Redakcja serwisu Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych na forum. Publikowane tutaj treści są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników forum.tcz.pl.





  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Film godny polecenia




 
#46

Z komedii całkiem niezły jest "The Longest Yard". Po naszemu to chyba było "Wykiwać klawisza".
Adam Sandler jako amerykański futbolista przygotowuje drużynę więźniów do meczu ze strażnikami.

Jednym z fajniejszych seriali z lat 90. był "Na południe". TV4 niedawno sobie o nim przypomniało.

http://www.youtube.com/watch?v=MoXJtszkmwE
Zabrania się parobkom przesiadywania nad piwem latem po godzinie dziewiątej, a zimą po godzinie ósmej oraz wznoszenia okrzyków na ulicach, pod karą wieży.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#47

Pociąg z mięsem ;-) oczywiście żarcik taki, no chyba, że ktoś lubi flaki

A na poprawę humoru polecam komediodramat - "Jabłka Adama" - historia pewnego neofaszysty, który trafia na resocjalizację do pewnego pastora
varium et mutabile semper femina



Odpowiedz }
Plusy od




 
#48

oglądnęłam polecany przez was "Gran Torino". Super film, super dialogi, świetna gra Clinta - naprawdę polecam



Odpowiedz }
Plusy od




 
#49

Ostatnio oglądałem Sherlocka Holmes'a i przypadł mi do gustu. Trochę starszy film- Never Back Down też mogę polecić, bo taki gatunek filmu mi odpowiada, oglądałem go pare razy i z chęcią bym powtórzył.
Jeszcze Knowing, film o zapowiedzi nadejścia końca świata. Pokazany w dość ciekawy sposób, bo wszystko zaczyna się od listu, w którym podane są daty, czas i współrzędne katastrofy Wink



Odpowiedz }
Plusy od




 
#50

ktos chociaz korzysta z rad i oglada polecane filmy? Czy tylko kazdy sie wychwala jaki ma gust?Smile
pieniądze szczęścia nie dają...szczęście daje ich wydawanie... Smile



Odpowiedz }
Plusy od




 
#51

Bardzo bym chciał skorzystać z tych rad, ale niestety większość tych filmów widziałem już jakiś czas temu. Horrory gore oglądam raczej nie zastanawiając się nad tytułem Tongue

Co do "Longest Yard" - ten motyw pojawiał się juz kilka razy w kinie - pierwszy o ile się nie mylę to film "Escape to Victory" - grał tam między innymi Pele i Sylwek Stallone. Też przeróbka tym razem węgierskiego filmu... inspirowanego Meczem Śmierci z 1942r.


Do listy filmów dopisuje WEJŚCIE SMOKA - warto zobaczyć, by wsłuchać się w muzykę Lalo Schifrin i klimat lat 70'



Odpowiedz }
Plusy od




 
#52

(2010-04-30, 14:58)yo!3k napisał(a): ktos chociaz korzysta z rad i oglada polecane filmy? Czy tylko kazdy sie wychwala jaki ma gust?Smile

a jednak Wink

(2010-04-30, 10:37)AsiaTczew napisał(a): oglądnęłam polecany przez was "Gran Torino". Super film, super dialogi, świetna gra Clinta - naprawdę polecam




Odpowiedz }
Plusy od




 
#53

(2010-04-30, 15:37)Edgar napisał(a): Co do "Longest Yard" - ten motyw pojawiał się juz kilka razy w kinie - pierwszy o ile się nie mylę to film "Escape to Victory" - grał tam między innymi Pele i Sylwek Stallone. Też przeróbka tym razem węgierskiego filmu... inspirowanego Meczem Śmierci z 1942r.

