Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kara śmierci - temat zastępczy?




 
#46

(2011-11-26, 15:41)Przepiura napisał(a): Nie każdy worek kości i flaków jest człowiekiem.

Co zatem wg Ciebie stanowi o człowieczeństwie? Jeśli zamordowanie drugiego człowieka powoduje wykluczenie z grona ludzi, to jak nazwać popieranie kary śmierci, które jest dokładnie tym samym? Zastanów się nad tym.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#47

(2011-11-26, 15:52)mieczyslaw napisał(a):
(2011-11-26, 15:41)Przepiura napisał(a): Nie każdy worek kości i flaków jest człowiekiem.

Co zatem wg Ciebie stanowi o człowieczeństwie? Jeśli zamordowanie drugiego człowieka powoduje wykluczenie z grona ludzi, to jak nazwać popieranie kary śmierci, które jest dokładnie tym samym? Zastanów się nad tym.
Już się zastanawiałam nie raz. W momencie gdy ktoś dokonuje morderstwa -> przestaje być człowiekiem -> kasując go nie kasujesz człowieka. W duuuużym uproszczeniu.
Duchy: wywoływanie, usuwanie, instalacja, przegląd, serwis.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#48

(2011-11-26, 15:51)Manif napisał(a): Jeżeli ktoś poczuje misję bycia katem - w czym problem? Chyba oczywiste jest, że będzie to osoba pełnoletnia, świadoma swoich decyzji. Kwestię moralności pominę, bo - jak widać - różnimy się.

Na przykład - Twój syn poczuje w sobie taką, jak to nazwałeś, misję.
Zadowolony? Jak Ci będzie ze świadomością, że Twój pierworodny zabija tygodniowo jednego człowieka "w imię prawa".
Bo ja osobiście uważam, że ktoś kto świadomie pisze się na bycie katem, powinien zostać poddany obserwacji medycznej, a być może i odizolowany od społeczeństwa.

Prawo moralne to dla Ciebie nic? To podstawa, która stanowi o rozwoju cywilizacji, o rozwoju ludzi, o człowieczeństwie. Kto dał Ci prawo o decydowaniu o życiu i śmierci? Bo on zabił, to Ty masz prawo jego zabić - stajesz się w tym momencie równy jemu i tak samo przestajesz być człowiekiem.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#49

Chodźmy pobawmy się w GTA.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#50

Jeśli policjant zabija bandytę w samoobronie (faktycznej, nie wymuszonej) to też jest mordercą?
Wszystko w jeden worek wrzucacie, a ja wcześniej pisałem, że wyrok zależałby od wielu czynników, a nie tak, że każdy kto zabije szedłby na krzesło.

Pisanie na ten temat robi się męczące. Nie czytacie uważnie postów, w których są fakty i powody dla których jesteśmy za karą śmierci, a wciąż piszecie jedynie o moralności.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Stanisław Lem



Odpowiedz }
Plusy od




 
#51

(2011-11-26, 16:01)lukee napisał(a): Jeśli policjant zabija bandytę w samoobronie (faktycznej, nie wymuszonej) to też jest mordercą?
Wszystko w jeden worek wrzucacie, a ja wcześniej pisałem, że wyrok zależałby od wielu czynników, a nie tak, że każdy kto zabije szedłby na krzesło.

Obrona konieczna, to coś innego. Tam nie jest Twoim zamiarem pozbawienie kogoś życia, a OBRONA przed jego atakiem.
Co innego, gdy z premedytacją pozbawiasz życia, niewinnego już człowieka.
Są inne, skuteczniejsze, a przede wszystkim nie pozostawiające żadnych wątpliwości natury moralnej sposoby na karanie ciężkich przestępców.

Łatwo Wam pisać sprzed monitorów Waszych komputerów, że popieracie egzekucje. Łatwo oceniać i serwować wyroki. Ale jestem pewien, że gdyby to nas Was spoczęła odpowiedzialność, której nie chcecie, by jako pracownik wymiaru sprawiedliwości, w imię prawa np. podejmować decyzję o czyimś życiu lub śmierci - wątpię czy Wasza pewność byłaby taka niezachwiana.

