Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Laryngolog dziecięcy




 
#31

Czy zauważyliście u swoich dzieci jakąś zmianę po usunięciu migdałków? Widać poprawę jeśli chodzi o częstotliwość infekcji lub sposób ich przechodzenia?
Dziękuję za krótką informację i pozdrawiam.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#32

(2014-05-08, 02:48)Harry napisał(a): Czy zauważyliście u swoich dzieci jakąś zmianę po usunięciu migdałków? Widać poprawę jeśli chodzi o częstotliwość infekcji lub sposób ich przechodzenia?
Dziękuję za krótką informację i pozdrawiam.

Widzisz, trudno jednoznacznie stwierdzić. Usunięcie migdałków nie spowoduje, że dziecko będzie mniej chorować i rzadziej łapać infekcje, bo to jest związane z dojrzałością jego układu odpornościowego. Dziecko w wieku 4-6 lat immunologicznie jest jak otwarte okno. U moich dzieci z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że zabieg usunięcia 3 migdała (bez usuwania bocznych) dał bardzo dużo. Przede wszystkim płyn nagromadzony podczas infekcji w uszach mógł swobodnie odpływać i skończyły się zapalenia uszu, skończyły się zapalenia zatok i zmniejszyła się częstotliwość podawania antybiotyku. Wraz z wiekiem u dzieci naturalnie zmniejsza się zapadalność na infekcje, co nie musi być związane z posiadaniem migdałków. Ale jeśli lekarz uzna za konieczne usunięcie, to się nie zastanawiać, bo od myślenia tylko głowa rozboli Big Grin
Wszyscy musimy żyć ze swoimi porażkami... Ja muszę ze swoją sypiać!
by Al Bundy



Odpowiedz }
Plusy od




 
#33

potwierdzam - moja córka przed usunięciem 3 migdałka chorowała co 2 -3 tygodnie (1 - 2 w przedszkolu - 2 - 3 w domu chora na antybiotyku). Po usunięciu (żałuję, że nie uparłem się na podcięcie bocznych) w ciągu roku zachorowała raz (mam na myśli antybiotyk bo przeziębienia i katar to inna sprawa)
Rozmowa czasem boli...



Odpowiedz }
Plusy od




 
#34

Też potwierdzam skuteczność. Przed zabiegiem Córka chorowała identycznie jak pisał Memory. Po usunięciu 3migdałka i podcięciu bocznych w październiku była tylko raz przeziębiona. U nas jak ręką odjął choróbska. Także nie ma się co zastanawiać. Jak pisał mi ktoś wcześniej: Strach ma wielkie oczy.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#35

U nas też młody chorował. Wycięliśmy, jakiś czas później zachorował na mononukleozę. Tak tylko piszę. Smile
"There is only one God, and his name is Death. And there’s only one thing we say to Death… not today"



Odpowiedz }
Plusy od




 
#36

Dziękuję za odpowiedzi, szczególnie za tą ostatnią... Tongue



Odpowiedz }
Plusy od




 
#37

Ma ktoś jakiś namiar gdzie można w miarę szybko usunąć dziecku migdały. Może być nawet prywatnie.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#38

Dołączyłam Twoje pytanie do istniejącego już wątku. Poczytaj wcześniejsze posty.
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#39

(2014-12-02, 12:19)aga_piet napisał(a): Dołączyłam Twoje pytanie do istniejącego już wątku. Poczytaj wcześniejsze posty.

Dzięki. Ale właśnie po to napisałam wątek żeby dowiedzieć się gdzie szybciej. A niestety podane wyżej wypowiedzi są stare i np w Starogardzie nie robią, w Gdyni już tylko prywatnie, w Gdańsku Zaspie czeka się dwa lata. Jesteśmy zapisani w Sztumie ale chyba prędzej padnę (ja i mój synek) niż się doczekam.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#40

Może po odświeżeniu odezwą się ludzie mający bieżące informacje.

Takie wątki lepiej trzymać razem, mniej szukania Wink
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#41

Spróbuj w Wojskowym w Elblągu, nam tam najszybciej termin ustalili



Odpowiedz }
Plusy od




 
#42

(2014-12-02, 11:25)gabi napisał(a): Ma ktoś jakiś namiar gdzie można w miarę szybko usunąć dziecku migdały. Może być nawet prywatnie.

Jeśli może być prywatnie, to internet pokazuje, że w Lux Med w Wawie to robią. Ceny w zależności od zakresu zabiegu oraz metody - od coś ponad 1000, do coś ponad 2000.

