto ten regulamin wyegzekwuje. Sam regulamin, jak już wspomniałeś, dla większości Użytkowników to widmo.

(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): W jaki sposób na forum wpłynie to, że np. za paragrafami opisującymi czego nie wolno pojawi się np. zapis o tym, że treści nadzoruje moderator oraz że moderator może zrobić to, czy tamto? Dlaczego forum ma się stać drętwe?

Dlatego, że w takim przypadku moderator będzie przez regulamin zmuszony do pewnych zachowań, bez możliwości przymknięcia oka. Nawet w piłce nożnej jest coś takiego, jak "przywilej korzyści".
Z drugiej strony, wśród Użytkowników zapadnie konsternacja, bo nie będą do końca pewni, czy wypowiedź będzie zgodna z regulaminem i zaczną ograniczać pisanie do niezbędnego minimum lub ogóle rezygnować udział w dyskusji.

(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): Dalej: co by się stało z forum, gdyby w regulaminie dopisano, że od decyzji moderatora można odwoływać się tu i tu? Nic. A wręcz przeciwnie - każdy uczestnik forum wiedziałby, że nie żyjemy na Białorusi i nie ma nieodwołalnych decyzji jednoosobowych.
A po co pisać o rzeczach oczywistych? Przecież wielokrotnie wspominałem, przy okazji pretensji do moich decyzji, gdzie się odwołać. Nie jest to żadną tajemnicą, a nawet jest to wiedza powszechna: władzę najwyższą posiada Administrator i tam należy kierować skargi na moderatorów.


Najlepiej dla niektórych byłoby, gdyby regulamin zawierał ze trzydzieści stron, tekst podzielony na działy, rozdziały, paragrafy, punkty i podpunkty, miał preambułę i przypisy. I pewnie jeszcze przydałaby się bibliografia. Tylko po co, jeśli większość tego i tak nie przeczyta?... A jeśli w sytuacjach spornych będzie problem z interpretacją- to co, do NSA?
BTC: 16EwymtmudJoitSuRkqx2zDcppqHCwXwDt
LTC: LS2Kbvfg5qDtgS4JXxEWGf6wjkxsFW52Wp



Odpowiedz }
Plusy od




 
#53

(2011-08-03, 21:57)MacGyver napisał(a):
(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): 1. Gwarantuję, że 90% użytkowników forum nie czyta regulaminu. I, poniekąd, mają rację.
Popierasz nieczytanie, to nie miej pretensji o braki w regulaminie. I tak tego nikt nie przeczyta, a tym bardziej ta większość nie zastosuje, a w przypadkach konfliktowych będzie bronić swoich racji na wszystkie znane sobie sposoby. Z wyjątkiem wskazanych przez regulamin...

(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): 2. Jeżeli wszystko toczy się normalnym trybem, to regulamin nie jest potrzebny.
Do tego do tej pory dążyliśmy, aby wszystko toczyło się "normalnym torem", ale widać, że było zbyt dobrze, zbyt swobodnie, za dużo wolności. Trzeba będzie zatem ograniczyć szerszym regulaminem. Pracuję nad tym.

(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): 3. Natomiast staje się niezbędny w przypadkach konfliktowych.
Niezbędna staje się obecność kogoś, kto ten regulamin wyegzekwuje. Sam regulamin, jak już wspomniałeś, dla większości Użytkowników to widmo.

(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): 4. W jaki sposób na forum wpłynie to, że np. za paragrafami opisującymi czego nie wolno pojawi się np. zapis o tym, że treści nadzoruje moderator oraz że moderator może zrobić to, czy tamto? Dlaczego forum ma się stać drętwe?

Dlatego, że w takim przypadku moderator będzie przez regulamin zmuszony do pewnych zachowań, bez możliwości przymknięcia oka. Nawet w piłce nożnej jest coś takiego, jak "przywilej korzyści".
Z drugiej strony, wśród Użytkowników zapadnie konsternacja, bo nie będą do końca pewni, czy wypowiedź będzie zgodna z regulaminem i zaczną ograniczać pisanie do niezbędnego minimum lub ogóle rezygnować udział w dyskusji.

