Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
5 mln Polaków ma tzw. polisolokaty!!!




 
#1



Odpowiedz }
Plusy od




 
#2

Jakiś komentarz czy coś?



Odpowiedz }
Plusy od




 
#3

(2016-04-06, 12:37)anix napisał(a): http://www.polskieradio.pl/9/302/Artykul...wy-produkt

Wyroki, decyzje UOKiK obniżają opłaty… Taaa… W wybranych produktach, albo jeszcze gorzej w wybranych wydaniach OWU. Wszystkie działają na tej samej zasadzie, a tylko kilka ukaranych. W Generali wartość umowy liczy się jako suma należnych składek za cały okres umowy. Jak to się ma do wartości rachunku? Jak na tym wyjdzie Klient po 2, 3 latach polisy? Już odpowiadam - jak Zabłocki na mydle. Strata nadal to nadal kilka tysięcy złotych. W przypadku Compensy i Open Life opłaty nadal pozostają na poziomie 25%. Do tego wszystkiego Compensa została ukarana i obniżyła opłatę tylko trzech „produktów”, które zostały objęte ugodą UOKiK. A co ze starymi ubezpieczeniami z udziałem w zysku i innych złodziejskich produktach?!Te wyroki nadal nie zabezpieczają w pełni interesów konsumenta. Całe szczęście, że zamknięcie polisy i aneksy dot. zmian nie zamykają drogi dochodzenia roszczeń w związku z opłatami. Walczcie, żeby nie napychać kabzy tym, którzy do tej pory oszukiwali i zarobili na Waszych oszczędnościach. Więcej informacji na temat pomocy w walce z oszustami:531399855




Angry



Odpowiedz }
Plusy od




 
#4

Frajerzy niech płacą, a spamerzy niech giną.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#5

Że też ludzie się dają nabrać na takie rzeczy.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#6

(2016-04-07, 16:12)maaat napisał(a): Że też ludzie się dają nabrać na takie rzeczy.

To nie do końca tak jest... Trochę w tym winy kupującego, że nie czyta, co podpisuje, ale firmy ubezpieczeniowe czy pośrednicy (banki, brokerzy) ubarwiały wizje efektów tych "ubezpieczeń". Doradcy mieli spore prowizje za sprzedaż takich bubli, więc tym bardziej nakręcali ludzi. Więc wina leży po obu stronach: sprzedawcy, że ominął pewne kwestie a klienta, że nie czytał i nie pytał.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#7

Doskonale to wiem i właśnie to mnie najbardziej dziwi jak można wierzyć w zyski na takim poziomie



Odpowiedz }
Plusy od




 
#8

(2016-04-07, 21:37)maaat napisał(a): Doskonale to wiem i właśnie to mnie najbardziej dziwi jak można wierzyć w zyski na takim poziomie

Historii o tym jak to było sprzedawane jest mnóstwo. Najczęściej sprzedawano to jako lokatę. A w tym czasie, kiedy był "bum" na te buble, to lokaty były wysoko oprocentowane. A drugi sposób, to zabezpieczenie do kredytu hipotecznego i zmniejszenie oprocentowania kredytu. Trochę naiwności ludzkiej, trochę "szantażu" oraz kilka innych czynników i mamy produkt na miarę sądu. Smutne i prawdziwe.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#9

(2016-04-07, 21:37)maaat napisał(a): Doskonale to wiem i właśnie to mnie najbardziej dziwi jak można wierzyć w zyski na takim poziomie

Skoro 5 mln Polaków uwierzyło, to można... Wielu ludzi zostało wciągniętych w tę maszynkę do zarabiania pieniędzy, jaka jest polisolokata. Po kilku latach okazało się, że muszą oddać wszystkie oszczędności firmie ubezpieczeniowej z tytułu tzw. opłaty likwidacyjnej. Oczywiście każdy jest zobowiązany do czytania regulaminu i innych zapisów. Niestety  często wyglądało to w ten sposób: agent lub pracownik banku opowiadał w samych superlatywach o danym produkcie lub mówił nieprawdę. Klienci  wierząc agentom (w końcu kiedyś był to zawód zaufania społecznego) nie czytali często liczących nawet kilkadziesiąt stron regulaminów, doskonale skonstruowanych prawnie. Na szczęście są już pozytywne wyroki przeciwko ubezpieczycielom. Gdyby ktoś potrzebował porady w tej sprawie, zapraszam do kontaktu na priv



Odpowiedz }
Plusy od




 
#10

Pamiętam, że jak brałem kredyt hipoteczny w Getinie w 2012 to też mi proponowali wspaniały produkt, którzy pomoże w spłacie kredytu za kilka lat. Z natury jestem nieufny do instytucji finansowych, więc niczego po co nie przyszedłem nie chcę, nie biorę, nie jestem zainteresowany, etc. Teraz się domyślam, że to była polisolokata.

Ostatnio ktoś wydzwania i pyta o inwestycje w bankach zagranicznych - niemieckich, brytyjskich - na zasadzie luźnej rozmowy. Zawsze ten sam tekst - nic nie sprzedaję, chcę tylko porozmawiać. Jak dzwonili do mnie piąty raz, to się zdenerwowałem i stwierdziłem wprost, że to jakaś nowa gruba akcja oszustwa i spytałem czy mają jeszcze łosi, którzy to wchodzą. Pan się oburzył i stwierdził, że przed chwilą właśnie zawarł umowę z klientem na inwestycję 90 tys. euro. Tak więc, kretyni to sprzedają, kretyni to kupują, a zarabia ktoś "bystry" kto to wymyślił.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#11

Najgorsze jest to,że jest to przekręt na nawet wiekszą skalę niż kredyty we frankach... Dodatkowo ciezko było się przed nimi uchronić. Wiele osób traci na tym całkiem poważne pieniądze bo umowy były tak skonstruowane aby to bank zarobił a nie ludzie.... 
Sam na szczęście nie mam polisolokaty ale znam ludzi, którzy mają i sa w zasadzie przez to w dość sporych tarapatach... Polecam dopytać się co robić jakiegoś specjalisty finansowego. Bo zwykly czlowiek nie orientuje się zupełnie w bankowym skomplikowanym zargonie.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#12

kers,

Jaki był przekręt przy kredytach we frankach? Oświecisz mnie?
Taki, że ludzie ryzykowali i teraz płaczą? Czy może o czymś nie wiem?



Odpowiedz }
Plusy od




 
#13

Ludzie wszędzie znajdą przekręt. Na tym polega branie kredytów w obcej walucie, trzeba liczyć się z tym, że kursy mogą wręcz z dnia na dzień diametralnie się zmienić. Zobaczcie co się stało choćby po takim Brexicie.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#14

Odwieczny problem: sprzedający za bardzo chcą sprzedać, kupujący za mało się interesują, co kupują.

Niestety póki tak będzie, to firmy będą starały się nas zrobić w balona i zarobić swoje.
Opuszczone miejsca ::zapraszam na moją stronę!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#15

Bo przepraszam bardzo, ludziom odbija. Moim zdaniem prawo powinno przede wszystkim chronić słabych przed silniejszymi - czyli w tym przypadku klienta przed firmą.  Nie można mówić "Trochę w tym winy kupującego, że nie czyta, co podpisuje," tylko po prostu karać firmy za nieuczciwe umowy. Ani PO czy .N, ani PiS czy Kukiz tego nie zapewnią.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.