Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wniosek o bana dla Krzycha




 
#16

Ja tam zgadzam się z krzychem, jest wolność słowa, a wy go chcecie cenzurować Sad krzych, nie daj się prawicowcom!

Nigdy nie byłem za banowaniem, nikogo, nawet dziadków.
blog który cieszy



Odpowiedz }
Plusy od




 
#17

Ludzie chcą dyskutować i dyskutują. W większości całkiem kulturalnie mimo odmiennych zdań i poglądów. A że Twoje pytania coraz częściej pozostają bez odpowiedzi - sam sobie odpowiedz dlaczego.

(2015-03-26, 23:03)Manif napisał(a): Wiem, że to nie Ty tu ustalasz zasady, ale jak jestem tu już kilka lat, tak ostatnio większość postów to nic nie wnoszące pyskówki - z jedną konkretną osobą. Dawno już tak nie było, dawno.. Momentami mam wrażenie, że puszczenie krzycha samopas + olanie funkcji ignorowania to celowy zabieg, by forum po prostu zdyskredytować jako w jakimkolwiek stopniu 'poważne'.. Trzy ostrzeżenia w ciągu tygodnia lub 5 w ciągu miesiąca - trzy dni odpoczynku. Recydywa - kara x2. I do skutku. Dla wszystkich. To naprawdę może być aż takie proste.

I tu niestety docieramy do ściany. To Forum jest praktycznie bezpańskie.
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#18

(2015-03-26, 23:15)aga_piet napisał(a): I tu niestety docieramy do ściany. To Forum jest praktycznie bezpańskie.

Ano, da się odczuć...
Czasami aż dziw mnie bierze, że Tobie się jeszcze chce. Wink
"There is only one God, and his name is Death. And there’s only one thing we say to Death… not today"



Odpowiedz }
Plusy od




 
#19

A wszystko bierze się stąd, że wielu nie potrafi rozmawiać nie używając "argumentów" ad personam. Mniej więcej po kilku postach w danym wątku pojawiają się insynuacje, podejrzenia, osobiste przytyki. Kto jest głupi, a kto przeciwnie - pozjadał wszystkie rozumy, kto socjalistą, a kto skrajnym prawicowcem, kto komuchem, kto młody, kto stary dziad, kim jest "lokomotywa" a kim "X" lub "Y" itp. itd.
Nie twierdzę, że odrobina złośliwości mnie nie pobudza Smile, bo ugrzecznienie nie sprzyja myśleniu Wink , ale... poziom można by trzymać. Myślę, że w programach szkolnych powinien się zjawić motyw sztuki prowadzenia dyskusji czy sporów, jak np. bywa w USA. U nas siła głosu (własnego, oczywiście) bywa bardziej ceniona niż siła argumentu.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#20

Święte słowa karo. Poziom ważna rzecz. I pion.
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#21

Treść Twojego postu wykasowałem, żeby nie było niepotrzebnych dłużyzn. Uważam, że jest to dość ważnny post, więc wymaga przemyślanej odpowiedzi. Stąd prośba, żeby to odłożyć do popołudnia.

Edycja:
Post adresowany do Manifa. Pisałem jako odpowiedź z wykasowaną treścią, ale wykasowało również adresata. Stąd dopisek w trybie edycyjnym.
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#22

(2015-03-26, 23:13)kaul napisał(a): Ja tam zgadzam się z krzychem, jest wolność słowa, a wy go chcecie cenzurować Sad krzych, nie daj się prawicowcom!

Nigdy nie byłem za banowaniem, nikogo, nawet dziadków.

Dzięki kaul.
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#23

(2015-03-26, 23:03)Manif napisał(a):
Cytat:5. Akurat Ciebie oceniałem wyżej. To, że masz w rzyci, że ktoś Ciebie ośmiesza poprzez "poprawianie" Ci w bardzo dziwny sposób świadczy o tym, że (być może) też nie rozumiesz co to reputacja i  w jaki sposób się ją buduje, bądź traci.

Rozbawiłeś mnie.
Jeśli ktoś wystawi mi 100 punktów negatywnych przy moich wpisach, doprowadzając ich wartość do rekordowo niskiej wartości - to i tak ludzie, którzy moje zdanie szanują, wciąż je będą szanować.
Jeżeli ktoś wystawi Ci 100 punktów pozytywnych, wysuwając Cię w rankingu na zdecydowanego faworyta - dla mnie wciąż będziesz sfrustrowanym facetem, który ma problemy z ogarnięciem idei forum.
TAK WŁAŚNIE DZIAŁA REPUTACJA!
To, o czym Ty piszesz, to niewiele znaczące punkty, które z prawdziwą 'reputację' mają wspólną tylko nazwę...