(2011-08-03, 17:46)krzych napisał(a): 5. Dalej: co by się stało z forum, gdyby w regulaminie dopisano, że od decyzji moderatora można odwoływać się tu i tu? Nic. A wręcz przeciwnie - każdy uczestnik forum wiedziałby, że nie żyjemy na Białorusi i nie ma nieodwołalnych decyzji jednoosobowych.
A po co pisać o rzeczach oczywistych? Przecież wielokrotnie wspominałem, przy okazji pretensji do moich decyzji, gdzie się odwołać. Nie jest to żadną tajemnicą, a nawet jest to wiedza powszechna: władzę najwyższą posiada Administrator i tam należy kierować skargi na moderatorów.


Najlepiej dla niektórych byłoby, gdyby regulamin zawierał ze trzydzieści stron, tekst podzielony na działy, rozdziały, paragrafy, punkty i podpunkty, miał preambułę i przypisy. I pewnie jeszcze przydałaby się bibliografia. Tylko po co, jeśli większość tego i tak nie przeczyta?... A jeśli w sytuacjach spornych będzie problem z interpretacją- to co, do NSA?


Szkoda, że podejmujesz walkę w obronie przegranej sprawy. Wyraźnie widzę, że starasz się udowodnić, że bezhołowie jest lepsze, niż sprawnie działająca organizacja.
Ale cóż, skomentowałeś moje wypowiedzi, muszę odpowiedzieć. Dla ułatwienia ponumerowałem poruszone przez Ciebie wątki.

Ad. 1. Lekka ironia, jednak znajdująca uzasadnienie w tym, że zdecydowana większość sytuacji w życiu (nie tylko na forum) należy do tych „normalnych”.

Ad. 2. Kto dążył? Ty, inni moderatorzy, czy członkowie forum też? Pamiętaj, że zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że, pomimo tego, że każdy chce, coś nie wychodzi. Wtedy najczęściej trzeba korzystać z uregulowań prawnych.

Ad. 3. I tu przeczysz sam sobie. Nie starczy osoba, która będzie egzekwowała regulamin. Musi jeszcze istnieć sam regulamin.

Ad. 4. I wyobraź sobie, że wspomniany przez Ciebie „przywilej korzyści” jest dokładnie opisany w regulaminie gry w piłkę nożną.
Oczywiście, że moderator ma przestrzegać regulaminu, ale co stoi na przeszkodzie, żeby pokazały się zapisy typu: „Decyzję o wysokości kary lub wręcz o odstąpieniu od ukarania moderator podejmuje biorąc pod uwagę to, to i to”. Może być? Tak to właśnie się odbywa. Jako moderator „przymkniesz oko” jeżeli uczestnik forum miał jakieś zasługi, zastanawiasz się jak dotychczas zachowywał się na forum itd., itp., a dopiero później wyciągasz wnioski i wydajesz werdykt. Tak?
Co do rezygnacji z dyskusji, to mam wrażenie, że jednak uważasz uczestników forum za nację o zdecydowanie niższym ilorazie inteligencji.

Ad. 5. Czytałeś kiedyś jakąkolwiek instrukcję obsługi (rodacy z reguły też uważają, że to zbędne)? Połowa instrukcji to rzeczy oczywiste, a jednak informuje się o tym użytkowników sprzętu. Domyśl się dlaczego.

Co do Twojej uwagi końcowej.
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale w obecnym brzmieniu regulaminu przewinienia stanowią również naruszenie prawa. Za każde z nich można odpowiadać karnie, Tak więc Twoja złośliwość polegająca na przywołaniu sądu (co prawda nie NSA) wcale nie jest taką abstrakcją, jak Ci się wydaje.
Ale, jeżeli twierdzisz, że rzeczy oczywistych nie należy pisać w regulaminach, to dlaczego znalazły się tam przestępstwa ścigane prawem? Przecież to jest oczywiste. Dalej: Jeżeli i w regulaminie, i w nagłówku forum znajduje się zapis, że tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności … itd., a regulamin wyklucza tylko zdarzenia karalne, to po co są moderatorzy? Wyręczają prokuratorów?