Problemem naszego wymiaru sprawiedliwości nie jest brak kary śmierci, a nieskuteczność całego systemu. Tylko nieuchronna kara, niezależnie od wymiaru, może mieć charakter prewencyjny i zapobiegawczy. Wysokość kary nie jest w ŻADNYM stopniu środkiem zapobiegawczym, na co jest wiele dowodów.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#52

Cytat:Na przykład - Twój syn poczuje w sobie taką, jak to nazwałeś, misję.
Zadowolony? Jak Ci będzie ze świadomością, że Twój pierworodny zabija tygodniowo jednego człowieka "w imię prawa".
Oczywiście, że bym był zdziwiony, może nawet w pewien sposób 'niezadowolony'. Podobnie też zdziwiłoby mnie gdyby wybrał życie np. księdza albo homoseksualisty. Pozostaje jednak kwestia - jak by to uargumentował, jak do tego podchodził? Tego nie wiem, więc ciężko gdybać.

Cytat:Prawo moralne to dla Ciebie nic? To podstawa, która stanowi o rozwoju cywilizacji, o rozwoju ludzi, o człowieczeństwie.
Widzisz, dla Ciebie 'moralność, która stanowi o rozwoju cywilizacji' to brak kary śmierci. Dla somebody pewnie będą to związki partnerskie. Ja z kolei mam swoją wizję. Nie ma czegoś takiego jak 'najmoralniejsza moralność' i wykonanie kary śmierci nie kłóci się z moim jej rozumieniem.

Cytat:Kto dał Ci prawo o decydowaniu o życiu i śmierci? Bo on zabił, to Ty masz prawo jego zabić - stajesz się w tym momencie równy jemu i tak samo przestajesz być człowiekiem.
Dla mnie zabicie mordercy NIGDY nie będzie równorzędne z zabiciem niewinnego człowieka. Ty stawiasz tu znak równości. Oczywiście masz do tego prawo, tak samo jak ja mam prawo się z tym nie zgadzać.

Cytat:Chodźmy pobawmy się w GTA.
Nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to po prostu spłyń.
"There is only one God, and his name is Death. And there’s only one thing we say to Death… not today"



Odpowiedz }
Plusy od




 
#53

Spytam się teraz kto jest katolikiem? Prócz kamilusa chyba wszyscy a kto zna 10 przykazań? a kto zna 5?

Z chęcią spłynę.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#54

Chyba nie.
"There is only one God, and his name is Death. And there’s only one thing we say to Death… not today"



Odpowiedz }
Plusy od




 
#55

(2011-11-26, 16:14)MTTczew napisał(a): Spytam się teraz kto jest katolikiem? Prócz kamilusa chyba wszyscy a kto zna 10 przykazań? a kto zna 5?

Z chęcią spłynę.
Yyyyyyyyy, nie Confused religia to odrębny temat, nie mieszajmy jej do tego. strasznie bym się dziwiła, gdyby katolik był za karą śmierci.
Duchy: wywoływanie, usuwanie, instalacja, przegląd, serwis.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#56

(2011-11-26, 16:10)Manif napisał(a): Oczywiście, że bym był zdziwiony, może nawet w pewien sposób 'niezadowolony'. Podobnie też zdziwiłoby mnie gdyby wybrał życie np. księdza albo homoseksualisty. Pozostaje jednak kwestia - jak by to uargumentował, jak do tego podchodził? Tego nie wiem, więc ciężko gdybać.

Zdziwienie, "niezadowolenie" w pewien sposób i pozostaje kwestia argumentowania. Świetnie, naprawdę "podziwiam".



(2011-11-26, 16:10)Manif napisał(a): Widzisz, dla Ciebie 'moralność, która stanowi o rozwoju cywilizacji' to brak kary śmierci. Dla somebody pewnie będą to związki partnerskie. Ja z kolei mam swoją wizję. Nie ma czegoś takiego jak 'najmoralniejsza moralność' i wykonanie kary śmierci nie kłóci się z moim jej rozumieniem.

Świadomie mylisz pojęcie, czy nie?



(2011-11-26, 16:10)Manif napisał(a): Dla mnie zabicie mordercy NIGDY nie będzie równorzędne z zabiciem niewinnego człowieka. Ty stawiasz tu znak równości. Oczywiście masz do tego prawo, tak samo jak ja mam prawo się z tym nie zgadzać.

