Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
6cio latek w 1wszej klasie- co Ty na to?




 
#16

Dredziata, nie wiem jak w SP 12, ale w dziesiątce maluchy mają swoją toaletę i idą tam z panią, (wszystkie zeróweczki) mają oprócz swojej pani jeszcze panią pomocową, więc na obiad czy do toalety zawsze idą z kimś (toaleta zamykana na klucz) i przeważnie w czasie trwania lekcji. Dość podobnie jest w I klasie z sześciolatkami, które nie siedzą całe 45 min w ławkach. Tak jest w 10-tce, ale nie sądzę by inne szkoły z grubsza odbiegały od tego 'standardu'. Może lepiej popytać kilku rodziców, znajomych...
Jestem upośledzonym umysłowo homofobem. Islamofobem też.
Jestem z tego dumna.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#17

Wiesz, skoro pani przedszkolanka mówi mi, że tylko przez pierwszy miesiąc wychodzą z dziećmi do toalety, to po co mam pytać innych rodziców?
"Świadomość tego, że robisz coś złego, tylko pozornie umniejsza płynącą z tego przyjemność".



Odpowiedz }
Plusy od




 
#18

W przedszkolu mojej córki dzieci od 4-5 roku Życia same korzystają z toalety. Nikt z nimi nie chodzi, chyba, że faktycznie taka pomoc jest potrzebna.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#19

Jednak w przedszkolu toalety są połączone z salą bądź w tym samym ciągu komunikacyjnym i dostosowane do wzrostu małych dzieci (wymagania GIS).
W szkołach już tych wymagań nie ma i często te same dzieci muszą samodzielnie pokonać drogę nawet na inna kondygnację i tak jak wspomniała wcześniej Dredziata nie mają szans gdy są same w konfrontacji ze starszymi uczniami. Myślę że po takim incydencie taki maluch pokocha szkołę jak Winston Smith Wielkiego Brata.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#20

Toaleta nie jest jakoś bardzo daleko od sali, w której są dzieci, jednak jest to korytarz gdzie przebywają też starsze dzieci. Nie wiem jak teraz tam "pilnują", ale ja jak chodziłam do SP12, to ze znajomymi często chodziłam na ten korytarz, żeby uniknąć spacerowania Tongue.
To, że zdaniem przedszkolanek jest to korytarz najrzadziej uczęszczany przez uczniów nie oznacza, że się tam nie pojawiają i jak widać nie gwarantuje bezpieczeństwa.
aniuszka, mi nie chodzi o to, że Paweł by sobie w toalecie nie poradził, ale o to, że może spotkać jakiegoś hmmm.... "miłego starszego kolegę", który go w jakiś sposób wystraszy, albo po prostu pójdzie na przechadzkę po szkole - tak z ciekawości.
"Świadomość tego, że robisz coś złego, tylko pozornie umniejsza płynącą z tego przyjemność".



Odpowiedz }
Plusy od




 
#21

Jestem rodzicem dziecka z rocznika 2008 i niestety nie mam takiej możliwości jak Wy - czy wybór. Moja mała niestety będzie musiała jak 6 latek pójść do 1 klasy - co uważam za chory pomysł. Niech ktoś poda mi logiczne argumenty za - ponieważ to co podaje rząd to fałszywa przykrywka - a prawda jest inna - jak to już Max podał - wydłużenie okresu pracy.
Rozmowa czasem boli...



Odpowiedz }
Plusy od




 
#22

(2012-05-04, 14:57)Memory napisał(a): Moja mała niestety będzie musiała jak 6 latek pójść do 1 klasy - co uważam za chory pomysł.
Bądź optymistką. Już dwukrotnie udało się nam (rodzicom skupionym w ruchu "Ratuj Maluchy" i Rzecznika Praw Rodziców) powstrzymać wdrożenie tej niedopracowanej i chorej reformy.
Mamy nadzieję iż ta reforma już niedługo ostatecznie legnie w gruzach gdyż w dalszym ciągu trwają prace legislacyjne pod ustawą obywatelską o zmianie reformy edukacji aby przywrócić rodzicom możliwość wyboru który min. Hall rodzicom odebrała.
Przypomnę że projekt obywatelski podpisało ponad 360 tys rodziców a sejm w pierwszym czytaniu przychylił się do dalszych prac legislacyjnych (które w dalszym ciągu trwają) więc nawet w Sejmie problem jest widoczny.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#23

Max, niestety obawiam się, że nie będzie tak pięknie :/.
Boje się, że za jakiś czas powiedzą nam, że szkoły są dostosowane do potrzeb młodszych dzieci, i że wycofanie się z tego byłoby stratą pieniędzy.
Niestety jeśli tak się stanie, to mój młodszy syn też pójdzie do szkoły szybciej :/.
"Świadomość tego, że robisz coś złego, tylko pozornie umniejsza płynącą z tego przyjemność".