A więc jeszcze raz: dobry regulamin nikogo nie ogranicza, a wręcz przeciwnie, pozwala znaleźć granice zarówno uczestnikowi, jak i moderatorowi.
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#54

(2011-08-03, 22:59)krzych napisał(a): Dalej: Jeżeli i w regulaminie, i w nagłówku forum znajduje się zapis, że tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności … itd., a regulamin wyklucza tylko zdarzenia karalne, to po co są moderatorzy? Wyręczają prokuratorów?
Ochrona pupy spółki Tcz.pl.

(2011-08-03, 22:59)krzych napisał(a): A więc jeszcze raz: dobry regulamin nikogo nie ogranicza, a wręcz przeciwnie, pozwala znaleźć granice zarówno uczestnikowi, jak i moderatorowi.
Pracuję nad tym, choć i tak nikt tego nie będzie czytać, a po opublikowaniu komuś się nie spodoba...
BTC: 16EwymtmudJoitSuRkqx2zDcppqHCwXwDt
LTC: LS2Kbvfg5qDtgS4JXxEWGf6wjkxsFW52Wp



Odpowiedz }
Plusy od




 
#55

(2011-08-04, 01:01)MacGyver napisał(a):
(2011-08-03, 22:59)krzych napisał(a): Dalej: Jeżeli i w regulaminie, i w nagłówku forum znajduje się zapis, że tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności … itd., a regulamin wyklucza tylko zdarzenia karalne, to po co są moderatorzy? Wyręczają prokuratorów?
Ochrona pupy spółki Tcz.pl.

(2011-08-03, 22:59)krzych napisał(a): A więc jeszcze raz: dobry regulamin nikogo nie ogranicza, a wręcz przeciwnie, pozwala znaleźć granice zarówno uczestnikowi, jak i moderatorowi.
Pracuję nad tym, choć i tak nikt tego nie będzie czytać, a po opublikowaniu komuś się nie spodoba...

Mam wrażenie, że starasz się na siłę coś udowodnić. Zupełnie niepotrzebnie. Ja staram się myśleć konstruktywnie od samego początku. Jednak taka drobna przestroga: zanim zaczniesz rozwalać forum skontaktuj się z właścicielami portalu, czy taka jest ich intencja.
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#56

W ogóle jest dla mnie dziwne to odwrócenie ról; To forumowicze wskazują na koniczeność doprecyzowania regulaminu, a administratorzy są temu niechętni. Wyglada na to, że ta postawa jest dyktowana zwykłą obawą przed utratą władzy i woluntaryzmu.

Wbrew temu, co tu zostało napisane, doprecyzowany regulamin służy bardziej administratorom niż zykłym użytkownikom. Przede wszystkim zwalnia z eksploatacji własnego sumienia w podejmowaniu decyzji dotyczących przebiegu dyskusji na forum.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#57

(2011-08-04, 10:04)Daniel napisał(a): W ogóle jest dla mnie dziwne to odwrócenie ról; To forumowicze wskazują na koniczeność doprecyzowania regulaminu, a administratorzy są temu niechętni. Wyglada na to, że ta postawa jest dyktowana zwykłą obawą przed utratą władzy i woluntaryzmu.

Wbrew temu, co tu zostało napisane, doprecyzowany regulamin służy bardziej administratorom niż zykłym użytkownikom. Przede wszystkim zwalnia z eksploatacji własnego sumienia w podejmowaniu decyzji dotyczących przebiegu dyskusji na forum.

