Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kara śmierci - temat zastępczy?




 
#31

Morderca, który zabija z premedytacją nie ma szacunku do życia, a więc dlaczego on ma zasługiwać na szacunek? Inaczej byś gadał gdyby zamordowano kogoś z Twojego bliskiego otoczenia. Taki śmieć powinien być odstrzelony albo powieszony bo to najtańsze formy wykonania kary śmierci. Kodeks Hammurabiego był chyba najbardziej sprawiedliwy w kwestii wymierzania kar. Jedynie odrębny temat stanowią krzywdy spowodowane nieumyślnie i one powinny być sądzone inaczej. Jak chcesz płacić za dożywotnie utrzymywanie więźnia to proszę bardzo - on będzie miał zapewniony dach nad głową, jedzenie, nie płaci podatków, ani ubezpieczenia zdrowotnego i ma wszystko gdzieś. W naszym kraju raczej nie przejdzie coś takiego jak praca dla osadzonego na dożywocie za morderstwo z premedytacją - ich pilnowanie też kosztuje.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Stanisław Lem



Odpowiedz }
Plusy od




 
#32

Ta dyskusja nie ma sensu, powoli zaczyna się zmieniać w obrażanie w siebie nawzajem i próby udowodnienia na siłę swoich racji. Sytuację z synem wciąż uważam za nielogiczną, dalej popieram karę śmierci; z sadystami faktycznie niezręcznie to napisałam; chodziło mi tylko o to, że istnieją ludzie, którzy podjęliby się wykonania tego np. zastrzyku.
Wg mnie nie jest to temat odpowiedni do poruszania na forum. Możemy sobie kiedyś o tym pogadać 'na żywo', swoich argumentów w internecie nie przytoczę, traktuję to zbyt poważnie. Poza tym pytanie kogoś na forum, przez internet, gdzie jest mnóstwo obcych ludzi, czy widział kiedyś czyjąś śmierć jest co najmniej żenujące. Chcesz, żeby ktoś Ci o tym tu opowiadał, czy co? Sam chyba nie widziałeś, że zadajesz takie pytania.
Kłóćcie się dalej, bez odbioru.
Duchy: wywoływanie, usuwanie, instalacja, przegląd, serwis.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#33

(2011-11-26, 14:08)lukee napisał(a): Morderca, który zabija z premedytacją nie ma szacunku do życia, a więc dlaczego on ma zasługiwać na szacunek? Inaczej byś gadał gdyby zamordowano kogoś z Twojego bliskiego otoczenia. Taki śmieć powinien być odstrzelony albo powieszony bo to najtańsze formy wykonania kary śmierci. Kodeks Hammurabiego był chyba najbardziej sprawiedliwy w kwestii wymierzania kar. Jedynie odrębny temat stanowią krzywdy spowodowane nieumyślnie i one powinny być sądzone inaczej. Jak chcesz płacić za dożywotnie utrzymywanie więźnia to proszę bardzo - on będzie miał zapewniony dach nad głową, jedzenie, nie płaci podatków, ani ubezpieczenia zdrowotnego i ma wszystko gdzieś. W naszym kraju raczej nie przejdzie coś takiego jak praca dla osadzonego na dożywocie za morderstwo z premedytacją - ich pilnowanie też kosztuje.

Lukee, utrzymanie cel śmierci i koszty całego systemu w którym wykonujesz karę śmierci, są wielokrotnie wyższe od dożywotniej IZOLACJI więźnia od społeczeństwa.

Tym się różnimy, a bynajmniej powinniśmy od przestępców, zwyrodnialców i morderców, by nie zabijać ich z premedytacją, bo wtedy stajemy się równi im samym - to chyba oczywiste.
A w takiej sytuacji społeczeństwo traci całkowicie prawo do moralnego osądu ich czynów.

Myślisz, że odizolowanie takiego człowieka do końca życia, nie jest dla niego wystarczającą karą? Myślisz, że pozbawienie go praw publicznych nie jest karą? Myślisz, że pozbawienie go możliwości posiadania rodziny nie jest karą?

A jaką karą jest zabicie człowieka? Myślisz, że to działa? Na kogo? Na zabitego? Czy może na innych?
1. Społeczeństwo dziczeje,
2. Innych przestępców widmo kary śmierci nie odstrasza - poczytaj opracowania z Rosji i USA, gdzie kara śmierci jest wykonywana i były prowadzone badania czy jej wykonalność ma wpływ na ilość popełnianych ciężkich przestępstw. Odpowiem Ci już teraz - nie ma żadnego.
(2011-11-26, 14:09)Przepiura napisał(a): Poza tym pytanie kogoś na forum, przez internet, gdzie jest mnóstwo obcych ludzi, czy widział kiedyś czyjąś śmierć jest co najmniej żenujące.

