Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przeprowadzka do Tczewa




 
#1

Witam wszystkich forumowiczów. 

Założyłem ten wątek ponieważ chciałbym osiedlić się w Tczewie. Kiedyś odwiedziłem Wasze miasto i przyznam, że bardzo mi się spodobało. Chciałbym Was spytać czy to ma sens - mieszkanie w Tczewie i dojeżdżanie do pracy codziennie do Gdańska komunikacją zbiorową, mam na myśli pociąg. 
Konkretnie chodzi mi o to czy jest sporo połàczeń, oraz czy można wykupić jakiś bilet miesięczny, aby to się opłacało. 
Drugie pytanie, może wydać się dziwne, ale czy Tczew to bezpieczne miasto? Czy okolice centrum i mieszkanie w kamienicy oznacza zbiorowisko patologii?

Dziękuję Wam za odpowiedź



Odpowiedz }
Plusy od




 
#2

Cześć. Moim zdaniem ma sens dojeżdżanie, ale trzeba się liczyć z dodatkowym czasem na te dojazdy. Zależy też gdzie chcesz się osiedlić, bo ja sobie nie wyobrażam np. z Czyżykowa dojeżdżać na dworzec PKP autobusem, potem wsiadać do pociągu i jechać do Gdańsk, potem znowu autobusem. Bilety są coś w okolicach 400zł na 3 miesiące. Nie znam też sytuacji w Twojej obecnej pracy, czy w przeliczeniu czas, który poświęcasz jest tego warty.

W mojej opinii Tczew jest bezpiecznym miastem, jakoś nie wyróżnia się i też nie słychać o jakichś większych akcjach. Ja np. wieczorami czuję się bezpiecznie, a zdarza mi się iść z Suchostrzyg na Czyżykowo pieszo. Mieszkam tutaj ponad 20lat i jakoś nie miałem jeszcze problemów.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#3

Właśnie dlatego chciałbym znaleźć mieszkanie możliwie blisko kolejki. Jak sprawdzilem, to te jeżdżą około pół godziny na Wrzeszcz. To nie jest wcale zły wynik, nieraz w mieście autobusem trzeba tyle czasu poświęcić, żeby dojechać. 

Ceny mieszkań w Trójmieście zwariowały, dlatego Tczew wydaje się być bardzo ciekawą opcją, a do tego jest bardzo klimatyczny. Niektórzy odradzali mi właśnie ze względu na dojazd, ale ja pozostaje uparty. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się coś wynająć "na próbę" i się przekonam do Waszego miasta. 

Dzięki wielkie za odpowiedź



Odpowiedz }
Plusy od




 
#4

(2017-11-26, 17:44)Endran3000 napisał(a): Właśnie dlatego chciałbym znaleźć mieszkanie możliwie blisko kolejki. Jak sprawdzilem, to te jeżdżą około pół godziny na Wrzeszcz. To nie jest wcale zły wynik, nieraz w mieście autobusem trzeba tyle czasu poświęcić, żeby dojechać. 

Ceny mieszkań w Trójmieście zwariowały, dlatego Tczew wydaje się być bardzo ciekawą opcją, a do tego jest bardzo klimatyczny. Niektórzy odradzali mi właśnie ze względu na dojazd, ale ja pozostaje uparty. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się coś wynająć "na próbę" i się przekonam do Waszego miasta. 

Dzięki wielkie za odpowiedź

No niby jest okej, ale ceny mieszkań u nas też zaczynają szaleć. W sumie mi się dobrze mieszka w tym mieście i jakoś nie wyobrażam sobie mieszkać w Gdańsku, ale to tak chyba z powodu mojego przyzwyczajenia.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#5

(2017-11-26, 17:44)Endran3000 napisał(a): Właśnie dlatego chciałbym znaleźć mieszkanie możliwie blisko kolejki.