NIEEE! NAPRAWDĘ!? A to nie działa tak, jak lajki na fejsie?

[Obrazek: 6d2192601e24cfbe83abf5fce7e3f08b.gif]
Zabrania się parobkom przesiadywania nad piwem latem po godzinie dziewiątej, a zimą po godzinie ósmej oraz wznoszenia okrzyków na ulicach, pod karą wieży.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#24

Wolność słowa to jedno a notoryczne trolowanie to co innego. krzych jest typowym trollem jaki szuka zaczepki w większości wątków w jakich się wypowiada, przeszukuje też forum tylko po to by wyszukać do czego by się tu przyczepić. Forum nie służy do tego by jedna osoba urządzała sobie na nim eskapady przeszkadzając w dyskusji innym. Opcja ignoruj jaka załatwiła by obecność tej "persona non grata" nie działa co jest już skrajnym zaniedbaniem. Cackanie się z jednym gościem to jest objaw słabości administracji a niedoróbki niepoprawione przez tyle czasu świadczą o całkowitym braku profesjonalnego podejścia właściciela portalu do tego forum i lekceważenie jego użytkowników. To jest moja subiektywna ocena podparta sporym doświadczeniem w administrowaniu. Może ktoś weźmie sobie te słowa do serca i ogarnie ten bajzel.
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze.
Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy."

"Nie chcemy takiego społeczeństwa, w którym państwo odpowiada za wszystko,
a nikt nie odpowiada za państwo."

M. Thatcher



Odpowiedz }
Plusy od




 
#25

(2015-03-27, 19:31)zaratustra napisał(a): Wolność słowa to jedno a notoryczne trolowanie to co innego. krzych jest typowym trollem jaki szuka zaczepki w większości wątków w jakich się wypowiada, przeszukuje też forum tylko po to by wyszukać do czego by się tu przyczepić. Forum nie służy do tego by jedna osoba urządzała sobie na nim eskapady przeszkadzając w dyskusji innym. Opcja ignoruj jaka załatwiła by obecność tej "persona non grata" nie działa co jest już skrajnym zaniedbaniem. Cackanie się z jednym gościem to jest objaw słabości administracji a niedoróbki niepoprawione przez tyle czasu świadczą o całkowitym braku profesjonalnego podejścia właściciela portalu do tego forum i lekceważenie jego użytkowników. To jest moja subiektywna ocena podparta sporym doświadczeniem w administrowaniu. Może ktoś weźmie sobie te słowa do serca i ogarnie ten bajzel.

Zawsze możesz wypisać się.
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#26

(2015-03-26, 23:03)Manif napisał(a):
(2015-03-26, 22:09)krzych napisał(a): 2. Wyraźnie napisałem, że klawisz "zgłoś" nie działa. Czego nie rozumiesz? Tobie nie działa "ignoruj" mi nie działa "zgłoś". Też chcesz mnie tym obwinić?

Przycisk PW też Ci nie działa?
Nie działa Ci zgłaszanie z automatu, to pisz do moderatorów. Ale nie śmieć na ogólnym, ok?


Cytat:3. Przeczytaj tekst Agi: Ten wątek został stworony po to, zebym sobie pisał to, co chcę. Ty mi chcesz to prawo ograniczyć?

Przepraszam, przez moment myślałem, że mam traktować Cię poważnie. Ale tak, masz rację - to Twój temat, możesz zgłaszać sobie wszystko. Ale nie oczekuj potem poważnego traktowania...


Cytat:4. Co do taplania się w gównie, to przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem mój post #6. Tam wszystko zostało wyjaśnione.

Wyjaśnione?
Przecież teraz przed Tobą trzeba ludzi bronić, a nie przed kamilusem...


Cytat:5. Akurat Ciebie oceniałem wyżej. To, że masz w rzyci, że ktoś Ciebie ośmiesza poprzez "poprawianie" Ci w bardzo dziwny sposób świadczy o tym, że (być może) też nie rozumiesz co to reputacja i  w jaki sposób się ją buduje, bądź traci.