Za to nie jest żenujące publiczne napisanie, "jestem zwolennikiem zabicia drugiego człowieka". Świetna interpretacja.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#34

(2011-11-26, 14:16)mieczyslaw napisał(a): Lukee, utrzymanie cel śmierci i koszty całego systemu w którym wykonujesz karę śmierci, są wielokrotnie wyższe od dożywotniej IZOLACJI więźnia od społeczeństwa.

No to wyroki powinny być wykonywane po niedługim czasie od zakończenia procesu. Poza tym co za różnica czy koleś siedzi w "celi śmierci" czy zwykłej celi? Ma inne warunki bytowe czy co? Marmury, plazme i szampana z kawiorem bo idzie na śmierć? A koszty utrzymania całego systemu? Jakie koszty? Masz konkretne dane?

Cytat:Myślisz, że odizolowanie takiego człowieka do końca życia, nie jest dla niego wystarczającą karą? Myślisz, że pozbawienie go praw publicznych nie jest karą? Myślisz, że pozbawienie go możliwości posiadania rodziny nie jest karą?

Dla niektórych psycholi to nie jest żadna kara. Myślisz, że im zależy na tym aby mieć kochającą rodzinkę czy prawo do głosowania?
Tu nie chodzi o to, żeby taki morderca był ukarany, tylko żeby nie stanowił zagrożenia dla innych normalnych ludzi. Z więzienia zawsze można uciec, poza tym stanowi zagrożenie dla innych współwięźniów i służby więziennej.


PS. Średni miesięczny koszt utrzymania więźnia wynosi ok. 2400zł. Więcej niż zarabia przeciętny polak!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Stanisław Lem



Odpowiedz }
Plusy od




 
#35

(2011-11-26, 14:16)mieczyslaw napisał(a):
(2011-11-26, 14:09)Przepiura napisał(a): Poza tym pytanie kogoś na forum, przez internet, gdzie jest mnóstwo obcych ludzi, czy widział kiedyś czyjąś śmierć jest co najmniej żenujące.
Za to nie jest żenujące publiczne napisanie, "jestem zwolennikiem zabicia drugiego człowieka". Świetna interpretacja.
Nie chciałam już pisać w tym temacie, ale sorry- nie jestem zwolenniczką zabijania ludzi, nie przekręcaj. Wyraźnie napisałam wcześniej, że niektóre osobniki moim prywatnym zdaniem* przestają ludźmi być. Nie twierdzę wcale, że to w porządku z mojej strony, ale skoro tak uważam, to nie będę kłamać że jest inaczej.
I myślę, że doskonale zdajesz sobie z tego sprawę, że jeśli ktoś miał kiedyś okazję oglądać czyjąś śmierć, to była to najczęściej śmierć bliskiej osoby, bądź oglądał ją jako świadek wypadku. To jest straszne przeżycie, nie fair jest się na nie powoływać w takim temacie, gdzie mówimy o uśmiercaniu ludzi, którzy nie są niewinni.

__
* do którego nie zamierzam nikogo przekonywać.
Duchy: wywoływanie, usuwanie, instalacja, przegląd, serwis.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#36

Cytat:potrafisz sobie wyobrazić siebie, np. na krześle elektrycznym i to, że za chwile Twój byt się skończy?
Wprawdzie pytanie skierowane jest do Przepiury, ale powinno zaczynać się inaczej - "czy potrafisz wyobrazić siebie jako seryjnego mordercy, wielokrotnego gwałciciela, pedofila.."

Cytat:Poniżej ma7ias przytoczył Ci przykład.
Ma7ias napisał, że utrzymanie więźnia kosztuje.
Tego skazanego na dożywocie również.

Cytat:Koszty wynikają z tego, że nikt nie chce być odpowiedzialny na żadnym etapie postępowania za czyjąś śmierć i tak:
- odwołania,
- przedłużający się areszt,
- utrzymanie celi śmierci.
Dlaczego wypowiadasz się za "wszystkich"? Jak sam widzisz, kara śmierci ma swoje poparcie, i wielu zależy na tym by ścierwo gniło, a nie leżało.

Cytat:A Ty byś pewnie chciał wykonać wyrok na następny dzień po jego ogłoszeniu?
Jeżeli sprawca skrzywdziłby moją rodzinę - TAK.

