Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ile zniosą dojne krowy?




 
#1

Cytat:W tym roku Inspekcja Transportu Drogowego kupi nie tylko 300 nowych fotoradarów, ale też 22 radiowozy z wideorejestratorami.

Do inspekcji trafią 22 auta Ford Mondeo i Focus, które zostaną wyposażone w systemy wideorejstracji z przodu i tyłu. Przetarg na ich zakup rozstrzygnięto pod koniec roku. Wygrała go rybnicka firma Ren-Car.

Przypominamy, że popularne krokodylki mają prawo zatrzymywać także kierowców osobówek. – Te radiowozy będą służyć do wychwytywania kierowców, którzy po minięciu fotoradaru ostro przyspieszają – usłyszeliśmy od dobrze poinformowanej osoby w inspekcji.

Poza Fordami z wideorejestratorami Inspekcja Transportu Drogowego kupiła 41 innych aut – furgonów, vanów i kombi – służących do obsługi systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Samochody te wejdą do służby najpóźniej w kwietniu tego roku.

Trwa też przetarg na dostawę 300 fotoradarów. Inspekcja Transportu Drogowego od lipca tego roku zarządza tymi urządzeniami przy drogach krajowych. W tej chwili krokodylki dysponują 70 fotoradarami przejętymi od policji i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Inspektorzy przenoszą te urządzenia między 800 masztami, ustawionymi przy drogach krajowych i innych głównych trasach. Nowe fotoradary mają kosztować 50 milionów euro (85 procent będzie pokryte z fundszy europejskich) i staną przy drogach w połowie przyszłego roku.
Źródło: http://etransport.pl/wiadomosc,17753,itd...licja.html

Cytat:Inspekcja Transportu Drogowego, która od ponad pół roku zarządza fotoradarami, nie wysyła do kierowców zdjęć – podało RMF FM

Aby udowodnić, że to nie my prowadziliśmy auto, któremu fotoradar zrobił zdjęcie musimy odwołać się do sądu.

Sprawa dotyczy wyłącznie Inspekcji Transportu Drogowego, która od pół roku zarządza fotoradarami. Policja, jak i lokalne straże miejskie wysyłają zdjęcia ukaranym kierowcom. Natomiast według ustaleń RMF FM, Inspekcja tego nie robi, ponieważ przepisy prawa wskazują, że dokumentacja „może", a nie „musi" zostać wysłana.

Reporterzy radia wskazują, iż w ten sposób ITD liczy, że kierowcy nie pójdą do sądu, tylko zapłacą mandat, przyznając się nawet do cudzej winy. Zdarzały się bowiem przypadki błędnego odczytania tablicy rejestracyjnej. Wtedy mandat trafia do niewinnego kierowcy, który może się bronić tylko w sądzie.
Źródło: http://www.rp.pl/artykul/69118,804723-Ty...dardu.html

Cytat:Policja ogłosiła przetarg na 411 laserowych mierników prędkości - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Mają trafić do drogówki jeszcze w tym roku.

Nie wiadomo jeszcze, jaki będzie koszt zakupu tych nowoczesnych urządzeń. Przetarg został dopiero ogłoszony. Biorąc pod uwagę ceny pojedynczych zakupów takich mierników, które powoli zaczynają wchodzić na wyposażenie komend wojewódzkich, policja zapłaci za to około 10 milionów złotych. Kupno współfinansowane jest jednak przez Unię Europejską.

Na Zachodzie drogówka częściej używa już mierników laserowych niż zwykłych radarów. Jeśli chodzi o wygląd, te zamówione w Polsce nie będą się wiele różnić od tradycyjnych "suszarek". Policjanci zwracają jednak uwagę na zalety nowego sprzętu.

Mierzy prędkość na dystansie do kilometra. Z tej odległości można "ustrzelić" konkretny pojazd - bo laserowy miernik ma celownik optyczny. Pomiar może być dokonywany z wnętrza radiowozu. Zgodnie z warunkami przetargu, zwycięzca postępowania musi dostarczyć mierniki do końca października.

Źródło: http://etransport.pl/wiadomosc,17813,pol...gowym.html

Cytat:Mandat za prędkość wlepi też Straż Graniczna. Mają już fotoradar

Od środy straż graniczna ma nowe uprawnienia. Może m.in. wypisać mandat za przekroczenie prędkości.

Nowe uprawnienia strażnikom granicznym dało rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 października tego roku, zmieniające przepisy dotyczące wykroczeń.

- W życie weszło w środę – powiedziała regioMoto.pl major Justyna Szmidt-Grzech, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Straży Granicznej w Warszawie.