Moja córka adenotonsillotomię miała robioną 2 miesiące temu, na GUM, i jest coraz lepiej. Ostre infekcje minęły jak ręką odjął, a te pomniejsze są coraz rzadsze.
I dobrze, i niech wszystkie Nasze Dzieci zdrowe będą - kończąc tym już nieco świątecznym życzeniem, dziękuję Wszystkim za pomoc i w tym wątku, i na PW.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#43

(2014-12-03, 04:08)Harry napisał(a): Moja córka adenotonsillotomię miała robioną 2 miesiące temu, na GUM, i jest coraz lepiej. Ostre infekcje minęły jak ręką odjął, a te pomniejsze są coraz rzadsze.

Harry, te Twoje wnioski są trochę na wyrost. Po dwóch miesiącach od zabiegu twierdzisz, że ostre infekcje minęły "jak ręką odjął"? Odważnie Wink

Ze swojej strony proponuję szpital wojewódzki w Elblągu. Radzę zacząć od wizyty u ordynatora laryngologii dr. Denisiuka.
Wszyscy musimy żyć ze swoimi porażkami... Ja muszę ze swoją sypiać!
by Al Bundy



Odpowiedz }
Plusy od




 
#44

Również polecam szpital wojewódzki w Elblągu - co do wizyty u Denisiuka - to mam mieszane odczucia - ale oddział i opieka lekarska jak najlepsza.

a prywatnie to chyba SwissMed
Rozmowa czasem boli...



Odpowiedz }
Plusy od




 
#45

(2014-12-03, 10:34)szalony patison napisał(a): Harry, te Twoje wnioski są trochę na wyrost. Po dwóch miesiącach od zabiegu twierdzisz, że ostre infekcje minęły "jak ręką odjął"? Odważnie Wink

Wcześniej córka była 2 dni w przedszkolu/szkole i 2, a czasami nawet 3 tygodnie chorowała. Każda infekcja miała odpowiednio ostry przebieg by kończyć ją antybiotykami ze wspomaganiem wielu innych leków.

Teraz zmienił się całkiem sposób przechodzenia choroby. Wcześniej, po 1-2 dniach infekcji wirusowej, na jej polu rozwijała się bakteria, zajmująca górne drogi oddechowe, całe sitowie, powodując przewlekłe stany zapalne zatok, ucha środkowego, czasami dochodząc nawet do oczu. Katar trwał całymi dniami, potem tygodniami, a gęsta wydzielina lała się do gardła litrami. Po około tygodniu bakteria przestawała dominować, zaczynał 2-dniowy wirus, i cykl od nowa, ale silniej. W międzyczasie wszystko schodziło na dolne drogi oddechowe tak, że konieczna była antybiotykoterapia, inhalacje, syropy p/kaszlowe i wykrztuśne, itp. Zero kontaktu z dziećmi, dziecko ciągle przemęczone, niedospane, czasami bezdech nocny i chrapanie.

Po zabiegu córka nadal łapie infekcje, początek to wirus, znowu 1-2 dni, i od razu schodzi na dolne drogi oddechowe. W 50% zachorowań katar trwa te 2 dni i koniec. Gardło czyste, bezdech minął, dziecko nie chrapie, żywsze, wyspane i szalone - przez pierwsze tygodnie jej nie poznawaliśmy! Chodzi do szkoły, jeśli opuszcza, to w większości przypadków dlatego, że chcemy dać organizmowi szansę na samodzielne zwalczenie początków choroby i na nowo "nauczyć" odporności. Antybiotyków nie wzięła ani razu, pozostałych leków też nie. Mało pije i nie mogę jej do tego zmusić, więc by uwodnić jej lekko drzewo oskrzelowe i płuca, podaję coś wykrztuśnego.
Jeśli po 2 dniach wirusa łapie bakterię, to trwa to kolejne 2-3 dni i schodzi na oskrzela/płuca, zostawiając na górze wszystko praktycznie czyste. Gdybym miał posłużyć się matematyką do względnej oceny stanu przed i po operacji, to teraz jest to 10-20% tego co było. Raz zdarzyła się ta infekcja 20%, ale też jej organizm poradził sobie sam.

Reasumując - adenotonsillotomia pozwoliła ominąć cały proces "kiszenia" się patogenów w górnych drogach oddechowych. Teraz tylko muszę wykombinować dlaczego ciągle wszystko tak łatwo schodzi w dół i znaleźć sposób i na to.

Więc nie wnikając w jeszcze większe szczegóły - tak, mogę "odważnie" stwierdzić i mam nadzieję, że jednak nie na wyrost - jest znacznie lepiej. Nie sugeruję, że w każdym przypadku usunięcie migdałków przyczyni się do aż takich zmian, ale tu okazało się wybawieniem. Będąc na sali wybudzeniowej i patrząc jak Mała dochodzi do siebie po znieczuleniu ogólnym, miałem wątpliwości i żal do siebie, bo to ja nalegałem na ten zabieg i widok osoby bliskiej w takim stanie zawsze robi wrażenie. Jednak było warto...



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.