Cytat:Ty mi napisz. Co ma piernik do wiatraka? Czujesz potrzebę uśmiercenia kogoś, że tak się spinasz?
Bawi mnie, że to akurat Ty piszesz o spinaniu się w tym temacie. Smile Przeczytaj kilka swoich postów, nabierz dystansu..

Cytat:Żaden system nie jest idealny, każdy popełnia błędy. Rozumiem, że profilaktycznie chciałbyś by zabijano wszystkich, tak na wszelki wypadek?
Źle rozumiesz.

Cytat:A wziąłeś pod uwagę milionowe odszkodowania, które musiałby płacić Skarb Państwa rodzinom zamordowanych przez pomyłkę oraz utratę zaufania do systemu sprawiedliwości?
Rozumiem, że jeżeli w tej chwili skazaniec zostanie uniewinniony po 30 latach w więzieniu, to wypuszczają go jedynie z kartką z przeprosinami i bukietem kwiatów?
Błędy się zdarzają, i obojętnie jaki system wybierzemy - i tak odszkodowania są gigantyczne.

Cytat:Tylko Tobie się tak wydaje, bo trudno by Ci było żyć ze świadomością, że jesteś odpowiedzialny za śmierć człowieka.
Dlaczego wypowiadasz się za mnie?
Uważam, że zlikwidowanie skazanego w wielu przypadkach przyniosłoby ulgę jego ofiarom i / lub ich rodzinom. I wbrew temu co starasz się wmówić, uczyniłoby ich życie w pewien sposób łatwiejsze.

Cytat:Dodatkowo utrzymanie celi śmierci, utrzymanie ludzi - ile chciałbyś zarabiać jako kat?
A ile takich katów byłoby potrzeba, skoro w całych Stanach Zjednoczonych robi się mniej niż 50 egzekucji rocznie?
"There is only one God, and his name is Death. And there’s only one thing we say to Death… not today"



Odpowiedz }
Plusy od




 
#37

(2011-11-26, 14:23)lukee napisał(a): No to wyroki powinny być wykonywane po niedługim czasie od zakończenia procesu. Poza tym co za różnica czy koleś siedzi w "celi śmierci" czy zwykłej celi? Ma inne warunki bytowe czy co? Marmury, plazme i szampana z kawiorem bo idzie na śmierć? A koszty utrzymania całego systemu? Jakie koszty? Masz konkretne dane?

Dobra, wykonujesz wyrok (Ty, osobiście). Dzisiaj sobota, koniec miesiąca więc 5 osób. Później się okazuje, że 3 sprawy powinny być cofnięte do ponownego rozpatrzenia, bo pojawiły się nowe dowody. Poza tym ze względu na apelacje, nowe wątki oraz małą ilość dowodów, w tle jest około kilku - kilkunastu spraw, które trwają już po 10-15 lat - tych ludzi nie można jeszcze zabić.
Ale wracając do tej trójki - wyrok wykonano, po niedługim czasie okazuje się, że przedwcześnie - byli niewinni.

Właśnie stąd wysokie koszty.

Przeczytaj poprzednie posty - nie chcę się powtarzać, tam mniej więcej wypunktowałem "co kosztuje".


Skazany na śmierć z tego co pamiętam jest odizolowany od innych więźniów. Żadnych luksusów nie ma. Ale tam naprawdę ludziom "na psychę siada" i dociera do nich świadomość nieuchronnego. A teraz sobie wyobraź co może zrobić człowiek NIESŁUSZNIE tam posadowiony, jeśli nie będzie odizolowany? Tego nie wiesz.



(2011-11-26, 14:23)lukee napisał(a): Dla niektórych psycholi to nie jest żadna kara. Myślisz, że im zależy na tym aby mieć kochającą rodzinkę czy prawo do głosowania?
Tu nie chodzi o to, żeby taki morderca był ukarany, tylko żeby nie stanowił zagrożenia dla innych normalnych ludzi. Z więzienia zawsze można uciec, poza tym stanowi zagrożenie dla innych współwięźniów i służby więziennej.

A skąd o tym wiesz, co komu w głowie siedzi?

Taką samą funkcję spełnia dożywotnie ODIZOLOWANIE takiego typa od społeczeństwa. Ja nie chcę być takim samym jak oni, nie poprę kary śmierci. Bo jak pisałem wcześniej, nie jest to niczym usankcjonowane:
- ani kosztami w sensie materialnym,
- ani kosztami społecznymi,
- ani funkcją wychowawczą lub też prewencyjną.