Ten, o którym pisałem jest właściwie remakem starszego filmu.
W "The Longest Yard" z 2005 r. gra też Burt Reynolds w drugoplanowej roli trenera. W tym z 1974 r. - w roli głównej.
Zabrania się parobkom przesiadywania nad piwem latem po godzinie dziewiątej, a zimą po godzinie ósmej oraz wznoszenia okrzyków na ulicach, pod karą wieży.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#54

Na szybko, dobre filmy, każdy z innej bajki (trudno mi już operować nazwami, opisami bo za dużo tego już widziałem):

1. Prorok, "Prophet" (dobre, mocne kino francuskie), Cell 211 (mówią, że lepszy, ale dla mnie Prorok był i jest nr 1 z tej dwójki

2. RocknRolla (reż. Guy Ritchie i wszystko jasne, wielki powrót króla, produkcja przed Holmesem)

3. Kobieta Na Marsie, Mężczyzna Na Wenus (francuski, b. dobry romantyk, komedia dla dwojga, prosta, lekka i przyjemna)

4. Incepcja / Wyspa Tajemnic (te dwa filmy są dla mnie prawie równe, robią małą burze w mózgu. Można o nich dużo mówić, dyskutować i w sumie... nic więcej)

c.d.n.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#55

(2010-08-15, 21:27)McB napisał(a): 4. Incepcja / Wyspa Tajemnic (te dwa filmy są dla mnie prawie równe, robią małą burze w mózgu. Można o nich dużo mówić, dyskutować i w sumie... nic więcej)
Wyspa tajemnic - tutaj jeszcze da się polemizować, ale Incepcja to typowy, hamerykański, pseudointelektualny (z wielkim naciskiem na PSEUDO) chłam. Przereklamowany, nie trzymający się kupy, nudny, przewidywalny, nudny, film z beznadziejną grą aktorską (odnosi się wrażenie, że leo cały czas siedzi na kiblu i ma zatwardzenie, a reszta się spieszy na ten kibelek).
Incepcja nie ma żadnego mindfucka. Nawet to wyjaśnianie paradoksów... no ja ...
Strasznie przereklamowane badziewie.
To jest taki gniot 5.5/10, ale w tym roku po prostu się wyróżnia, bo wychodziły same gnioty (no w ostatnich latach).
Wyspa tajemnic to 7.5/10. Jest mindfuck, jest nieprzewidywalna akcja, jest ciekawa fabuła Momentami tylko nuży (reżyser dał anusa), ale generalnie pozytywnie. Tylko, że bez szału.

Większość dobrych filmów przechodzi u nas bez echa. Kick-Ass, Watchmen.
Nie wiem, może jestem zmanierowany przez seriale. Jednak w ostatnich latach to seriale stoją na znacznie wyższym poziomie:
- aktorskim
- fabularnym (wiadomo - więcej czasu na przedstawienie, rozwój i zakończenie)
- i co śmieszniejsze - realizatorskim

Dla przykładu:
Spartacus: Blood and Sand wciąga nosem każdy "historyczny" film ostatnich lat. Absolutnie.
Dexter - z wielkim impetem miażdży wysokobudżetowe thrillery.
True Blood - jazda po bandzie bez trzymanki po tematyce świata mroku. Zniszczył pozycję Werewolf vs. Vampire z Underworlda. W dzisiejszych czasach i tak o wampirach wychodzą tylko jakieś gówna o emopedałach z menstruacją dwa razy dziennie. Chociaż te również mają swoje odpowiedniki w serialach - Vampire's Diary (zdołałem się zmusić na pół odcinka) i względnie The Gates (nieco sensowniejszy, da się oglądać, ale perypetie młodych wilczków i succuba ssą).
Lost - luźna bzdura metafizyczna, której nie mogą dogonić filmy takie jak... Incepcja. Nawet najsłabsze odcinki ogląda się lepiej niż ten syf w kinach.
Heroes - mieszanką humoru, naiwności i moralizatorstwa niszczył wszelakie adaptacje komiksów.
Chuck - komedia romantyczna z dawką szpiegostwa? Proszę bardzo. W jednej z głównych ról bardzo ładna Polka. Mr.&Mrs. Smith przy tym to gówno. To nowe badziewie z Tomem i Cameron obraziłoby gówno, gdyby nazwać gównem.
Supernatural - tasiemiec niemal brazylijski, pierwsze 2 sezony fajne, potem równia pochyła, ale i tak ogląda się jednym tchem dla samochodów, szowinistycznych dżołków, luźnej interpretacji różnorakich mitów (wojny bogów rox)