Rozbawiłeś mnie.
Jeśli ktoś wystawi mi 100 punktów negatywnych przy moich wpisach, doprowadzając ich wartość do rekordowo niskiej wartości - to i tak ludzie, którzy moje zdanie szanują, wciąż je będą szanować.
Jeżeli ktoś wystawi Ci 100 punktów pozytywnych, wysuwając Cię w rankingu na zdecydowanego faworyta - dla mnie wciąż będziesz sfrustrowanym facetem, który ma problemy z ogarnięciem idei forum.
TAK WŁAŚNIE DZIAŁA REPUTACJA!
To, o czym Ty piszesz, to niewiele znaczące punkty, które z prawdziwą 'reputację' mają wspólną tylko nazwę...


Cytat:Gdybym swego czasu napisał "KNP jest wspaniałe". To dzisiaj wszyscy adwersarze nosuliby mnie na rękach. Ale było inaczej i jestem bez przerwy obrażany, a moja obrona jest interpretwoana ... To już nie wymaga opisu.

Tak...
Szczególnie przekonała się o tym Aga, która Korwina nie lubi i przez to nikt jej nie szanuje, oraz ludzie z feniksami w awatarze, którzy z marszu uznawani są za ekspertów ze wszystkiego...
TO BYŁA IRONIA - tak żebym nie musiał tłumaczyć.

Zachowujesz się jak frustrat i byłbyś tak postrzegany bez względu na Twoje przekonania polityczne.

****


aga_piet napisał(a):Oczywiście banów na życzenie nie praktykujemy.
Na razie (nie wiem na jak długo wystarczy mi cierpliwości) będę starała się przenosić te offtopowe posty do wątku "Co mnie gryzie".
Myślę, że Krzychu nie rozumie medium, jakim jest internetowe forum dyskusyjne. Stąd ten cały galimatias. Takie rzeczy się zdarzają w różnych dziedzinach życia. Rozumiem irytację obu stron.
Przykro mi, że się obrażacie.

Rozumiem, że banów na życzenie się nie daje, ale powiedz - czy naprawdę tego nie da się usystematyzować? Rozumiem, że każdemu się może noga powinąć, ale KILKA RAZY DZIENNIE? Wiem, że to nie Ty tu ustalasz zasady, ale jak jestem tu już kilka lat, tak ostatnio większość postów to nic nie wnoszące pyskówki - z jedną konkretną osobą. Dawno już tak nie było, dawno.. Momentami mam wrażenie, że puszczenie krzycha samopas + olanie funkcji ignorowania to celowy zabieg, by forum po prostu zdyskredytować jako w jakimkolwiek stopniu 'poważne'..

Trzy ostrzeżenia w ciągu tygodnia lub 5 w ciągu miesiąca - trzy dni odpoczynku. Recydywa - kara x2. I do skutku. Dla wszystkich. To naprawdę może być aż takie proste.
Manif, obiecałem odpowiedź, więc piszę:

Pierwsze spostrzeżenie jest takie, że z postu na post stajesz się coraz bardziej agresywny. Mówiąc szczerze zaskakujesz mnie. Ale przejdźmy do konkretów:

1. Dlaczego przyznjesz sobie większe prawa niż mnie? Tobie nie działa jeden klawisz i opisujesz to na forum, mnie każesz pisać na PW do moderatora, bo zaśmiecam wątek. Optuję za jednakowymi prawami.
2. Nie komentuję, bo Twoje stwierdzenie jest absurdalne i poniżej pewnego poziomu.
3. I tu spotkałem się z czymś, co mnie totalnie zaskoczyło. Przyjmij to jako myślenie pozytywne, a nie jakieś gierki. Otóż przez cały czas jestem głęboko przekonany, że bronię się przed zmasowanymi atakami przeważającej liczby przeciwników. Twoja uwaga zmusiła mnie do pewnych przemyśleń. Zacząłem się zastanawiać, czy cały konflikt nie wynika z różnicy w poziomie odczuwania różnych bodźców. Nie chodzi mi o to, że jeden wytrzyma więcej, a drugi mniej, ale o to, że te zakresy się mocno rozmijają. To, co dla mnie jest obrazą, dla Ciebie (i innych) może być normą i odwrotnie. Jeżeli tak jest w rzeczywistości, to może próba określenia własnych potrzeb przez każdą ze stron rozwiąże problem? NIe wiem, czy dość czytelnie to przedstawiam, ale mam nadzieję, że zrozumiesz.
4. Ten punkt potwierdzałby postawioną w punkcie poprzednim hipotezę. Dla mnie reputacja oznacza coś zupełnie innego, niż dla Ciebie. Kiedyś człowiek  o wątpliwej reputacji poddany był ostracyzmowi, a więc był wykluczany z towarzystwa. Na forum reputacja jest tożsama z oceną posta i nie ma nic wspólnego z klasyczną jej defincją. Jednak ja traktuję to określenie rczej tradycyjnie (stąd moje zaskoczenie, że reputację masz w życi - nie dosłownie, ale nie czepiaj się słówek).
5. Nie znam poglądó politycznych Agi. Poza tym Aga najczęściej wypowiada się jako rozjemca, a nie jako członek dyskusji.
6. Tekstu o banie na życzenie w zupełności nie rozumiem. Przecież zgłaszanie posta to nic innego, jak żądanie wlepienia mu bana.
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od