Dodatkowo budzi wiele wątpliwości natury moralnej, stawia ofiary na równi z katem, a często i w gorszej sytuacji (bo jakby nie patrzeć, wyrok zostaje wykonany na kompletnie bezbronnej jednostce), a dodatkowo pozostaje kwestia ewentualnej pomyłki, których jak historia wielu krajów, w tym i Polski uczy, nie były taką rzadkością.

Jestem za to zwolennikiem ciężkich prac w kamieniołomach, przy wykopach, np. pracach ziemnych, itp.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#38

Hm, ktoś tu czegoś nie rozumie. Na karę śmierci zapewne nie byliby skazywani WSZYSCY, którzy dopuścili się zabójstwa. Wszystko zależałoby od ilości popełnionych czynów, sposobu ich dokonania, dowodów w sprawie, świadków itp. itd. Domyślam się, że skazanie kogoś na śmierć to nie takie "hop-siup".

mieczysław: piszesz, że wyrok byłby wykonywany na całkowicie bezbronnej jednostce. Teraz wyobraź sobie jak ta "całkowicie bezbronna jednostka" kilka miesięcy/lat wcześniej stoi nad niewinną kobietą z nożem o dł. 30cm po dokonaniu na niej brutalnego gwałtu i zastanawia się czy dźgnąć ją najpierw w serce czy żołądek. Bronisz bezwzględnych bandziorów? No comment.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Stanisław Lem



Odpowiedz }
Plusy od




 
#39

(2011-11-26, 14:39)lukee napisał(a): mieczysław: piszesz, że wyrok byłby wykonywany na całkowicie bezbronnej jednostce. Teraz wyobraź sobie jak ta "całkowicie bezbronna jednostka" kilka miesięcy/lat wcześniej stoi nad niewinną kobietą z nożem o dł. 30cm po dokonaniu na niej brutalnego gwałtu i zastanawia się czy dźgnąć ją najpierw w serce czy żołądek. Bronisz bezwzględnych bandziorów? No comment.

Najczęstszy argument zwolenników kary śmierci - granie na emocjach.

Odpowiem tak: skoro ktoś kradnie - też zacznij kraść, ale później nie oczekuj, że będziesz miał moralne prawo sądzić go.
Jeśli ktoś zabił - najlepiej też go zabij, ale pamiętaj że wtedy jesteś równy jemu, dokładnie taki sam.

Nie bronię "bezwzględnych bandziorów". Jestem zwolennikiem zmian w prawie karnym, które to zapewnią większą ochronę własności prywatnej i jednostki, jestem zwolennikiem ciężkich i surowych więzień, obozów pracy, ale jestem przeciwnikiem kary śmierci, bo nie jestem taki sam jak wspomniany przez Ciebie bandzior.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#40

(2011-11-26, 14:33)Manif napisał(a): Rozumiem, że jeżeli w tej chwili skazaniec zostanie uniewinniony po 30 latach w więzieniu, to wypuszczają go jedynie z kartką z przeprosinami i bukietem kwiatów?
Błędy się zdarzają, i obojętnie jaki system wybierzemy - i tak odszkodowania są gigantyczne.

+ to, że człowiek już nie żyje - chyba tutaj rodzina domaga się zdecydowanie wyższego odszkodowania + to, że żadne pieniądze nie zwrócą jej: ojca, brata, męża, itd.

Piszesz opierając się jedynie o emocje, poprzyj swój wywód choć w jednym momencie jakimiś faktami.



(2011-11-26, 14:33)Manif napisał(a): A ile takich katów byłoby potrzeba, skoro w całych Stanach Zjednoczonych robi się mniej niż 50 egzekucji rocznie?

To pokazuje Twoją krótkowzroczność. Doczytaj trochę w tym temacie.

Na szybko znalezione:

"Zazwyczaj czas oczekiwania trwa około dziesięciu lat. Utrzymanie skazańca średnio kosztuję podatników ponad 2, 5 mln dolarów. Skazany na karę śmierci nie musi być osobą pełnoletnia."