Nowela dała strażnikom granicznym dodatkowe uprawnienia do walki z kierowcami łamiącymi przepisy. Funkcjonariusze mogą teraz karać za:

- przekroczenie prędkości;
- niezatrzymanie się do kontroli;
- kierowanie bez uprawnień;
- brak dowodu rejestracyjnego;
- jazdę samochodem bez aktualnych badań technicznych;
- jazdę bez zapalonych świateł;
- za niestosowanie się do znaku lub sygnału drogowego.

Do tej pory, jeśli strażnicy graniczni zatrzymali kierowcę popełniającego któreś z tych wykroczeń, musieli wzywać policję, bo tylko ona mogła wypisać mandat lub skierować do sądu wniosek o ukaranie sprawcy.

- Nie przerzucimy się teraz na wyłapywanie piratów drogowych – zastrzega major Justyna Szmidt-Grzech. – Dalej skupiamy się na tych sprawach, do których zostaliśmy powołani. Natomiast z nowych uprawnień korzystać będziemy realizując zadania polegające na zwalczaniu nielegalnej migracji, przestępczości transgranicznej oraz w czasie współdziałania z innymi służbami.

Jak podkreśla pani rzecznik, straż graniczna posiada jeden przenośny fotoradar.

Uprawnienia do kontrolowania i zatrzymania kierowców oprócz oczywiście policji mają też m.in. strażnicy miejscy i gminni oraz Inspekcja Transportu Drogowego. Ta ostatnia służba obsługuje większość fotoradarów na drogach krajowych.
Źródło: http://regiomoto.pl/portal/aktualnosci/m...-fotoradar

Po co to wszystko? A no po to:

Cytat:Wezmą miliard z mandatów. Tylko facet latający na weekendy rządowym samolotem może coś takiego zrobić kierowcom

W roku 2007, tuż przed wyborami, w charakterystycznym stylu totalnej opozycyjności i w szyderczym tonie Donald Tusk, wówczas lider opozycji, mówił:

Każde dziecko wie, że wypadków jest więcej, bo jest więcej samochodów, a dobrych dróg nie przybywa. Nieudacznicy z rządu PiS tej prawdy nie pojęli. Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować wszystkich bez wyjątku. To jest filozofia PiS. Tylko facet który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi.

A dziś? Dziś oto "Fakt" donosi, że minister finansów Jacek Rostowski chwali się w piśmie do Brukseli, że zwiększy dochody z mandatów nakładanych na kierowców o 2514 procent. Tak - o dwa tysiące pięćset czternaście procent! A ma to dać rządowi ponad miliard dodatkowych złotych do budżetu. Dziennik stwierdza:


Już wiemy, po co rządowi współfinansowany przez Unię Europejską zakup nowych radarów za ponad 200 mln zł. To element planu, który ma przynieść rządowi ok. 1,2 mld zł w rok. Taką sumę z mandatów dla kierowców zapisał minister finansów w budżecie państwa na 2012 rok! Tę samą kwotę wymienia także w liście do wiceprezydenta Komisji Europejskiej, w którym tłumaczy, skąd weźmie środki na łatanie polskiego deficytu.

To, że fotoradary są maszynką do robienia pieniędzy, udowodniły już polskie samorządy, które inwestowały w te urządzenia nabijając gminną kasę. Jednym z rekordzistów była gmina Biały Bór w województwie zachodniopomorskim, która w 2009 roku zarobiła dzięki radarom ok. 7 mln zł. Dla porównania w tym samym roku 124 radary policyjne w całej Polsce przyniosły wpływy w wysokości 27 mln zł.


Nowych radarów stanąć ma 300. Cóż, tylko tylko facet latający na weekendy do Gdańska rządowym samolotem może coś takiego zrobić kierowcom.
Źródło: http://wpolityce.pl/wydarzenia/22047-wez...-kierowcom

Ktoś jeszcze wierzy w te bzdety o bezpieczeństwie?



Odpowiedz }
Plusy od




 
#2

(2012-02-06, 23:24)Bruner napisał(a): Ktoś jeszcze wierzy w te bzdety o bezpieczeństwie?

Wiem, że to nie jest odpowiedź na Twoje pytanie, ale mnie one już dawno przestały przekonywać. Wszystkim kierującym życzę szczęścia i dobrze obserwujcie pobocza. Z drugiej strony, za tę sytuację pośrednio odpowiadamy sami za sprawą ostatnich wyborów.

Jeśli do tego jeszcze dodać program budowy autostrad i dróg krajowych, który "leży i kwiczy", wysokie ceny za korzystanie z autostrad oraz ViaToll, którego głównym skutkiem ubocznym jest rozjeżdżanie przez ciężki transport lokalnych dróg, które częściowo samorządy w niektórych częściach kraju zaczęły naprawiać, to mamy obraz nędzy, rozpaczy i totalnego dymania kierowców.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#3

nie cierpię tusku, zawiódł na całej linii, chociaż łatwo nie miał



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.