Takim jedynym filmem ostatnich lat, który się wyróżniał był prosty film Quentina Tarantino, tak prosty, z tak genialną grą aktorską, że nie sposób go kochać - Inglorious Basterds. Reszta przegrywa z serialami.
Lubicie tematykę zombie? Spokojna głowa - powstaje serial Big GrinBig Grin
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#56

Zgadzam się z Tobą Kam. Wyspa Tajemnic jest lepsza od Incepcji - ale tak jak pisałem, o tym filmie można chwilę podyskutować i to tyle (Incepcja)... koniec - a więc maiłem tu na myśli, że nie jest aż tak powalający. Co prawda za raz po seansie w kinie jest mindfuck (jak to mówisz), ale szybko to potem znika.

Co do seriali to 100% raca. I tu trafiłeś, bo DEXTER jest moim najlepszym serialem z wszystkich, które widziałem w życiu. Czekam na 5 sezon i jak widzę takie trailery to nie mogę się już doczekać (czuje, że w tym sezonie będzie mega mindfuck Smile):

http://www.youtube.com/watch?v=tNBj3LFvmWI

Jak się komuś piosenka podoba (mi się bardzo) to jest to: Lifehouse - Storm (acoustic)

Dalej, cyt. "Większość dobrych filmów przechodzi u nas bez echa. Kick-Ass, Watchmen". Akurat Kick-Ass mi się nie podobał, a Watchmen - nie wiem czemu ma takie niskie noty, może dla tego, iż zawsze będzie się go porównywać z SinCity. Mi się akurat on podobał.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#57

Długo wyczekiwany przezemnie film w końcu w TV i to bez reklam bo TVP2

Film pt: "Czwartek"
(22.08.2010) na TVP 2 o godz 23:30.

http://www.filmweb.pl/film/Czwartek-1998-30928

Polecam. Jest mega! Kto nie widział, niech się poświęci.



Odpowiedz }
Plusy od




 
#58

Mi podobał się Eden Lake
http://www.film.org.pl/prace/eden_lake.html
z małym dreszczykiem



Odpowiedz }
Plusy od




 
#59

http://www.youtube.com/watch?v=nrVZV__w500 - kwintesencja zajebistości, jak na moje przebijał Sin City o klasę.
A na drzewach zamiast liści będą wisieć socjaliści!



Odpowiedz }
Plusy od




 
#60

From Paris with Love (2010)

Kiedy Charlie Wax (John Travolta) pojawi się w Paryżu, nic nie będzie jak dawniej. Łysy i napakowany agent CIA nie uznaje kompromisów i nie wie, co to litość. Kocha swoją robotę, a podczas misji z twarzy nie schodzi mu uśmiech. James (Jonathan Rhys Meyers) to kompletne przeciwieństwo Charliego. Zostają przydzieleni jako partnerzy do tego samego zadania. W ciągu najbliższych czterdziestu ośmiu godzin James będzie musiał bardzo szybko polubić pracę ze swoim nowym partnerem. Albo się dogadają, albo zginą.
http://peb.pl/dvdrip-hq-9/820026-mix-poz...-love.html

oraz stary ale jary "TAKEN"(2008)
„Uprowadzona” to dobrze skrojone, dynamiczne kino akcji. Główny bohater, ma na odnalezienie córki trzy dni, dlatego ciągle ściga się z czasem, film nie rozpada się na pojedyncze sceny i którego nie zamulają niepotrzebne dygresje.



Odpowiedz }
Plusy od


Facebook Twitter RSS


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


  © 2015, Motyw "Duende" iAndrew. Modyfikacja i spolszczenie McB 
Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.