Więc masz odpowiedź na to, dlaczego tych "cel śmierci" należy aż tyle utrzymywać. Myślisz, że jeden, dwóch katów jest w stanie "obsługiwać" tylko 50 przypadków rocznie? Masz racje, to w zasadzie niewiele, bo raptem "coś koło 5-ciu morderstw" miesięcznie. Czyli co tydzień zabijasz człowieka.
Piszesz się? A jeśli nie, to dlaczego chcesz kogoś do tego zmuszać: ktoś ten wyrok będzie musiał wydać, ktoś będzie musiał dokonać egzekucji, tylko dlatego że "Ty tak chcesz". A jakie masz ku temu moralne prawo?
(2011-11-26, 14:31)Przepiura napisał(a): Nie chciałam już pisać w tym temacie, ale sorry- nie jestem zwolenniczką zabijania ludzi, nie przekręcaj.

Nie przekręcam: nazywajmy rzeczy po imieniu, będzie łatwiej: albo się jest zwolennikiem kary śmierci i zabijania, albo się nim nie jest.

Kara śmierci = zabicie człowieka. Proste jak konstrukcja cepa.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#41

Tak samo jest z aborcją tylko w tym przypadku zabija się człowieka niewinnego.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#42

Mam wrażenie, że ta dyskusja poszła w nieodpowiednim kierunku. Zaczęliście rozważać zasadnośc kary śmierci pod względem kwestii finansowych.
Czy to oznacza, że powinniśmy wrócić do tych barbarzyńskich zwyczajów w imię zaoszczędzenia kilku złotych, kiedy to miliony roztrwaniane są na każdym kroku?
To jaka zatem jest cena waszego człowieczeństwa lub życia?



Odpowiedz }
Plusy od




 
#43

Czytam i nie wierze...

Ci, którzy w jakikolwiek sposób są za karą śmierci, już są pozbawieni uczuć.
Nie wyobrażam sobie żebym kogoś mógł zabić, a jeśli ktoś by mi zabił bliską osobę to na pewno nie wdrożył bym kodeksu Hammurabiego. Miałbym żal ogromny żal, ale i nie chciałbym stać się takim zwyrodnialcem jak osoba która zabiła.

A czy kara śmierci za aborcję też wchodzi w grę? Tam się też zabija człowieka, bardzo malutkiego i BEZBRONNEGO, który nie zawinił!!!

I nie chodzi też czy jesteś wierzący czy nie. ŻYCIE, doceniajcie i cieszcie się tym co macie.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#44

(2011-11-26, 15:25)mieczyslaw napisał(a): Nie przekręcam: nazywajmy rzeczy po imieniu, będzie łatwiej: albo się jest zwolennikiem kary śmierci i zabijania, albo się nim nie jest.

Kara śmierci = zabiciu człowieka. Proste jak konstrukcja cepa.
Nie każdy worek kości i flaków jest człowiekiem.


(2011-11-26, 15:39)MTTczew napisał(a): Ci, którzy w jakikolwiek sposób są za karą śmierci, już są pozbawieni uczuć.
Dobrze wiedzieć.
Duchy: wywoływanie, usuwanie, instalacja, przegląd, serwis.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#45

Cytat:Nie bronię "bezwzględnych bandziorów". Jestem zwolennikiem zmian w prawie karnym, które to zapewnią większą ochronę własności prywatnej i jednostki, jestem zwolennikiem ciężkich i surowych więzień, obozów pracy
Przynajmniej w tej części się zgadzamy. Smile
Niestety mam wrażenie że obecnie łatwiej jest przeforsować karę śmierci niż kamieniołomy.

Cytat:Piszesz opierając się jedynie o emocje, poprzyj swój wywód choć w jednym momencie jakimiś faktami.
Widzisz, ja mam z kolei wrażenie, że Ty swój wywód opierasz jedynie o jakąś 'wyższą moralność', względem której oceniasz co można, a czego nie powinno się robić. Póki co nie podałeś tu żadnych niepodważalnych _faktów_, które jednoznacznie przechylałyby szalę na korzyść zaniechania kary śmierci.

Cytat:Czyli co tydzień zabijasz człowieka.
Piszesz się? A jeśli nie, to dlaczego chcesz kogoś do tego zmuszać: ktoś ten wyrok będzie musiał wydać, ktoś będzie musiał dokonać egzekucji, tylko dlatego że "Ty tak chcesz". A jakie masz ku temu moralne prawo?
Tak samo nie piszę się na bycie: grabarzem, szambonurkiem, nauczycielem j. polskiego i fryzjerem. Jeżeli ktoś poczuje misję bycia katem - w czym problem? Chyba oczywiste jest, że będzie to osoba pełnoletnia, świadoma swoich decyzji. Kwestię moralności pominę, bo - jak widać - różnimy się.
"There is only one God, and his name is Death. And there’s only one thing we say to Death… not today"



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.