To obecnie najdroższa lokalizacja do wynajmu.  Nowe Miasto a w szczególności Garnuszewskiego gdzie 1 tyś plus opłaty to prawdziwa okazja.
Moja słodka pasja - Bajeczny Torcik



Odpowiedz }
Plusy od




 
#6

Zauważyłem, że ceny też nie są najniższe, ale w porównaniu do Gdańska są do przejścia. Chciałbym kupić mieszkanie w kamienicy z wysokim sufitem - takie dziwne "widzi mi się". Wiadomo, że blisko kolejki nie będzie tanio, ale dystans do 15-20 minut na piechote to jest do ogarniecia. 

Z tego co sprawdziłem macie tam wszystko, galerie, McDonalds, każdy jeden sklep. Bulewary są super, połączeń kolejowyh mnóstwo... chyba nie ma na co narzekać. Jest tam jakiś basen?



Odpowiedz }
Plusy od




 
#7

(2017-11-26, 21:45)Endran3000 napisał(a): Jest tam jakiś basen?

Tak nawet dwa. TCSiR oraz CAON
Moja słodka pasja - Bajeczny Torcik



Odpowiedz }
Plusy od




 
#8

Jeśli ktoś pracuje w Gdańsku to dojazdy nie mają sensu.
Mówię z doświadczenia. Pociągi i 50 to śmierdziowiska zapchane po korek.
Człowiek do roboty dojeżdża styrany, po robocie znowu w śmierdziowisko i zanim dotrze do domu to ma ochotę już tylko spać, bo te dojazdy realnie potrafią wykończyć organizm.
Lepiej wynegocjować podwyżkę i żyć jak człowiek w Trójmieście.

W Tczewie mieszka się gdy i w Tczewie się pracuje.
No chyba, że zarabia się jakieś groszowe 2-3k to zbytnio nie ma możliwości wynajmu mieszkania za 3k w Gdańsku.
Jeśli jednak zarabia się stawki trójmiejskie specjalistów to nie ma co się kisić. Tczew będzie dobry na emeryturę, a teraz lepiej się przeprowadzić.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#9

Jak teraz przeprowadziliśmy się firmą do gdańskiego mordoru - alchemii to niektórzy co mieszkają w Gdańsku potrafią spędzić na dojazdach tyle samo co ja z Tczewa ( mi zajmuje zależy od pociągu od 50min do 1godziny od drzwi do drzwi) a nawet i dłużej, zmieniając po drodze 2 czy 3 krotnie środek transportu jak ktoś jest fanem komunikacji miejskiej.
Jednym z wielu plusów mieszkania w Tczewie są ceny np żłobka czy przedszkola. Ja płącę 2x po 500 za dziecko z wszystkim, ludzie w 3mieście startują od 700 czy 800zł czasami doliczając do tego jedzenie.
Żona np dojeżdża do Gdyni :-).



Odpowiedz }
Plusy od




 
#10

To zależy czy mieszka się w Gdańsku czy na obrzeżach. Tak samo jak w Tczewie można mieszkać na Górkach to taki bantustan jak w Gdańsku Szadółki. Niby skomunikowane, ale jedziesz w cholerę czasu.
Żyjemy w czasach gdy mieszkanie najlepiej wynajmować po prostu blisko pracy. 15 minut z buta to maksimum. Jak jest dłużej to trzeba zmienić albo pracę albo mieszkanie.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#11

Dojeżdżam do Oliwy od 7 lat. Ze Starego Miasta (wysokie sufity Wink ) z buta na pociąg (ok. 20 min.) ale można jechać autobusem (5 min.). 35-40 minut jazdy pociągiem. 7 minut do pracy.
Bilet 219 zł.
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. J. Tuwim
Offfotopiki