Odpowiedz }
Plusy od




 
#24

(2012-05-05, 08:27)Dredziata napisał(a): Boje się, że za jakiś czas powiedzą nam, że szkoły są dostosowane do potrzeb młodszych dzieci, i że wycofanie się z tego byłoby stratą pieniędzy.
Szkoły już były dostosowane do 6-cio latków 3 lata temu - oczywiście jedynie w chorym umyśle pani min. Hall więc moim zdaniem taka obiektywna prawda nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia i jest to decyzja wyłącznie polityczna.
O stracie pieniędzy także mowy tu być nie może gdyż tych pieniędzy zwyczajnie w świecie nie było (na początku reformy z powodu kryzysu obcięto budżet reformy o ponad 90%!!!)
Jednak jesteśmy optymistami gdyż w głowie mi się nie mieści aby Sejm przejechał walcem i zrównał z ziemią to co wypracowało ponad 360tys rodziców (gdyż jest to ewenement w historii Polski gdyż nigdy dotąd prywatna inicjatywa niezrzeszonych w żadnym związku czy partii osób zebrała tak wielka ilość głosów sprzeciwu).
Jednak gdyby rządzący wykazali się tak głęboką ignorancją i napluli tym wszystkim rodzicom w twarz zawsze pozostaje możliwość odroczenia obowiązku szkolnego (w oparciu o opinie pedagogiczną) - nie jest to procedura prosta ale możliwa do osiągnięcia.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#25

Max, skoro jesteś na bieżąco z tymi sprawami, to może masz jakąś opinię/wiedzę na temat SSP2 w Tczewie? W planach mam wysłać tam moje dziecko i szukam opinii.

Odnośnie pieniędzy, to niektóre szkoły chociaż w małym stopniu się przygotowywały do przyjęcia młodszych dzieci, a jeśli ich nie będzie, to to wszystko będzie stało.
Nie twierdzę, że wszystko zostało przygotowane na odpowiednim poziomie, ale coś gdzieś jednak ruszyło.

Kolejna rzecz, to opóźnianie wieku szkolnego u dziecka. Szczerze mówiąc, nie zdecydowałabym się na to, gdyby naprawdę, naprawdę nie było takiej potrzeby. Dzieci jakie są każdy wie (nie wszystkie, ale jednak całkiem sporo) i nie chcę później słyszeć od dziecka, że dziecko X nazwało go np. głupkiem, bo nie poszedł do szkoły z innymi w swoim wieku.
Jakiś czas temu pójście do szkoły szybciej też wielu dzieciom nie przysparzało radości, bo koledzy/koleżanki się śmiali, że np. jest mniejszy/mniejsza, że kujon, że gówniarz, a co dopiero dziecko opóźniać. Ja sama mogłam przeskoczyć rok, ale rodzice się nie zdecydowali, a w klasie miałam kolegę, który przeskoczył najpierw rok, a później więcej i długo miał problemy z wieloma dzieciakami z klasy.
Nam, rodzicom, opóźnienie pójścia do szkoły może się wydawać lepszym rozwiązaniem, ale czy będzie takie dla dzieci? Może się później zdarzyć, że nasz maluch będzie najstarszy w swojej klasie i wcale nie będzie się cieszył z tego powodu.
"Świadomość tego, że robisz coś złego, tylko pozornie umniejsza płynącą z tego przyjemność".



Odpowiedz }
Plusy od




 
#26

(2012-05-05, 21:56)Dredziata napisał(a): Max, skoro jesteś na bieżąco z tymi sprawami, to może masz jakąś opinię/wiedzę na temat SSP2 w Tczewie? W planach mam wysłać tam moje dziecko i szukam opinii.
Niestety nie mam żadnych informacji na temat tej szkoły. Naszą rejonową jest 11 więc to jej się przyglądałem uważnie. Rozmawiałem zarówno z kadrą pedagogiczną jak i dyrekcją i ogólne wrażenia pozytywne - natomiast jak będzie w rzeczywistości okaże się w praniu.

(2012-05-05, 21:56)Dredziata napisał(a): Odnośnie pieniędzy, to niektóre szkoły chociaż w małym stopniu się przygotowywały do przyjęcia młodszych dzieci, a jeśli ich nie będzie, to to wszystko będzie stało.
Jeśli cokolwiek się w szkołach zmieniło to na pewno nie za sprawą dotacji MEN (gdyż tych po prostu nie było) lecz ze środków rezerw budżetowych miast (słynna już sprawa ciepłej wody w tczewskich szkołach) lub składek z komitetu rodzicielskiego czyli dosłownie z pieniędzy wyjętych z portfela rodzica.
Pani minister Hall zasłynęła jednak z innego wydawania pieniędzy na sześciolatki
- 1 mln złotych na kampanię "Poślij dziecko do przedszkola" w którym sowicie opłacani celebryci np. Cezary Żak pokazywał czarno-białe smutne dziecko w błąkające się strugach deszczu i roześmianego przedszkolaka i jak kretyn zachęcał do posyłania dzieci do przedszkoli których NIE MA. Do dziś pamiętam rozmowę z znajomą której synek po obejrzeniu tej reklamy zapytał się mamy "dlaczego ja nie mogę iść do przedszkola" a ona ze łzami w oczach tłumaczyła że nie ma tam dla niego miejsca
- 700 tys. zł na lokowanie reformy w "M jak Miłość" w której Hanka Mostowiak zachwalała reformę 6-co latków i sama włączyła się w nią posyłając do szkoły swoje dzieci - biorąc przy tym sowitą gażę.
Obecnie min Szumials także nie zamierza oszczędzać na reformie bo jak podał rzecznik MEN przeznaczono 4,5 mln złotych na broszurki, plakaty i reklamy tej reformy. Mi osobiście brak słów i jako podatnikowi nóż się w kieszeni otwiera gdy słyszę że MEN wydaje prawie 1,5 mln dolarów na papierowe broszurki gdy w szkołach brakuje papieru toaletowego ciepłej wody i mydła.