 
#27

Cytat:1. Dlaczego przyznjesz sobie większe prawa niż mnie? Tobie nie działa jeden klawisz i opisujesz to na forum, mnie każesz pisać na PW do moderatora, bo zaśmiecam wątek. Optuję za jednakowymi prawami.

Jeżeli pod każdym tematem wklejałbym jednozdaniowe posty 'dlaczego wciąż nie działa przycisk ignoruj?', to upomnienie mnie byłoby jak najbardziej na miejscu. Póki co jednak tego nie robię - używam do tego osobnego tematu lub pytanie to umieszczam jako dodatek do głównej treści posta. Ty zaspamowałeś forum krótkimi, nic nie wnoszącymi do dyskusji postami, które zwyczajnie zaśmiecają normalne tematy. Naprawdę nie widzisz różnicy?


Cytat:2. Nie komentuję, bo Twoje stwierdzenie jest absurdalne i poniżej pewnego poziomu.

Stwierdzenie, że zgłaszanie posta z wklejonym zdjęciem licznika jest niepoważne uważasz za absurdalne i poniżej pewnego poziomu? Krzych, proszę Cię...


Cytat:3. I tu spotkałem się z czymś, co mnie totalnie zaskoczyło. Przyjmij to jako myślenie pozytywne, a nie jakieś gierki. Otóż przez cały czas jestem głęboko przekonany, że bronię się przed zmasowanymi atakami przeważającej liczby przeciwników. Twoja uwaga zmusiła mnie do pewnych przemyśleń. Zacząłem się zastanawiać, czy cały konflikt nie wynika z różnicy w poziomie odczuwania różnych bodźców. Nie chodzi mi o to, że jeden wytrzyma więcej, a drugi mniej, ale o to, że te zakresy się mocno rozmijają. To, co dla mnie jest obrazą, dla Ciebie (i innych) może być normą i odwrotnie. Jeżeli tak jest w rzeczywistości, to może próba określenia własnych potrzeb przez każdą ze stron rozwiąże problem? NIe wiem, czy dość czytelnie to przedstawiam, ale mam nadzieję, że zrozumiesz.

Jeżeli czujesz się czymś obrażony, to zgłaszaj to moderacji / administracji. Jeżeli nie zgadzasz się z ich osądem i czujesz, że na forum ktoś łamie regulamin - załóż temat, w którym poddasz to pod dyskusję. Ale nie zaśmiecaj innych tematów tylko dlatego, że coś w kimś Ci nie pasuje! I jeszcze - to, że ktoś się z Tobą nie zgadza, nie znaczy, że Cię obraża. Nawet, jeśli ktoś nie pała do Ciebie sympatią i nie ma ochoty na dyskusję z Tobą lub (o zgrozo!) tłumaczenie się Twojej osobie - a kilkukrotnie już próbowałeś to na różnych osobach wymusić - to nie jest powód, żeby zgłaszać post. Tym bardziej, że sam nie jesteś bez skazy - wielokrotnie próbowałeś w mniej lub bardziej wyszukany sposób komuś ubliżyć / umniejszyć, w tym również mojej osobie. A teraz robisz z siebie ofiarę...


Cytat:Na forum reputacja jest tożsama z oceną posta i nie ma nic wspólnego z klasyczną jej defincją. Jednak ja traktuję to określenie rczej tradycyjnie (stąd moje zaskoczenie, że reputację masz w życi - nie dosłownie, ale nie czepiaj się słówek).