Zabicie człowieka = zabicie człowieka. Niezależnie od tego w jaki sposób będziesz próbował wyprzeć to ze swojej świadomości. I Ty, i nikt z nas, nie ma prawa decydować o tym kiedy i kogo można zabić, a także "za co". To, że spłodzisz dziecko, nie daje Ci prawa do odebrania mu życia. Są inne metody niż kara śmierci.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#57

(2011-11-26, 16:19)Przepiura napisał(a):
(2011-11-26, 16:14)MTTczew napisał(a): Spytam się teraz kto jest katolikiem? Prócz kamilusa chyba wszyscy a kto zna 10 przykazań? a kto zna 5?

Z chęcią spłynę.
Yyyyyyyyy, nie Confused religia to odrębny temat, nie mieszajmy jej do tego. strasznie bym się dziwiła, gdyby katolik był za karą śmierci.

No to się zdziw Tongue

Cytat:Co innego, gdy z premedytacją pozbawiasz życia, niewinnego już człowieka.

Czyli w/g Ciebie po czasie mija wina za zabójstwo tak ? Dawno nie czytałem takiej głupoty Wink
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Stanisław Lem



Odpowiedz }
Plusy od




 
#58

(2011-11-26, 16:24)lukee napisał(a):
(2011-11-26, 16:19)Przepiura napisał(a): Yyyyyyyyy, nie Confused religia to odrębny temat, nie mieszajmy jej do tego. strasznie bym się dziwiła, gdyby katolik był za karą śmierci.

No to się zdziw Tongue

Religia Ci zabrania. Nie rozumiem, jak możesz o sobie powiedzieć "katolik", skoro nie przestrzegasz jednego z podstawowych przykazań i nauk Kościoła Katolickiego?
Albo jesteś nim, albo nie. Nie może być tak, że te przykazania sobie odrzucisz, bo Ci niewygodnie, a tamte zostawisz, bo pasuje. I na koniec powiesz o sobie "katolik". Nie rozumiem czegoś takiego.



(2011-11-26, 16:24)lukee napisał(a):
Cytat:Co innego, gdy z premedytacją pozbawiasz życia, niewinnego już człowieka.

Ktoś kto morduje z nienawiścią niewinnego człowieka jest po pewnym czasie niewinny ? Dawno nie czytałem takiej głupoty Wink

Lukee, z całą sympatią do Ciebie - to że czegoś nie zrozumiałeś, wcale nie oznacza że to jest od razu głupie.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#59

(2011-11-26, 16:28)mieczyslaw napisał(a):
(2011-11-26, 16:24)lukee napisał(a):
(2011-11-26, 16:19)Przepiura napisał(a): Yyyyyyyyy, nie Confused religia to odrębny temat, nie mieszajmy jej do tego. strasznie bym się dziwiła, gdyby katolik był za karą śmierci.

No to się zdziw Tongue

Religia Ci zabrania. Nie rozumiem, jak możesz o sobie powiedzieć "katolik", skoro nie przestrzegasz jednego z podstawowych przykazań i nauk Kościoła Katolickiego?
Albo jesteś nim, albo nie. Nie może być tak, że te przykazania sobie odrzucisz, bo Ci niewygodnie, a tamte zostawisz, bo pasuje. I na koniec powiesz o sobie "katolik". Nie rozumiem czegoś takiego.

Czyli dla Ciebie coś jest tylko albo białe albo czarne?


Cytat:
(2011-11-26, 16:24)lukee napisał(a):
Cytat:Co innego, gdy z premedytacją pozbawiasz życia, niewinnego już człowieka.

Ktoś kto morduje z nienawiścią niewinnego człowieka jest po pewnym czasie niewinny ? Dawno nie czytałem takiej głupoty Wink

Lukee, z całą sympatią do Ciebie - to że czegoś nie zrozumiałeś, wcale nie oznacza że to jest od razu głupie.

Nie chciałem Cię oczywiście w żaden sposób urazić. Dla mnie po prostu takie stwierdzenie jest pozbawione sensu. Jeśli zabiłeś człowieka z jakiś bezsensownych przyczyn to masz jego krew na rękach do śmierci.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Stanisław Lem



Odpowiedz }
Plusy od




 
#60

Szanowni dyskutanci, na wojnie też się zabija.
I to niewinnych, ale z premedytacją.








Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.