(2012-05-05, 21:56)Dredziata napisał(a): Kolejna rzecz, to opóźnianie wieku szkolnego u dziecka. Szczerze mówiąc, nie zdecydowałabym się na to, gdyby naprawdę, naprawdę nie było takiej potrzeby.
Oczywiście opóźnienie wieku szkolnego to zupełna ostateczność. Jenak musisz pamiętać że klasy mieszane wiekowo są już codziennością w szkole od 3 lat więc dla dzieci stało się to już normą.
Nie mniej jednak gdy twoje dziecko jest z końca roku a ty masz wizję podwójnego rocznika, lekcje w szkole na 3 zmiany i konformacje wymagań nauczyciela dla 5,5 latka z jego 7,5 letniki kolegami z ławki ta ostateczność może być dla wielu rodziców potrzebna.

Na zakończenie polecam blog pewnej mamy, która w zeszłym roku pełna energii perspektyw i wizji roztaczanych przez MEN i krakowskie szkoły posłała swojego 6-cio latka do szkoły. Choć trafiła na fajnych pedagogów i dostosowaną szkołę szczerze przyznaje że był to jej jeden z największych rodzicielskich błędów.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#27

Max, oczywiście, że teraz dzieci są wymieszane w klasach pod względem wiekowym, ale o tym decydują rodzice. Niedługo to nie my będziemy podejmować decyzję i wtedy zdecydowana większość dzieci pójdzie do szkoły w wieku 6 lat, a np. mój w wieku 7 lat, bo będę biegała po różne zaświadczenia itp.
Nie zrozum mnie źle, ja wcale nie jestem za posyłaniem dzieci szybciej do szkoły. Chciałabym, aby zostało tak, jak kiedyś. Uważam, że te zmiany są złe. Ale obawiam się podobnej sytuacji, którą przedstawiłeś wyżej ("dlaczego ja nie mogę iść do przedszkola?"), z tym, że pytanie będzie brzmiało "dlaczego ja nie mogę iść do szkoły z kolegami/koleżankami?". I co ja odpowiem? Bo uważam, że jeszcze nie dorosłeś do szkoły? W tym wieku dzieci chcą się uczyć (nie wiedzą co je czeka Tongue) i może być trudno przetłumaczyć.
A wymagania w pierwszej klasie chyba nie są zbyt wysokie? Uczą się pisać i czytać w II półroczu chyba dopiero?
Ja idąc do zerówki umiałam pisać i płynnie czytać. Z resztą wielu moich rówieśników przychodziło do zerówki z tą umiejętnością.

A jeszcze odnośnie mieszania, to moja kuzynka posłała dziecko do SP12. Dziecko normalnie w wieku 7 lat (no, nie do końca, bo jest z końcówki grudnia) i nie jest w takiej mieszanej klasie. Jest w klasie z dziećmi z końca roku i nie wiem czy mają tam jakieś dziecko z młodszego rocznika.

Nie wiem też jak dokładnie wygląda sprawa z finansami, ale jednak ktoś to finansował, więc nie wiem czy będzie się cieszyć, jak to wszystko będzie stało.
"Świadomość tego, że robisz coś złego, tylko pozornie umniejsza płynącą z tego przyjemność".



Odpowiedz }
Plusy od




 
#28

(2012-05-05, 21:56)Dredziata napisał(a): Max, skoro jesteś na bieżąco z tymi sprawami, to może masz jakąś opinię/wiedzę na temat SSP2 w Tczewie? W planach mam wysłać tam moje dziecko i szukam opinii.

Chciałabyś opinii o SSP2 pod kątem sześciolatka w pierwszej klasie? Mam 3-letnie doświadczenie z tą szkołą, moje dziecię jest w III klasie, ale poszło normalnie, jak się należało w wieku 7 lat i nie chodziło wcześniej do szkolnej zerówki.
Wszyscy musimy żyć ze swoimi porażkami... Ja muszę ze swoją sypiać!
by Al Bundy



Odpowiedz }
Plusy od




 
#29

Chodzi o tą zerówkę dla pięciolatka.
"Świadomość tego, że robisz coś złego, tylko pozornie umniejsza płynącą z tego przyjemność".



Odpowiedz }
Plusy od




 
#30

(2012-05-08, 18:51)Dredziata napisał(a): Chodzi o tą zerówkę dla pięciolatka.

A to nie pomogę Smile
Wszyscy musimy żyć ze swoimi porażkami... Ja muszę ze swoją sypiać!
by Al Bundy



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.