Tak, dokładnie z tym jest tożsama - z oceną konkretnego posta lub całokształtu, w zależności od intencji wystawiającego punkt. Branie tej reputacji dosłownie jest równie rozsądne, jak utożsamianie ilości znajomych na facebooku z bogatym życiem towarzyskim...


Cytat:6. Tekstu o banie na życzenie w zupełności nie rozumiem. Przecież zgłaszanie posta to nic innego, jak żądanie wlepienia mu bana.

Czyli zgłaszając post wysyłasz informację 'proszę, wlepcie mu bana'? No proszę... Nawet ja, mimo że miałem dość twarde podejście do zarządzania treścią w internecie, nie byłem aż tak wyrachowany. Smile
"There is only one God, and his name is Death. And there’s only one thing we say to Death… not today"



Odpowiedz }
Plusy od




 
#28

(2015-03-27, 20:33)Manif napisał(a):
Cytat:1. Dlaczego przyznjesz sobie większe prawa niż mnie? Tobie nie działa jeden klawisz i opisujesz to na forum, mnie każesz pisać na PW do moderatora, bo zaśmiecam wątek. Optuję za jednakowymi prawami.

Jeżeli pod każdym tematem wklejałbym jednozdaniowe posty 'dlaczego wciąż nie działa przycisk ignoruj?', to upomnienie mnie byłoby jak najbardziej na miejscu. Póki co jednak tego nie robię - używam do tego osobnego tematu lub pytanie to umieszczam jako dodatek do głównej treści posta. Ty zaspamowałeś forum krótkimi, nic nie wnoszącymi do dyskusji postami, które zwyczajnie zaśmiecają normalne tematy. Naprawdę nie widzisz różnicy?



Cytat:2. Nie komentuję, bo Twoje stwierdzenie jest absurdalne i poniżej pewnego poziomu.

Stwierdzenie, że zgłaszanie posta z wklejonym zdjęciem licznika jest niepoważne uważasz za absurdalne i poniżej pewnego poziomu? Krzych, proszę Cię...



Cytat:3. I tu spotkałem się z czymś, co mnie totalnie zaskoczyło. Przyjmij to jako myślenie pozytywne, a nie jakieś gierki. Otóż przez cały czas jestem głęboko przekonany, że bronię się przed zmasowanymi atakami przeważającej liczby przeciwników. Twoja uwaga zmusiła mnie do pewnych przemyśleń. Zacząłem się zastanawiać, czy cały konflikt nie wynika z różnicy w poziomie odczuwania różnych bodźców. Nie chodzi mi o to, że jeden wytrzyma więcej, a drugi mniej, ale o to, że te zakresy się mocno rozmijają. To, co dla mnie jest obrazą, dla Ciebie (i innych) może być normą i odwrotnie. Jeżeli tak jest w rzeczywistości, to może próba określenia własnych potrzeb przez każdą ze stron rozwiąże problem? NIe wiem, czy dość czytelnie to przedstawiam, ale mam nadzieję, że zrozumiesz.

Jeżeli czujesz się czymś obrażony, to zgłaszaj to moderacji / administracji. Jeżeli nie zgadzasz się z ich osądem i czujesz, że na forum ktoś łamie regulamin - załóż temat, w którym poddasz to pod dyskusję. Ale nie zaśmiecaj innych tematów tylko dlatego, że coś w kimś Ci nie pasuje! I jeszcze - to, że ktoś się z Tobą nie zgadza, nie znaczy, że Cię obraża. Nawet, jeśli ktoś nie pała do Ciebie sympatią i nie ma ochoty na dyskusję z Tobą lub (o zgrozo!) tłumaczenie się Twojej osobie - a kilkukrotnie już próbowałeś to na różnych osobach wymusić - to nie jest powód, żeby zgłaszać post. Tym bardziej, że sam nie jesteś bez skazy - wielokrotnie próbowałeś w mniej lub bardziej wyszukany sposób komuś ubliżyć / umniejszyć, w tym również mojej osobie. A teraz robisz z siebie ofiarę...



Cytat:Na forum reputacja jest tożsama z oceną posta i nie ma nic wspólnego z klasyczną jej defincją. Jednak ja traktuję to określenie rczej tradycyjnie (stąd moje zaskoczenie, że reputację masz w życi - nie dosłownie, ale nie czepiaj się słówek).