Już teraz nikt nie czyta regulaminu, a co dopiero jak będzie doprecyzowany (czyt. rozszerzony). Po drugie jeśli regulamin będzie konkretnie określał co wolno, a co nie to zaraz się pojawią głosy, że nie ma tutaj swobody, że forum jest sztywne. Nie ma złotego środka.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Stanisław Lem



Odpowiedz }
Plusy od




 
#58

(2011-08-04, 10:13)lukee napisał(a):
(2011-08-04, 10:04)Daniel napisał(a): W ogóle jest dla mnie dziwne to odwrócenie ról; To forumowicze wskazują na koniczeność doprecyzowania regulaminu, a administratorzy są temu niechętni. Wyglada na to, że ta postawa jest dyktowana zwykłą obawą przed utratą władzy i woluntaryzmu.

Wbrew temu, co tu zostało napisane, doprecyzowany regulamin służy bardziej administratorom niż zykłym użytkownikom. Przede wszystkim zwalnia z eksploatacji własnego sumienia w podejmowaniu decyzji dotyczących przebiegu dyskusji na forum.

Już teraz nikt nie czyta regulaminu, a co dopiero jak będzie doprecyzowany (czyt. rozszerzony). Po drugie jeśli regulamin będzie konkretnie określał co wolno, a co nie to zaraz się pojawią głosy, że nie ma tutaj swobody, że forum jest sztywne. Nie ma złotego środka.

Pozwolę się nie zgodzić z kolegą. Myślę, że z tego wątku rodzi się bardziej oczekiwanie regulacji formy i zakresu interwencji w przegieb dyskusji ze strony administratorów/moderatorów, niż regulacji dopuszczalnego zakresu swobody wypowiedzi. Ponadto proszę, nie uprzedzaj, co forumowicze będą czytać, a czego nie będą czytać. Ma to drugorzędne znaczenie. Kiedy kupujesz w kiosku bilet na autobus, nie robisz tego po gruntownej analizie ustawy o sprzedaży konsumenckiej. Kiedy kasujesz bilet w autobusie też nie czytasz uprzednio regulaminu przewozu.
Co więcej, jedyną wartością tego regulaminu jest to, że jest. Cóż wart jest regulamin niczego nie regulujący. Ponadto najbardziej białorusko-północnokoreański zapis tkwi w §13, stanowiącym że Komentarze dodawane przez użytkowników podających nieprawdziwe lub anonimowe dane [zakładam domyślnie: dane osobowe] mogą być usuwane przez administratora forum bez podania przyczyny. Tutaj zdecydowana większość użytkowników jest formalnie anonimowa. Można więc dowolnie z tego powodu usunąć każdy wpis.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#59

(2011-08-04, 10:13)lukee napisał(a): Już teraz nikt nie czyta regulaminu, a co dopiero jak będzie doprecyzowany (czyt. rozszerzony). Po drugie jeśli regulamin będzie konkretnie określał co wolno, a co nie to zaraz się pojawią głosy, że nie ma tutaj swobody, że forum jest sztywne. Nie ma złotego środka.

Z góry błędne założenie - ja przeczytałem regulamin, właśnie po to by wiedzieć co można, a czego nie na tym forum. Okazało się to zupełnie zbędne, bo wspomniany regulamin nie obowiązuje tutaj, a najbardziej wykłócający się moderator nie zna go, bo wlepił mi ostrzeżenie zupełnie niezgodnie z regulaminem i do dziś nie potrafi go uzasadnić odwracając znaczenie całej dyskusji.

Do moderatorów - od strony użytkowników forum wyszła wyraźna prośba, dotycząca uregulowania jednej, prostej rzeczy, a Wy zaczynacie wyjeżdżać z ograniczaniem wolności - takie są wasze zapędy?



Odpowiedz }
Plusy od




 
#60

Danielu - restrykcyjny (a nie precyzyjny) regulamin oznacza tyle, że będzie więcej donosów i roszczeń wobec wielu wypowiedzi. Zniknie wolność wypowiedzi i forum stanie się takie bezpłciowe.
Ewentualnie można by dopisać informację o tym, że moderator ma prawo do przyznawania ostrzeżeń, a kwestie sporne należy rozwiązywać z administracją.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.