Odpowiedz }
Plusy od




 
#12

Ja obecnie z Wrocławia do Wrocławia z 40 min.  Rolleyes



Odpowiedz }
Plusy od




 
#13

Dojeżdżam do Gdańska (obecnie Wrzeszcza) siódmy rok i rzeczywiście teraz jest całkiem przyjemnie. Pociągów jest dużo w godzinach porannych jak i w czasie powrotów. Dojście ze Starego Miasta na dworzec to ok. 15 min, pociąg jedzie kolejne 30 min i wychodząc o 7:20 z domu po 50 min jestem w pracy. Zgadzam się jednak trochę z Kamilusem, że te dojazdy mogą być męczące, szczególnie gdy się wpadnie w monotonię i tydzień mija od pociągu do pociągu Smile
Pozostaje też kwestia np. znajomych w Gdańsku, jakiś wypadów wieczornych itp. Perspektywa powrotu o 23 pociągiem do Tczewa i wstawania rano znowu na pociąg trochę odstrasza. Z kolei Tczew nie ma jeszcze za dużo do zaoferowania w tej kwestii (ale jest coraz lepiej).
Ekonomicznie Tczew jednak na 100% wychodzi rozsądniej niż kupowanie dwupokojowego mieszkania gdzieś w Gdańsku. Do tego te korki i zapchana obwodnica, awaryjna komunikacja (szczególnie tramwaje) daje się we znaki i dlatego bym nie zamienił Tczewa na 3Miasto.
Nasz Tczew jest według mnie bezpiecznym miastem i jak na 60 tysięcy mieszkańców to za dużo się nie dzieje.
Angel



Odpowiedz }
Plusy od




 
#14

(2017-12-14, 11:09)ma7ias napisał(a): Dojeżdżam do Gdańska (obecnie Wrzeszcza) siódmy rok i rzeczywiście teraz jest całkiem przyjemnie. Pociągów jest dużo w godzinach porannych jak i w czasie powrotów. Dojście ze Starego Miasta na dworzec to ok. 15 min, pociąg jedzie kolejne 30 min i wychodząc o 7:20 z domu po 50 min jestem w pracy. Zgadzam się jednak trochę z Kamilusem, że te dojazdy mogą być męczące, szczególnie gdy się wpadnie w monotonię i tydzień mija od pociągu do pociągu Smile
Pozostaje też kwestia np. znajomych w Gdańsku, jakiś wypadów wieczornych itp. Perspektywa powrotu o 23 pociągiem do Tczewa i wstawania rano znowu na pociąg trochę odstrasza. Z kolei Tczew nie ma jeszcze za dużo do zaoferowania w tej kwestii (ale jest coraz lepiej).
Ekonomicznie Tczew jednak na 100% wychodzi rozsądniej niż kupowanie dwupokojowego mieszkania gdzieś w Gdańsku. Do tego te korki i zapchana obwodnica, awaryjna komunikacja (szczególnie tramwaje) daje się we znaki i dlatego bym nie zamienił Tczewa na 3Miasto.
Nasz Tczew jest według mnie bezpiecznym miastem i jak na 60 tysięcy mieszkańców to za dużo się nie dzieje.
Dzięki wszystkim za dyskusję. 
Właśnie dużo zależy od sposobu myślenia. Ja mieszkałem w Gdańsku a właściwie w Kowalach, co jest na samej granicy i dotarcie do biurowca Neptun przy Grunwaldzkiej nierzadko zajmowało mi 50-60 minut. Jeżeli można dotrzeć na stację Wrzeszcz prosto z Dworca w Tczewie w tym samym czasie i bez przesiadek to ja nie widzę różnicy. Jedziemy dalej, ale szybciej, lub w Gdańsku krócej, ale wolniej. 
Ekonomicznie moim zdaniem też wychodzi to lepiej, można kupić mieszkanie o wiele taniej. Stare miasto mega do mnie przemawia, podobają mi się właśnie te "wysokie sufity". Spokojniej, nie ma korków, sklepy jakie tylko chcemy, basen, bulwary, wyjść też jest gdzie zjeść. Minusem jest na pewno to dojeżdżanie na imprezy ze znajomymi z Gdańska czy jakiś koncert, czy cokolwiek wieczorem... Może widzę wszystko w skrajnie optymistycznych barwach, ale sprawdzę.
Wpierw wynajmę coś na pół roku na próbę. A później się zobaczy. Ale co by nie mówić miasto macie fajne.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.