Tak, dokładnie z tym jest tożsama - z oceną konkretnego posta lub całokształtu, w zależności od intencji wystawiającego punkt. Branie tej reputacji dosłownie jest równie rozsądne, jak utożsamianie ilości znajomych na facebooku z bogatym życiem towarzyskim...



Cytat:6. Tekstu o banie na życzenie w zupełności nie rozumiem. Przecież zgłaszanie posta to nic innego, jak żądanie wlepienia mu bana.

Czyli zgłaszając post wysyłasz informację 'proszę, wlepcie mu bana'? No proszę... Nawet ja, mimo że miałem dość twarde podejście do zarządzania treścią w internecie, nie byłem aż tak wyrachowany. Smile

No widzisz, ja staram się pokojowo, a Ty nie chcesz tego zauważyć.
1. To ile razy można? Tylko raz, a może trzy, a jak się uprzeć, to może trzynaście. Brak konkretów. Poza tym istnieje jeszcze jedna funkcja adresowana do (głównie) innych czytelników - transparentność.
2. Pomyliłeś posty. W tym pozycja druga to stworzenie wątku dla mnie, a nie skan z licznikiem. Ale jeżeli do tego wróciłeś (skanu), to wyjaśnię, dlaczego zgłosiłem. Nie chodziło o skan, tylko czyjś podpis (zdaje się Kamilusa), zeby zachować dla potomności. Jeżeli ktoś jest przeciwny ujawnianiu pewnych informacji o sobie, to nie ma moralnego prawa żądać tego od innych.
3. Już wyjaśniłem. Gdyby kary były informacją jawną, na pewno bym - jak to nazywas - nie zaśmiecał wątku.
4. Jednak dla mnie białe to białe, a czarne, to czarne. Język polski jest bardzo bgaty. Przy odrobinie dobrej woli można znaleźć kilka określeń, które będą trafniej oddawać działanie tego narzędzia. Dziwię się, że nawet w tak marginalnej sprawie nie umiesz szukać kompromisu. Myślę, że istnieje większa grupa, która podzieli moje zdanie. Jeżeli Pozostałym nie zrobi to różnicy, to czemu nie zmienić nazwy. Albo coś zlikwidować. Sam twierdzisz, że działa to podobnie. jak plusiki oceniające posta.
5. A ja wietrzę hipokryzje. Po co zgłaszasz w takim raie post? Po to, zeby wyhamować zapędy dyskutanta. Jeżeli moderator może wypowiedzieć się tylko przez bana (jeżeli dobrze rozumiem to ban i ostrzezenie to to samo, czy ban to już tylko wykluczenie? Jeżeli to drugie, to poprawiam słowo "ban" na "ostrzeżenie")
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od aga_piet




 
#29

Krzych, od kilku postów krążymy wokół tego samego.
Powiedziałem wszystko, co chciałem, myślę, że wystarczająco precyzyjnie. Jeżeli chcesz się bawić w nadinterpretacje i filozoficzne dyskusje w stylu 'za dużo to trzy, czy może trzynaście?' - ja nie mam na to ochoty. Jeżeli sam nie masz wyczucia jakie zachowanie jest odpowiednie, a jakie nie - ja Ci w tym nie pomogę.
"There is only one God, and his name is Death. And there’s only one thing we say to Death… not today"



Odpowiedz }
Plusy od




 
#30

(2015-03-27, 20:59)Manif napisał(a): Krzych, od kilku postów krążymy wokół tego samego.
Powiedziałem wszystko, co chciałem, myślę, że wystarczająco precyzyjnie. Jeżeli chcesz się bawić w nadinterpretacje i filozoficzne dyskusje w stylu 'za dużo to trzy, czy może trzynaście?' - ja nie mam na to ochoty. Jeżeli sam nie masz wyczucia jakie zachowanie jest odpowiednie, a jakie nie - ja Ci w tym nie pomogę.

Robisz unik wybierając wątek poboczny, który sam zresztą rozdmuchałeś. Dla mnie bardziej istotne są granice kompromisu i z tego uciekasz. Czy mam rozumieć, że zarzucasz mi różne rzeczy, ale to ja mam ustąpić na całym froncie?
Cool Mam masę minusów od pseudo prawicowców i jestem z tego dumny. Cool



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.